No to przyszła kolej na mnie Wprawdzie niewiele tego ale przynajmniej widziałam pierwsze, konkretne grzyby w tym sezonie. Późnym popołudniem (11.06.2016) „wyskoczyłam” do najbliższego mi lasu (miejscowość Rudzica), który zaczyna się prawie w mieście zobaczyć czy tam coś rośnie? Las mieszany dębowo-grabowo-brzozowy i jeszcze jakieś cienkie drzewa. Nie przepadam za tym lasem bo leży prawie w mieście i jest często odwiedzany przez spacerowiczów, którzy zostawiają tam ślady swojej częstej bytności…

Czytaj dalej

Zanim zacznę mojego niusika,  pokażę mój kosz z dzisiejszego grzybobrania… Przyznam, że na profilu strony FB portalu bardzo często sympatycy nie wierzą, że to grzyby z tego roku… Myślę że forumowicze nie mają takich wątpliwości…. To co powinno być na końcu niusa podam na początku. Gdy jest już tak pełno pora wracać… Głównym wypełniaczem koszyka są aktualnie borowiki ceglastopore – młode i dorosłe, widać ciągle rosną nowe po ostatnich deszczach.…

Czytaj dalej

Wczorajszy nasz wyjazd w góry Beskidu Wyspowego miał być w 99% tylko turystyczny, mieliśmy zamiar iść w kierunku Mogielicy. Nie planowaliśmy wejścia na tą górę, bo w Krakowie musiałem być przed godziną 14. Wybraliśmy niebieski szlak i zaczęliśmy nim iść… Jednak zaraz na początku zagadaliśmy się, znaki szlaku jakoś nam „znikły”, ale widząc cel naszej wędrówki, wybrałem jedną z dróg leśnych, która prowadziła w kierunku Mogielicy. Koło drogi widać było…

Czytaj dalej

Wczoraj ( 04.05.2016)  jechaliśmy na grzyby w kierunku Beskidu Wyspowego od Krakowa, przez 20 km była gęsta mgła, miejscami widoczność sięgała góra – 200 metrów. W pewnym miejscu wjechaliśmy jakby w inny świat, jak ręką odjąć pojawiło się słońce i mgła błyskawicznie znikła. Temperatura była w granicach 13 stopni. Tego co mogliśmy się spodziewać na 100% to borowiki ceglastopore – i faktycznie były. Były młode i piękne, były też i…

Czytaj dalej

Moja ostatnia podróż upłynęła pod znakiem żółciaków. Jednego dość imponującego wypatrzyłam z samochodu na przydrożnej, wiekowej wierzbie w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym i tego najpierw zaprezentuję. Pojechałam z ciekawości obadać, czy jakieś się pokazały bo za pierwszym razem nie było żadnego. Tym razem ujrzałam jednego z samochodu. Musiałam zejść po stromej skarpie w dół a teren był fatalny. Pokrzywy po pas, jakieś krzewy jeżyn czepiające się do spodni, wysokie trawy i…

Czytaj dalej

Cudoniella clavus Linka do portalowego atlasu >>> Linka do FAG-u >>> Zobacz inne grzyby dnia >>> <<< Zobacz inne grzyby dnia foto: J, Słowiński. L.Słowiński Zobacz inne grzyby dnia >>> <<< Zobacz inne grzyby dnia Wyświetleń: 135

Kto bardziej nie kocha dzieci jak nie rodzice? Rodzice jednak, czasami z różnych powodów, nie mają czasu, aby z dziećmi pojechać do lasu i obcować z dziką przyrodą – lasem. Idealnym rozwiązaniem dla rodziców jest instytucja babci i dziadka… Jeśli oni kochają przyrodę, las, grzybobrania, to oni są na pierwszej linii frontu, aby przyzwyczajać wnuki do lasu i grzybobrań. Wielu z wytrawnych grzybiarzy pewnie wspomina swoich dziadków i babcie, bo…

Czytaj dalej

Wspominałam wcześniej, że u nas susza dlatego pojechałam szukać grzybów w bardziej wilgotnym terenie. Tym razem się rozczarowałam chociaż co roku Nadwarciański Park Krajobrazowy mnie nie zawodzi. Zawsze rosło tam mnóstwo żółciaków siarkowych na starych, wiekowych wierzbach ale tym razem nie było żadnego. Zrobiliśmy kilka przystanków i wszędzie kicha… Spotkałam tylko jednego przy wylocie z miasta.Musiałam się do niego dostać od drugiej strony, co nie było łatwym zadaniem, bo teren…

Czytaj dalej

Pewnie już ostatnie w tym roku smardze z 2 maja 2016. Tym razem są to smardze stożkowate, spotkane zupełnie przypadkowo przy ogromnej 333-tonowej koparce( atrakcji turystycznej Kleczewa) w pobliżu odkrywki węgla brunatnego. Wracaliśmy znad jeziora, gdzie zrobiliśmy sobie wycieczkę. Moje towarzystwo fotografowało się przy koparce a ja przeglądałam rabatki wysypane korą i oczywiście je wypatrzyłam. Wprawdzie już lekko podsuszone ale są, bo do tej pory trafiałam tylko na smardze jadalne.…

Czytaj dalej

Mi natomiast się trafiły gąśnice wiosenne na działkach i na hałdach. Wcześniej też pokazywałam ale wyrwaną przez kogoś. Najpierw ta wyrwana. Niżej te z działek. A te  znalazłam w lasku na hałdach. Spotkałam też twardziaki tygrysie na działkach ale bardzo suche. Oby u nas się nie powtórzył ubiegły sezon bo sucho strasznie. Wyświetleń: 251

300/979

Suszarki do grzybów