Dzisiaj po pracy czym prędzej

Dzisiaj po pracy czym prędzej

Dzisiaj po pracy czym prędzej dosiadłem swojego konia ;) i pognałem 12 km by odwiedzić swoje sobotnie znalezisko. Mowa oczywiście o podgrzybku tęgoskórowym :)
Jechałem pewien obaw, ale i nadziei, że grzybki jeszcze będą. Wybrały sobie bowiem nie najlepsze miejsce, skraj dróżki leśnej, obecnie częściej uczęszczanej ( sezon :) ) do tego skąpo porośnięty krzewinkami i roślinnością zielną. Mogły zostać zebrane, zerwane, zdeptane albo zeżarte przez zwierzęta. Po dotarciu na miejsce pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to wyrwany tęgoskór z resztkami obciętych trzonów podgrzybków. Jeśli wierzyć przesądom, to sprawca tegoż czynu powinien teraz chodzić bez uszu ;)
                                                 

Na szczęście drugi tęgoskór był nie ruszony. Pewno podgrzybki wydawały się zbyt małe. Jeszcze większą radość sprawiło mi wypatrzenie obok jeszcze trzech niedużych tęgoskórów z jeszcze mniejszymi maluszkami podgrzybków
                   
Na tej fajnej dróżce rosły również „popularne” gatunki :)

               
A w drodze powrotnej trafiło się jeszcze kilka innych „koszykowców”


                 

                                                       gonzo

                                                 

Wyświetleń: 554

Sklep z akcesoriami

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *