Czy bezgrzybie? – relacja Sysuni

Czy bezgrzybie? – relacja Sysuni
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Po piątkowym rekonesansie nie miałam złudzeń, że w sobotę usiedzę na wiadomej części ciała. :mrgreen: Pogoda nie sprzyjała wypadom, ale przecież jak się człowiek uprze, to do lasu i w zadymkę poleci. :lol:
A tu tylko siąpiący deszczyk, który zresztą szybko ustał. W lesie cisza i bezludzie. Czy bezgrzybie?

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Niektóre grzybki są tak cenne, że mają własnych ochroniarzy. ;)

Obrazek

Pojawiają się także grzybowe maluchy, które normalnie najczęściej pozostają niezauważone. Ale jak „koszykowców” brak, to wzrok się wyostrza. :shock:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I jeszcze kilka nadrzewnych -> dla koneserów tego gatunku.  ;)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Oczywiście to nie wszystko, ale nie chcę przynudzać. :D Pochwalę się tylko, że spotkałam całe mnóstwo chrobotków, ale chwilowo nie mam czasu się zająć fotkami.

To jeszcze bonusy.

Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
Sysunia

 

 

 

Wyświetleń: 659


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz