Dziś była maksymalnie godzina na grzybobranie bo do przejechania przez Polskę było prawie 400 km. Pogoda z rana była piękna lekka mgła i słońce.Pojechaliśmy w ten rejon lasu gdzie było pewne że będą tam podgrzybki… no i były 🙂 Trafiły się też pojedyncze zielonki i kilka możliwości do sfotografowania grzybów na dzisiejsze zagadki. Jutro w końcu powrót do Krakowa i kolejne setki kilometrów do przejechania… Wyświetleń: 134

1/1

Suszarki do grzybów