Odwiedziny u smardzów

Odwiedziny u smardzów

Będąc ostatnio na działkach zostawiłam 3 smardze rosnące w pobliżu tui na ścieżce, żeby podrosły.
Jednego już nie było a pozostałe 2 były ale mocno wymęczone słońcem i suszą, że miałam wątpliwości w rozpoznaniu czy to jadalne czy stożkowate? Postawiłam na jadalne. :)
Znowu je zostawiłam ale pewno już nie zastanę?
Tak wyglądały.
Ogólnie bryndza :placze:

Dziś penetrowałam kolejne ogródki. Znalazłam 3 sztuki z czego 2 rosły wewnątrz działki a właściciela nie było więc fotki tylko z daleka  a jeden wyrósł  na ścieżce i ten stał się bohaterem dnia ;)


I na koniec w domu, póki mi storczyk kwitnie. :D

 

 

Awatar użytkownika

Sensibility

 

Wyświetleń: 292

do “Odwiedziny u smardzów”

  1. seBapiwko napisał(a):

    Te okrągłe to prawdopodobnie tzw. smardze zwyczajne (morchella vulgaris) Natomiast konia z rzędem temu kto mi powie czym są te wcześniejsze?? Jakaś hybryda stożkowatego np. z tym zwyczajnym? 😉

    • sensi napisał(a):

      Uważam, że te wcześniejsze to jakaś odmiana smardzów jadalnych, tyle, że susza je tak wymęczyła. Tę systematykę i nazewnictwo ciągle zmieniają, że ja już się gubię.
      Trzeba będzie podpisywać ogólnie np. smardz sp. esculenta group i już. 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *