Miała nadzieję …06-06-2018

Miała nadzieję …06-06-2018

Miałam nadzieję, że po sobotnim deszczu cokolwiek poprawi się sytuacja w lesie. Ale gdzie tam! Ściółka sucha jak pieprz. Pozasychały śluzowce, ża to pojawiły się jagody i strzyżaki w- kosmicznych ilościach.
Poza tym mogę stwierdzić, że znalezione grzybki w większości były żółte.





I tutaj, niestety, muszę się przyznać, że to efekt 5-godzinnego chodzenia po lesie. Mam na myśli grzybasy, bo zdjęć różnych bzyków, motyli, ptaków i kwiatów jeszcze nie wgrałam do galerii, tyle tego było. Zatem, jak zawsze w naturze, równowaga –
jednego dużo, innego tyle co kot napłakał. I trochę kolorów na koniec. :papa:

 

Sysunia

Wyświetleń: 255

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *