Dzisiejsze łazikowanie w śniegu, niestety topniejącym…

Dzisiejsze łazikowanie w śniegu, niestety topniejącym…                                                                     Zrobiłam ponad 8 km, było biało, cicho i cudnie, tylko czasem odezwała się jakaś ptica lub spadło trochę śniegu z gałęzi. Zatem skrzydlate bonusy.       Sysunia Wyświetleń:...

Wieści z lasów koło Poznania

Małe co nieco , a ponieważ zimno , to orzechówki wskazane                   orzechówki     CzL uszaki skórnikowate     Małe co nieco  , w dodatku z podpórką porostową. Boczniaki ostrygowate – stłamszone i usztywnione.     Porostowe miseczki zacnie się prezentują – zarówno na drzewach , jak i murkach.     / więcej  w wątku o porostach/ Dla niektórych pospoliciak ,...

Miał być krótki spacer, ale tak jakoś samo wyszło ponad 10 km marszu.

Miał być krótki spacer, ale tak jakoś samo wyszło ponad 10 km marszu. Las wybrałam taki, do którego bardzo rzadko chodzę i po dzisiejszym rekonesansie raczej tego będę się trzymać.  Przez ponad godzinę dręczyły mnie szarości, a potem zaczęło sypać. Najpierw powoli, jak żółw ociężale a potem poszło na całość. Jutro może być ładnie.                                      Jak...

Przypadkowy las

Przejeżdżaliśmy niedawno przez jakiś las i postanowiłam wyskoczyć i zerknąć, co tam rośnie? Rewelacji nie było ale coś tam ustrzeliłam. Las gdzieś w okolicach Sompolna. Aura mi za bardzo nie sprzyjała bo wilgoć, pochmurno i co jakiś czas deszcz, którego jakoś mi się udało uniknąć… I na koniec narośl rakowa albo coś innego ale mam trudności w ich odróżnianiu.  ...

Bielsza biel lekko pobieliła moje łowiska…

Bielsza biel lekko pobieliła moje łowiska , zatem trochę zimowych okazów  . Niewiele widać , ale poniżej uwiecznione żagwie, trąbka i płomiennice.     Na stanowiskach kubianek trudno dojrzeć maluszki , na szczęście jedna nie została przykryta kołderką.     Łyczniki białawe bez okrywy. Dzięciołek był słyszany przeze mnie z dużej odległości , ale wyszukanie  jego miejsca pobytu...

Okoliczności przyrody raczej nie sprzyjały szukaniu grzybów. 

Wędrowałam na nartach biegowych po Karkonoszach i Górach Izerskich. Okoliczności przyrody raczej nie sprzyjały szukaniu grzybów.      Więc tylko tyle  Wam przywiozłam:        iwciagr Wyświetleń:...

Pomiędzy zimą a … zimą.

Pomiędzy zimą a … zimą. Korzystając ze słonecznej i bez-śniegowej pogody, która to zimową porą w moich regionach nieczęsto występuje zamiast jak co roku szusować na nartach udałem się na … grzyby. Wpierw sprawdziłem stanowiska czarek (Sarcoscypha). Okazało się , że na każdym z odwiedzony stanowisk rosło ich sporo a ich wielkością byłem nieco zaskoczony –...

Dzisiaj po południu było tak jak miało być wczoraj do południa…

Ja tam się nie wahałem  Dzisiaj po południu było tak jak miało być wczoraj do południa, czyli na plusie i bez słońca, ale to i tak lepiej niż było do południa, więc zaraz po obiedzie wyprowadziłem konia i ruszyłem do niewielkiego lasu mieszanego zwanego Lasem Ładzkim. Mam tam m.in. stanowiska czarek, które, tak jak i w innych miejscach, w tym sezonie „nie...

Głosowanie konkursu fotograficznego: Polowanie na „koźlarza babkę”

To kolejny już konkurs i kolejne 6 zdjęć wybranych przez komisję konkursową i jedno wybrane przez społeczność FB Uwaga ! Galeria zawiera nie same koźlarze babki 🙂 a różne brązowawe koźlarze zgodne z regulaminem konkursu 🙂 Oto zdjęcia które są w II etapie konkursu – pora na głosowanie Głosujemy na jedno zdjęcie – głosowanie trwa do 11.02.2018 linka do regulaminu i...

Wczoraj słońca nie było, więc wahałam się, czy wybrać się do lasu.

Wczoraj słońca nie było, więc wahałam się, czy wybrać się do lasu. W końcu koło południa poszłam. Na początek zajrzałam na moje pierwsze stanowisko czarek, w którym nie byłam od ub. roku. Przy okazji spenetrowałam zdziczały sad, do którego daje się wejść tylko w porze zimowej, bo straszne tam chaszcze. Ale opłaciło się.                      Potem weszłam do brzozowego lasku,...
Strona 2 z 32512345...102030...Ostatnia »
Przejdź do paska narzędzi