I tak oto sierpień dobiegł końca. Dzisiejsze łazikowanie przyniosło parę niespodzianek. Ale zanim do nich dojdę, przegląd napotkanych grzybasków. I pora na grzybki z CzL.   i wisienka na torcie: gwiazdosz potrójny [E]. Z tej radości dorzucę trochę koloru:                                                      Sysunia          …

Czytaj dalej

Sprawdzenie czy coś rośnie                   bonusik                                                                                                     witoldwacnik          …

Czytaj dalej

Krótki wypad po pracy do pobliskiego lasu, powtórkowy można rzec .                                                                                      gonzo                                …

Czytaj dalej

Dziś po dłuuugim czasie, korzystając z wolnego, wybrałam się w końcu do mojego lasu. I na wszelki wypadek zabrałam ze sobą koszyk. No i przydał się. W końcu coś zaczęło rosnąć! Prawdziwki, koźlarze, borowiki ceglastopore, podgrzybki, kurki, maślaki żółte… Po raz drugi na tym samym pieńku obrodziły łuszczaki. A pod sosną czekał na mnie okazały siedziuń. I jeszcze trochę różnych „wynalazków”. Sam spacer po lesie był wyjątkowo przyjemny – ciepło,…

Czytaj dalej

25_08_2018 Park Leśny Zabrze A u mnie dalej standard , niemal grzybowa pustka , jedynie żółciaki siarkowe zdołały jakoś przetrwać upały . Wczoraj po południu zaczął padać deszcz i tak ze zmienną intensywnością siąpi sobie od czasu do czasu . Coś tam pewnie wyskoczy po tych opadach ale na grzybowy szał nie liczę . Opady są skromne , w wielu miejscach nawet nie docierają do ściółki , tylko widne stanowiska…

Czytaj dalej

Pozdrawiam wszystkich niestrudzonych grzybomaniaków! Trochę mnie tu nie było, bo włóczyłam się po Ukrainie. Byłam między innymi na trekkingu w Gorganach i w niższych zalesionych partiach gór trafiłam do grzybowego raju! Wiele gatunków grzybów widziałam po raz pierwszy na oczy. Niestety nie mogłam sobie pozwolić na swobodne buszowanie po lesie, bo musiałam gonić za moim towarzystwem, a sprawy nie ułatwiał kilkunastokilogramowy plecak na ramionach, więc prezentuję Wam tylko to ,…

Czytaj dalej

Ja w weekend musiałem sobie odpuścić wycieczki do lasu ( wesele bratanka ), ale w poniedziałek ( wolny sobie załatwiłem ), po nabraniu jako takich sił, postanowiłem wyskoczyć do pobliskiego lasu i pojeździć trochę leśnymi dróżkami. Już pierwsze 300 metrów w lesie uświadomiło mi, że trzeba będzie często z roweru zsiadać Poniżej część z tego co udało mi się wtedy znaleźć. Zdjęcia w kolejności trafień .        …

Czytaj dalej

Rekonesans – być może ostatni I CzL…   No to                                     Sysunia                                   Wyświetleń: 551

U mnie mniej kolorowo, a czy mniej bogato, to już rzecz w tym co kto lubi Świąteczny wyjazd ukierunkowany na „wynalazkowe” lasy i tylko czasu i sił brakowało by je dokładniej obświecić Poniżej to co załapało się na kartę ( kolejność lasowa ; ) )                                                  …

Czytaj dalej

Wczoraj w lesie 10,5 godzin, dziś 11 godzin, dlatego nie mam już sił, by te zdjęcia jakoś segregować gatunkowo, czy tematycznie, ani by tworzyć jakiś większy opis. A opowiadać byłoby o czym, ale… w sumie chyba te kolorowe grzybki na zdjęciach lepiej przedstawią moc różnorodności, która w niektórych lasach się ujawnia To były piękne 2 dni Teraz niestety muszę czekać co najmniej do poniedziałku.              …

Czytaj dalej

100/979

Suszarki do grzybów