Lubię spotykać po raz pierwszy nowe gatunki

Lubię spotykać po raz pierwszy nowe gatunki
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Nie jestem nastawiony na super zbiory, ale lubię spotykać po raz pierwszy nowe, nieznane z autopsji gatunki.
Dwa dni temu napotkałem “czarcie jajo”
,
które w szybkim tempie zmieniło się w

chylącego sie ku upadkowi sromotnika fiołkowego.
Moje przypuszczenia potwierdziły się :jupi:.
  

Równocześnie stwierdziłem, że na stanowisku pojawiają się :zdziwiony: kolejne “czarcie jaja”.
  

Niedaleko stanowiska sromotnika, spotkałem stanowisko kustrzebki :ok: .
Według kolorystyki i środowiska, opisałem je jako Peziza cf. badia. Pozostaje badanie :mikroskop: :cry: .
   

Żebym nie spoczął na laurach, obok tęgoskóra , ukazały się a’la ziemnice:shock:

Sprawdzenie zaledwie 1 metra kwadratowego, pozwoliło na :fotka: :fotka: innych egzemplarzy.
   
Wszystkie pozbawione są rzęsek, ale powierzchnia wewnętrzna gładka i barwy białawej jak u ziemic. Ciekawe, jaki to gatunek. :zhm:

Przemieściłem się do pochwiaka, po drodze wyłapałem Ramarie .
   
Więcej do pochwiaka nie będę się fatygował, gdyż zastygł i jest nagryzany. :cry:

Powędrowałem do stanowiska żagwi, a po drodze napotkałem miedzy innymi
   

Żagiew ciemnonoga, z racji ilości owocników broni się przed konsumpcją przez ślimaki.
   
 
Wyprawa bardzo owocna , chociaż nic do :mniam: szamania.

Na dobry początek ekipa , czyli maluszki i tęgoskór, maluszek w gruncie i poza nim , oraz czernidłak kołpakowaty.
   Zbieranina różnych gatunków.
   
  

Sromotnik fiołkowy
   
Spostrzegłem braki w Atlasie , zatem :pirat: :pirat: “czarciego jaja”.
  
Trochę “czarcich jaj” wystaje z gruntu :ok: , zatem obserwacja :zdziwiony: nowego dla mnie gatunku będzie kontynuowana.

Kolejne grzybki /dla mnie nn/ , ale ładne. :)
  
 

Nie byłbym sobą , gdybym nie odwiedził stanowiska
żagwi ciemnonogiej.
  

 

Awatar użytkownika

Paweł

Wyświetleń: 480


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz