Rozszczepki włożyły futerka

Rozszczepki włożyły futerka

 

W południe było tylko -8 i świeciło słońce. Porównując to z poprzednimi dniami, prawie Sahara. :lol:

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   

I na koniec – takie sobie uwagi. :mrgreen: Rozszczepki włożyły futerka. :D
  

Zaryzykowałam przejście przez rzeczkę po takim „moście”. No wiem, wiem, mądre to nie było. Ale uwieńczone sukcesem. :jupi:

W nagrodę na drugim brzegu czekała na mnie korona. :cwaniak:
  

I takie oto pytanie: co z tą… wiosną?
   
   

Wszyscy jej szukają, każdy na swój sposób. :papa: :papa:
P.S. Czas akcji: 3 godziny, trasa – ponad 8 km, wskaźnik zadowolenia: hmmm. Spotkałam w lesie 2 stadka saren, niestety fotek brak. :cry: Widziałam dzięcioła zielonego – przepiękny ptak, no i też skucha. Ale co tam, może kiedyś….

Awatar użytkownika

Sysunia

Wyświetleń: 128

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *