24 maja 2018

24 maja 2018
Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

 

Zrobiłam dziś 13 km rajd, z czego 10 km w lesie. Najfajniejszych rzeczy, jakie widziałam, nie udało mi się niestety uwiecznić: koziołka sarny i zaskrońca wygrzewającego się na wysepce piasku w rzeczce. A reszta zdobyczy  prezentuje się następująco:


Kurki nadal tylko na jednej z moich miejscówek. Przydałoby się trochę :pada: Wczoraj wieczorem parę razy zagrzmiało, ale jak to mówią, z dużej chmury mały deszcz. Las był bardzo wysuszony, więc te ilości opadów, które były to dużo za mało. :P

W sumie najwięcej jest śluzowców w różnych stadiach rozwojowych.


Może jakiegoś bonusika wrzucę. :tak: :papa:
Sysunia

Wyświetleń: 202


Udostępnij:
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz


Suszarki do grzybów