Kiszenie grzybów

Kiszenie grzybów

Nie znalazłam takiego osobnego tematu. Coś o kiszeniu grzybów jest w „Moich pychotkach” i gdzie indziej, a myślę, że ten temat powinien być bardziej rozpoznawalny :)
Dobrych parę lat temu (koło 20) pierwszy raz przeczytałam o kiszeniu grzybów w przepięknej książeczce pt. „Trzecia pasja-grzyby” rosyjskiego pisarza Sołouchina. Od tej pory eksperymentuję, a jako że podstawowych dla tej formy przetwórstwa rydzy u mnie niet przerobiłam opieńki, gołąbki i kurki. Opieńki rewelacja, gołąbki trochę mdłe i cudowne kurki. Grzyby poddane temu procesowi są przede wszystkim lekkostrawne i dobre dla naszego pokarmowego przewodziku. A ich walory smakowe są dla mnie nieporównywalne z niczym innym. Cudny, specyficzny smak, aromat wszelkiego dodanego zielska :roll:
Dziś właśnie załatwiłam sobie pierwszą partię (niewielką) kurek. Mam nadzieję, że pozostawione przedwczoraj malutkie kurki nie zostały wybrane ze swoich stanowisk i jutro „dosypię do pieca” jeszcze z pół kilo. A tak to wygląda na miesiąc przed konsumpcją:

Zapraszam do dzielenia się doświadczeniami :)

kakadu pisze:Źródło postu Czy mógłbym poprosić o przepis na kiszone opieńki?

Kiszę tak samo jak kurki, tyle że kurki tylko przelewam wrzątkiem na sicie, a opieńki obgotowuję co najmniej 5-10 minut. W kamiennym garnku robię „legowisko” z kopru, czosnku, chrzanu, gorczycy, liścia laurowego, ziela angielskiego, pieprzu ziarnistego i cebuli. na to warstwa kurek blaszkami do góry, sól (tu Ci nie pomogę, bo robię na oko, muszą być posolone, ale nie zasolone jak grzyby w solance. Parę ziarenek cukru. I tak warstwa za warstwą, grzyby i przyprawy, obciążyć i czekać aż pojawi się sok. Jeśli soku za mało uzupełnić lekką solanką. Później cierpliwe czekanie i sprawdzanie czy nie pojawia się pleśń którą trzeba usuwać i nie pozwolić by wszczepiła się w grzyby po ok 10 – 14 dniach do zimnego, a konsumować się powinno po ok. 30 dniach :( Długo, ale warto :) Mogą sobie później postać ze 2 – 3 miesiące, ale można też wsadzić w słoiki i zapasteryzować (nie praktykowałam).

poziomka61

Wyświetleń: 3493

Sklep z akcesoriami

1 komentarz do “Kiszenie grzybów”

  1. robertpolska pisze:

    Witam,
    i nie trzeba niczym tego zalewać? tylko zrobić taki przekładaniec czekając na sok?

Pozostaw odpowiedź robertpolska Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *