Co przyniosłam z lasu

Co przyniosłam z lasu
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Wczoraj nastawiłam budzik na 5.30 i… skubany nie zadzwonił. Wstałam po 7.00 i wcale nie zamierzałam iść do lasu, bo już było gorąco i parno, ale… znienacka wstąpiło we mnie złe [dobre?] Mzimu i udałam się w jedynie słusznym kierunku. Zamierzałam obfocić pewnego spornego muchomora, tym bardziej, że dyskusja Pawła, Zenita i Gonza wywołała we mnie niezdrową ciekawość. Niestety grzybka nie było, obszukałam dobrze, bo właściciele po drugiej stronie domu robili coś na grządkach. :D Cel drugi – odszukanie okularów, również nie został zrealizowany. Zaskoczyła mnie natomiast ilość koźlarzy – tyle ich jeszcze w tym roku nie namierzyłam. Przy czym „wykozaczyły” się chwilowo jedne miejsca, a za to „zakozaczyły” inne i to w konfiguracjach rodzinnych. Podejrzewam, że wśród grabowych „ukryły się” także bruzdkowane.

   
   
   
   
 

 

Jest coraz więcej innych grzybasków – zaczynają dominować gołąbki, niestety poza zielonawymi nie mam odwagi stawiać diagnozy. Ucieszył mnie bardzo pierwszy w tym roku pięknoróg największy a chyba najbardziej – pewne rozczochrane cudo rosnące na buku.

   
   
   
   
   
   

 

Focąc jakąś kozaczą rodzinę, usłyszałam, że coś zleciało z drzewa. I nie był to „komar, co z dębu spadł i połamał sobie gnat”, nie. Było to coś większego. Myślałam, że może jakiejś wiewiórce noga się powinęła. To tajemnicze „coś” było ukryte za pniem, więc pozostawały mi domysły. Do czasu, bo nagle toto zrobiło bziuuuuum na swoich cieniutkich łapkach a potem zastygło w bezruchu. Ja też skamieniałam jak żona Lota, dzięki czemu powstała fota [i to nie jedna, ale bliźniaczo podobne, bo żółtodziób ewidentnie zapadł się w sobie i udawał, że go nie ma]. Mam nadzieję, że jest na tyle sprawny, że da sobie radę. :ok:

 

 

I tu już moja historia prawie dobiega końca. Pozostaje pokazać, co przyniosłam z lasu. Oprócz tego, co na zdjęciu, przytargałam kleszcza. :placze:Mam nadzieję, że trafił mi się taki już bez „bonusa”. ;) :papa:

 

Wyświetleń: 1651


Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów