Sobotni poranek nie zachęcał do wyjścia

Sobotni poranek nie zachęcał do wyjścia

Sobotni poranek nie zachęcał do wyjścia, no ale nie z nami, starymi wyjadaczami, takie numery! Słońce wzięło sobie wolne, ale tyle na drzewach i krzewach barw, że nawet nie było to uciążliwe. Trochę mój Kinderaparat :lol: miał problemy, ale jakoś

i to dało się w miarę ogarnąć. Ale do rzeczy!



















Na osobną uwagę zaslugują czubajki kanie giganty [jedna miała ok. 30 cm średnicy kapelucha] i czubajki czerwieniejące.

Tych było mnóstwo. :shock:


Na ostatniej fotce ta BIG kania i mała czerwieniejąca. I jeszcze jedna sprawa: pojawiły się wodnichy późne. A to znak, że

złota polska jesień ma się ku zachodowi .


Bonusik na kani się panoszył. :| :papa: :papa:

Sysunia

Wyświetleń: 413

Sklep z materacami

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *