Kwietniowe grzybo-fotografowania forumowiczów

Kwietniowe grzybo-fotografowania forumowiczów
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Moje nieliczne zdobycze ;)

Morchella conica smardz stożkowaty

Obrazek Obrazek

Lentinus tigrinus twardziak tygrysi

Obrazek

Avatar użytkownika
Jimmy6

………………………………………………………………………………………………………

Dzisiejsze spotkanie z żagwią łuskowatą.

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
kadanka
……………………………………………………………………………………………………….
To dzisiejsze zdobycze. Wprawdzie we Włoszczowskich lasach sucho ale coś tam się ustrzeliło :)

Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Agorszczyk……………………………………………………………………………………………………..

Poszukiwania w terenie podmokłym i przy strumieniu , bez rezultatów.
Na powalonych kłodach zaschnięte lakownice spłaszczone.

Obrazek Obrazek Obrazek


Dopóki drzewo trzymało pion , wyrosły pierwsze egzemplarze. Teraz na kłodzie ,
rurki zgodnie z przyciąganiem ziemskim – grzybki obróciły się o 90 stopni do poprzednich.

Na suchych gałązkach , zaschnięte egzemplarze Hypoxylon’a.

Obrazek Obrazek


Na zaschniętych drewniakach , uschnięta :roll: Nectria episphaeria.

+ kolorowy, płochliwy bonus

Obrazek

Avatar użytkownika
PAWEŁ54
………………………………………………………………………………………………………….

Jakąś godzinkę temu przemieszczałem się rowerkiem po stąporkowskich włościach i nagle, tuż przy ogrodzeniu jednej z posesji zobaczyłem 2 grzyby. :shock: Myślałem, że mam zwidy, ale gdy podjechałem bliżej okazało się, że są to pieczarki. Jakie, nie wiem, ale tak wcześnie to jeszcze nigdy pieczarek nie znalazłem. Zrobiłem zdjęcia z lampą, bo dosć późno już było. Owocniki dosyć stare, więc muszę zajrzeć do lasów. A nuż coś innego już wystartowało… :mrgreen:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek

Avatar użytkownika
johnny
……………………………………………………………………………………………….

Ja dziś przemierzałam kolejne ogródki działkowe w poszukiwaniu smardzów. :)
Wczoraj byłam na innych ogródkach i bez rezultatu a dziś udało mi się namierzyć 5 sztuk na alejkach działkowych. Susza okropna, dziwię się,że je w ogóle dojrzałam bo w nie najlepszej kondycji i trudno je było zauważyć. Podsuszone ale ważne, że są bo w tym roku zanosi się na kiepski sezon smardzowy, przynajmniej u mnie. :)
Niżej moje dzisiejsze znaleziska, było bardzo gorąco i słońce ostro dawało po oczach. Mogłam wyjść w porze bardziej wieczorowej…

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Sensibility
………………………………………………………………………………………………

W okolicy „Stolycy” , a dokładnie ok. 200 m od jej granicy namierzyłem stanowisko Smardza stożkowatego Morchella conica .Mimo suszy znalazłem ok.pięćdziesięciu sztuk.

Obrazek Obrazek

Chyba ktoś był tam przede mną . Szukając grzybów zgubił głowę :lol:

Obrazek

Zapraszam do galerii https://nagrzyby.pl/galeria/v/users2 … ?g2_page=1

Idą za ciosem w niedzielę pojechałem spenetrować krzaczory troszkę dalej od „Stolycy” – ok.34 km.Nie był łatwo , bowiem dostępu w pewnym momencie broniły zasieki z drutu kolczastego , ale …………………nic nie powstrzyma „grzybniętego” kiedy poczuje on zew lasu . :lol:

Obrazek Obrazek

Dałem jakoś radę penetrować nowe tereny.Był to strzał w dziesiątkę.Smardzówka czeska Phytoverpa bohemika potwierdziła , że w tym rejonie pokazuje się na wielu stanowiskach.W poprzednich latach znajdowałem jej okazy liczone w setkach. :lol:

Obrazek Obrazek

Niektóre okazy Smardzówki czeskiej były już w stanie zejściowym :(

Obrazek Obrazek

Najbardziej mnie uradował widok czarnych okazów Smardza stożkowatego Morchella conica

Obrazek Obrazek

Były również Czernidłaczki błyszczące Copriellus micaceus

Obrazek Obrazek

W obiektyw wpadł również Pniarek obrzeżony Fomitopsis pinicola

Obrazek Obrazek

Pozostałe fotki można obejrzeć tu https://nagrzyby.pl/galeria/v/users2 … ?g2_page=1

Avatar użytkownika
Rodzina
…………………………………………………………………………………………..

Brawa dla wszystkich leśnych babek i facetów. :mrgreen: ;) :beer: Miło pooglądać, pomarzyć… Niestety żadna Morchella nie stanęła na mej drodze, no cóż. Niemniej dzisiejszy spacerek, z kilkakrotnym ubieraniem i ściąganiem kurtki przeciwdeszczowej, zaowocował refleksją, że idzie na lepsze. :roll: Oczywiście jak sobie pomyślę, że w ub. roku 1 maja znalazłam maślaki, to aż mi dziwnie, niemniej po ostatnich deszczykach pojawiły się maślanki i szyszkówki, znaczy coś drgnęło. Pożyjemy, zobaczymy.

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Sysunia
………………………………………………………………………………………………………….

Dzisiejsza wyprawa tylko potwierdza suszę :) , chociaż wczorajszy deszcz pomógł uszakom.

Obrazek Obrazek Obrazek

Uszaki skórnikowate odzyskały mięsistość ;)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Smardzy nie napotkałem , chociaż czernidłakowate jakoś sobie poradziły .

Obrazek Obrazek Obrazek
Dołożę dzisiejsze co nieco :)

Czarek i smardzy brak , ale czernidłakowate radzą sobie – chociaż nie napotkałem gromadnego.

Obrazek Obrazek Obrazek
Stare rozszczepki nadal są wdzięcznym materiałem do fotografowania. :)

Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
PAWEŁ54
………………………………………………………………………………..

Wyświetleń: 471


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz