Gdańsk 16_06_2018

Gdańsk 16_06_2018

Właściwie to nie miałam iść dzisiaj do lasu. Deszcze od dawna omijają moje okolice, sucho jak diabli i już ostatnio obiecałam sobie, że wybiorę się dopiero po jakichś konkretnych opadach. Ale naoglądałam się Waszych zdjęć, no i oczywiście nie wytrzymałam. Uznałam, że jedyną szansą na jakieś znaleziska będą mokradełka, których trochę jest w moim lesie. I niespodziewanie odkryłam włośniczkowe eldorado. W wielu miejscach, na wysychających stopniowo mokradłach, trafiłam na bogate kolonie włośniczki. Wygląda na to, że te warunki im służą. Poza tym na kartę załapały się różne nieznane mi bliżej maluszki i kilka większych okazów. A teraz już chyba naprawdę z kolejną leśną eskapadą poczekam na deszcz…





                                      iwciagr

                               

Wyświetleń: 180

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *