W lesie po sobotnim deszczu…

W lesie po sobotnim deszczu…
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dzisiaj w samo południe wybrałam się do lasu. Pogoda akurat, niewiele ponad 20 stopni. W lesie po sobotnim deszczu sporo zmieniło się na korzyść.
   
   
   
   
   
   
Jest sporo rulików i Orbilii, pokazały się boczniaki łyżkowate, nadal rosną tęgoskóry [niestety bez dodatku], jakieś purchawki, nieliczne gołąbki i kurki. Czasem w takich konfiguracjach w miejscówce: pieprzniki jadalne, lisówki pomarańczowe i na dobitkę – maślanki. :D
   
Spotkałam dziś po raz pierwszy ciekawego grzybka, którego oznaczył gonzo [dzięki!] jako Daldinia sp.
   
A na koniec, gdy wychodziłam z lasu, niespodziewanie znalazłam ślicznego „kangurka”. :jupi:
 
Bonusy na :papa:
   

Wyświetleń: 353


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów