Postanowiłem zobaczyć jak żyją piestrzenice.

Postanowiłem zobaczyć jak żyją piestrzenice.
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Krakus pisze:Źródło postu I dla mnie podręcznikowym lasem na smardzowate jest, tak jak piszesz, las liściasty, wilgotny, o niskich i w sumie drobnych drzewach, dość rzadki, czasami delikatnie krzaczasty, z zazielenionym poszyciem. Jest to las, na widok którego wpada myśl do głowy „Oho, tu powinny być jakieś smardzowate” i las, którego w lecie, czy na jesieni raczej bym nie odwiedził, bo nie liczyłbym na jakieś spektakularne znaleziska

W sumie ja też tak odnajduję lasy smardzykowe i niestety dzisiaj mnie to zawiodło. Pojechałem do zupełnie nowego lasu, po stwierdzeniu, że nie ma tam niczego nie miałem już dużo czasu na jechanie w moje miejscówki, które są po drugiej stronie Łodzi więc postanowiłem zobaczyć jak żyją piestrzenice. Miejscówka od dwóch lat mnie nie zawodzi, w tym roku także ale tylko jedna sztuka. Dodatkowo znalazłem pierwszy raz w życiu kielonki błyszczące. Pokazały się maślanki.


Kilka bonusików :)


Awatar użytkownika

Wyświetleń: 178


Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów