Pożegnanie jesieni w Beskidzie Niskim

Pożegnanie jesieni w Beskidzie Niskim
Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dziś będzie o pożegnaniu jesieni w Beskidzie Niskim, kilka dni wcześniej, bo od wczoraj już tam bielutko…

Odwiedziłem tam znowu 2 znane mi stanowiska rzadkiej mąkli rozłożystejEvernia divaricata.
Zdążyłem dotrzeć do trzech „starych” plech (na zdjęciach są 2 okazy). Ku mojej uciesze ta najwspanialsza ma świetną kondycję i liczy sobie już 12 cm długości.

Po wytrwałym poszukiwaniu wypatrzyłem nowy okaz tego porostu :jupi: o długości 9 cm. To już siódmy w tej okolicy.

Jak zwykle przy okazji poszukiwań, natrafiałem na liczne, a urodziwe brodaczki.
Kilka z nich i okazyjnie jeszcze inne porosty uwieczniłem na zdjęciach.

Brodaczka kędzierzawaUsnea subfloridana:


Brodaczka sorediowaUsnea lapponica:

Brodaczka kępkowaU. hirta:

Brodaczka zwyczajnaUsnea filipendula:

Pustułka pęcherzykowataHypogymnia physodes z apotecjami, które można tam już wypatrzyć praktycznie na każdej wycieczce:

Odnożyca mączystaRamalina farinacea:

Płucnica zielonawaCetrelia chlorophylla:

Płucnik modryPlatismatia glauca:

Wszechobecny mąklik otrębiastyPseudevernia furfuracea. Tym razem okaz typowy, czyli bez owocników.

Wracając, zahaczyłem po drodze o duże stanowisko grzybinki różowejDibaeis baeomyces.
Z pewnej odległości wygląda to nieco jak szron na powierzchni gołej gleby, a to z powodu licznych, białawo-seledynowych granulek na plesze.
Trzeba przystanąć i wpatrywać się pod nogi, aby zobaczyć owocniki. Były, i to wyjątkowo dorodne, zasłużyły sobie na „atlasowe” makro.

Wyświetleń: 204


Udostępnij:
  •  
  •   
  •  

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów