Nowa miejscówka

Nowa miejscówka

Galeria foto

Pokazywałam już w tym roku smardze jadalne z ogródków działkowych a nie zastałam na swojej miejscówce smardzów stożkowatych.
Wyrastały prawie rok w rok na pokopalnianych hałdach w środowisku naturalnym. Bardzo nad tym ubolewałam bo w ubiegłym roku mnie zawiodły
więc sądziłam, że w tym roku się pokażą?
Pojechaliśmy więc drugi raz na moją miejscówkę.
Pieczołowicie rozglądałam się po tym rumowisku, gdzie walały się resztki betonowych płyt, uschnięte liście i wysuszona trawa.
Niestety smardzów ani na lekarstwo.
Nie dałam za wygraną i ruszyłam z 15 metrów dalej w pobliżu rowu melioracyjnego. Znajdował się tam mały lasek, w którym rosły osiki, brzozy, jakieś krzewy i walały się ubiegłoroczne liście.
Zaczęłam przeszukiwać ten lasek i nagle kątem oka ujrzałam pierwszy stożek na zielonej trawie , na szczycie tego rowu melioracyjnego.
Podeszłam, żeby go sfotografować, spojrzałam w dół skarpy i ujrzałam kolejne stożki wyłaniające się z trawy.
Serce zabiło mocniej. Rosły w różnych miejscach tej skarpy, nawet na samym dole przy wodzie.
Zadowolona, że odkryłam nową miejscówkę zabrałam się za fotografowanie.
Nie było łatwo, bo skarpa dość strona, trudno było utrzymać równowagę, co jakiś czas lądowałam „niżej” ale czego się nie robi dla dobrych zdjęć?
Szczególnie takich z niebem w tle, które bardzo lubię.
Niżej moje stożki.  Na ostatniej miniaturce moja nowa miejscówka. Smardze rosły tylko po jednej stronie skarpy. :)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Reszta fotek jest w galerii , zapraszam.

https://galeria.nagrzyby.pl/v/users2 … ?g2_page=1

 

Wyświetleń: 361

Sklep z akcesoriami

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *