Śpieszę z dobrymi wieściami

Śpieszę z dobrymi wieściami
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Hej Kochani :) Wielkie :brawo: :brawo: :brawo: dla wszystkich buszujących po lesie i przekopujących ściółkę ;)
Dawno mnie tu nie było,brak czasu na wyprawy, a dwoma falstartami nie było się co chwalić :583:
Ale teraz śpieszę z dobrymi wieściami :D
Wczoraj na trawniczku przed blokiem pojawiły się pieczareczki, dla mnie to sygnał, że warto zajrzeć do lasu. I nie pomyliłam się :)
Uprzejmie i z radością donoszę, że w sprawie boletusów coś się zaczyna dziać :jupi:   
   
   
  

Nie jest ich dużo, ale głównie małe i w większości zdrowe :ok: Niestety, jak to zwykle przy ubogim wysypie, grzybki rosną punktowo, można przemierzyć parę km i nie nic nie znaleźć, a potem trafić na gromadkę 10-łebkową, albo i więcej :D Tak pochowane pod liśćmi, że bez kijaszka ani rusz ;)

Znalazłam też parę ceglastoporych i koźlarzy… chyba grabowych.

   

kilka różnych gołąbków i całą masę kurek, w tym jedną kurkową polankę, która dosłownie rzuciła mnie na kolana :lol: : w ogromnym czarcim rosło ich … no, nie liczyłam, ale zbierałam z 15 min. :P

   
   

Ten NN udawał kurkę i omal nie wpadł z nimi do woreczka, zaraz pójdzie do wątku „Zapytaj…” razem z tymi ślicznymi białymi :)

   
 

Pojawiło się też sporo muchomorów czerwieniejących i innych:

   
  
I jeszcze parę :fotka:

  

Mój dzisiejszy urobek ;)

:papa:

Wyświetleń: 2255


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz