Jedna kania, jeden grabowy i dwa litry pieprzników – relacja Gonza

Jedna kania, jeden grabowy i dwa litry pieprzników – relacja Gonza
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Wczoraj odwiedziłem lasy liściaste i mieszane „słynące” z grzybodajności już w lipcu :) Niestety, jak na razie, tegoroczny lipiec nie potwierdza tego. No cóż, jeszcze ma szansę się nawrócić i przynajmniej dorównać do poprzednich :D ;) I tak musiałem się zadowolić jedną kanią, jednym grabowym i dwoma litrami ( po obraniu i skrojeniu ) pieprzników bladych i jadalnych, gł. tych pierwszych. Najgorsze jest jednak to, że i na kartę zbiory są liche, bo i wynalazków nie rośnie zbyt wiele.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
gonzo

Wyświetleń: 691


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz