Niedzielna eskapada do lasu

Niedzielna eskapada do lasu

 

Poniżej efekt mojej niedzielnej eskapady do lasu. Wciąż królują włośniczki. Praktycznie nad każdym mokradełkiem można je znaleźć.
   
   
   
   
   
   
   
   
   Znalazłam czarcie jajo. Czy ktoś z Was je jadł? Ponoć można nawet na surowo. :zdziwiony:
Danie trochę jak z horroru… :diabel:

I bonusiki

   

Awatar użytkownika

iwciagr

Wyświetleń: 368

do “Niedzielna eskapada do lasu”

  1. Anna napisał(a):

    Jadłam czarcie jajo smażone (zbierałam i smażyłam osobiście)Trochę zaczęło się kleić podczas smażenia.Smak lekko cytrynowy, ale niespecjalny…Może coś zrobiłam źle? Zjadłam,nic mi nie było…

  2. Przemek369 napisał(a):

    Obierasz ze śluzu, zalewasz alkoholem i po miesięcznej maceracji w lodówce świetna „wcierka” na bolące stawy i kości. Piszą,że można też pić w celach zdrowotnych, nie próbowałem.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *