Sobotnia wyprawa do lasu

Sobotnia wyprawa do lasu
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Sobota. Deszcz leje równo, czas mija, a ja nie mogę się zdecydować, iść czy nie iść do lasu? No to poszłam. Ludzi było niewielu, grzybów :mniam: na początek jeszcze mniej, obiektów do :fotka: sporo, ale lało tak, że nie odważyłam się wyjąć aparatu. Przez mniej więcej 3/4 czasu spędzonego „na łowach”.

   
   

W miejscówce sporo koźlarzy, w tym rzadkie [R]: różnobarwne i jeden egzemplarz białawego, też z Czerwonej listy. I także rzadki twardziak muszlowy.

   
   

Inne grzybaski z tamtej okolicy.

   
   
   
   
   
   
   
   

Gdy już wracałam do domu, w miejscu, w którym kompletnie się nie spodziewałam, znalazłam kolejnego grzybka „czerwonolistnego” [i chronionego!] – podgrzybka tęgoskórowego. :jupi:

   

Bonusy kwiatowe tym razem: :papa:

   

Wyświetleń: 551


Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

2 komentarzy

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów