Posprzątałam resztki

Posprzątałam resztki
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dzisiaj były pustki w moim lesie, i to w obu aspektach: ani grzybiarzy, ani grzybów, przynajmniej jadalniaków :zalamany: Nawet kanie się chyba skończyły, pozostały gąsóweczki i opieńki, które u nas dopiero się pokazują.
Posprzątałam resztki: kilka borowików, kilka podgrzybków, o dziwo niezamieszkanych, wygrzebałam jeszcze parę czerwoniaczków…. Pewnie jeszcze sporo ich tam zostało, bo znaleźć czerwonego grzybka wśród czerwonych liści, tak zresztą jak i brązowego pośród brązowych, to nie lada wyczyn :lol:
Zebrałam 2 chyba ostatnie kanie, jakieś gąski i oczywiście kolejną pokaźną porcję nuuuuudy 😉



W zasadzie to grzybków jest bardzo dużo, tylko … do podziwiania i :fotka: Ale nic to: mamy nów, :sun: , :deszcz: Jeszcze nie chowam koszyka :)
Piękne kępy maślanki ceglastej, lakówki pospolitej i ametystowej (tej akurat dziś nie fociłam, zdjęcie sprzed kilku dni), pojawiły się gromadnie lisówki pomarańczowe i cała masa innego dobra




dziś jako bonusik jeden z najpiękniejszych zakątków mojego lasu :)

 

Wyświetleń: 830


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz