I to już chyba naprawdę koniec sezonu grzybowego w moim lesie. Dziś na spotkanie wyszedł mi tylko jeden jedyny młodziutki podgrzybek. Za to niekonsumpcyjnych grzybków całkiem jeszcze sporo. A las wciąż piękny, otulony jesienną mgłą.                                    I jeszcze zabłąkany żuczek, który zapomniał, że czas już znaleźć na zimę bezpieczną kryjówkę. Wyświetleń: 444

Po sobotnim polowaniu na grzyby rzadkie, podczas którego nazbierałem również sporo koszykowców i zrobiłem ponad 50 km, w niedzielę postanowiłem sobie odpuścić wycieczkę  Wpływ na to miała również mocno niekorzystna prognoza pogody. Gdy jednak w niedzielę rano otworzyłem oko i wyjrzałem przez okno, okazało się, że nasi „kochani” meteorolodzy znów dali ciała  Warstwy chmur, przez które licho bo licho, ale jednakże prześwitywały promyki słońca, wskazywały że w najbliższych godzinach padać nie będzie.…

Czytaj dalej

Pogoda w miarę dopisała ,   to i ilość   wzrosła.  Na początek pospoliciaki , ale bardziej kolorowe.                     Na stanowisku gwiazdoszy potrójnych trawa legła pokotem i ukazały się  zacne okazy.     Napotkałem pierwsze w tym sezonie gąsówki dwubarwne.     Pora na inne okazy , niektóre celowo pomijane  , inne niestety często przeoczane.  Czerniak klonowy,    Orbilia, łzawnik , gruzełek,     odgiętka czarniawa,    twardzioszek liściolubny,     jakiś piękniś obrastający próchniejący pieniek.…

Czytaj dalej

  Pogoda nie rozpieszczała , ale nie lało ciurkiem.  Zgodnie z mapką odwiedziłem kolejne buczyny . Niestety, informacja na stronie bdl.lasy.gov.pl była niekompletna. Bezwiednie dotarłem do rezerwatu, którego nikt nie raczył nanieść na mapę.    Rezerwat LAS MIESZANY NA MORENIE zostawiłem w spokoju.Napotkałem dużo różnych gatunków, ale bez sukcesów odnośnie gatunków związanych z bukami.   było ponad 140, ale wybrańcy trafili do Galerii  .                     Po ostatniej wpadce z łysakiem, przeglądając…

Czytaj dalej

Kolejna moja relacja z lasu z 2 połowy września więc już widać światełko w tunelu… Zostały mi jeszcze dwie a w październiku to byłam chyba ze 2 razy w lesie i to przelotem. Znowu moje lasy, kierunek na Turek ale grzybów już mniej niż poprzednio niemniej wróciłam zadowolona, że nie ma dużo do obierania Na pierwszy ogień idą jak zwykle konkrety. Ten mały kociak towarzyszył nam przez całe grzybobranie od…

Czytaj dalej

Kolejna moja zaległa relacja z września. To było moje najlepsze grzybobranie w tym roku. Prezentuje tylko jadalniaki i to nie wszystkie a w kolejnym poście dorzucę pozostałe, bo ten i tak wyszedł kolosalny. To jeszcze seria z dużą ilością fotek… A niżej zbiory… Teraz pozostałe grzybki:   Sensibility   Wyświetleń: 403

  Czas na relację z mojego czwartego wrześniowego poszukiwania grzybów. Tym razem chciałem odwiedzić moje „stare” miejscówki w lesie dębowym, w którym to rodziła się moja pasja do grzybobrań. Ostatnio bardzo rzadko je odwiedzałem, przede wszystkim ze względu na poznany 5 lat temu wspaniały, bajkowy las jodłowy, w którym kocham przebywać. Po za tym, „za zakładami”, bo tak mówi się na te leśne okolice, zaczęto strasznie wycinać drzewa i wiele…

Czytaj dalej

  Grzybobranie z rowerowego siodełka w Borach Tucholskich W ten weekend miało być rowerowo, a było też całkiem grzybowo.  Pogoda – jak na deszczowe prognozy – nieźle dopisała: było mgliście, nostalgiczne, ale zmoczyło nas dopiero w niedzielę na sam koniec. Piękne lasy i malowniczo wijąca się Wda. Wzdłuż leśnych ścieżek sporo jeszcze można znaleźć rydzów, kań i kurek. Więc na kolację mieliśmy makaron z sosem z kań, a na śniadanie jajecznicę…

Czytaj dalej

  W lesie cisza i spokój.                                                                                 bonusik   witoldwacnik Wyświetleń: 358

  Polowanie na grzyby rzadkie Na wczoraj zaplanowałem sobie dłuższą wycieczkę ukierunkowaną na odwiedzenie kilku lasów i zarośli ze stanowiskami grzybów rzadkich. Z prognoz pogody wynikało, że może będzie dane zmoknąć  na szczęście obyło się bez wyciągania płaszcza przeciwdeszczowego, chociaż na samym początku ukazał mi się groźny znak  Z racji dystansu i czasu musiałem się streszczać i nie mogłem za długo siedzieć w jednym miejscu chcąc odwiedzić zaplanowane miejsca. A liczyłem,…

Czytaj dalej

500/3555

Suszarki do grzybów