Klub "zbijaczy" wagi

Rozmowy te mniej poważne
Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14106 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » wtorek, 30 listopada 2010, 02:11

Zenit, fajnie, że powstał taki klub, bo wiele osób para się z nadmiarem smalczyku ;)
Jak też mam lekką nadwagę, ale taką tyci tyci - jakieś 5kg ;) :lol: i jakoś udaje mi się utrzymywać stałą wagę ok. 85-86kg, co przy wzroście 182 daje nadwagę, jak wyżej. Największym problemem jest mięsień piwny i to jak dla mnie nie z powodu nadwagi, ale raczej z powodów estetycznych - sterczący "bandzioch" rozciągający wszelkie swetry itp. niezbyt pięknie się prezentuje... Powodem jego powstania i istnienia jest nie tyle napój grzybiarza, co bardziej nieregularny tryb życia (szczególnie odżywiania) wynikający z charakteru mej pracy, w której ciągle gdzieś ganiam, jeżdżę i czasem mając ze sobą jakiś prowiant nie mam kiedy albo nie mam warunków, żeby spokojnie zjeść. Bo przecież nie będę się rozkładać z kanapkami u klienta na jego biurku i klawiaturze :lol: A potem wpada się wieczorem do domku i zaczyna się wieczorne szuflowanie ;) Jeszcze rok temu miałem porządną nadwagę, ale właśnie dzięki temu, że ograniczyłem wieczorne szuflowanie, teraz jest możliwie i nie odczuwam jakiejś ociężałości. Paradoksalnie w utrzymaniu wagi pomaga mi moja ruchliwa praca :)

Co do wszelkich diet odchudzających, to nie mam własnych doświadczeń, ale bacznie obserwuję otoczenie i widzę że diety "cud" niektórym osobom pomagają, ale najwięcej zależy od cierpliwości i samozaparcia, a przede wszystkim od bycia konsekwentnym w swoim działaniu. Czyli - żeby się za dużo nie rozpisywać - Ania ma całkowitą rację :) "Dietę" trzeba stosować ciągle, a nie przez 6 tygodni, a potem obżarstwo na całego. A tak w ogóle to pojęcie "dieta" jest pojęciem ogólnym i oznacza sposób żywienia. Tak więc dieta może być różna - odchudzająca, utrzymująca stałą wagę lub "pogrubiająca". Ta ostatnia jest najłatwiejsza w stosowaniu i daje najlepsze efekty :lol: :lol: :lol: Niestety prawie wszystkim słowo "dieta" kojarzy się od razu z odchudzaniem, a to błąd, bo dietą jest również np. zjadanie dwóch golonek dziennie i popijanie ich czterema piwami :lol: Być może to taki skrót myślowy: dieta=dieta odchudzająca... W każdym razie musimy mieć świadomość, że normalnie, zwyczajnie żyjąc i odżywiając się cały czas jesteśmy na jakiejś (lepszej lub gorszej :mrgreen: ) diecie :)

Najlepszym rozwiązaniem - moim skromnym zdaniem - jest wybadanie na własnym organizmie, co jest przyczyną tycia, czyli po prostu trzeba tak zmieniać swoje stołowe menu, żeby uzyskać przynajmniej efekt utrzymywania stałej wagi (nawet przy nadwadze) i to chyba jest pierwszy klucz do sukcesu. Trzeba też słuchać "głosów" swojego organizmu (nie mam tu bynajmniej na myśli burczenia w brzuchu :mrgreen: ). Ja kiedyś często opychałem się wieczorami "pod korek" :lol: A teraz staram się zjeść jedną porzadną porcję i nie grzebac potem dziesięć razy w lodówce. Mimo, że nieraz oczy widzą coś dobrego i mówią "żjedz to", to chwilę się zastanawiam i zadaję sobie pytanie: czy ja aby napewno jestem głodny, czy tylko chce to coś zjeść tylko dlatego że to coś jest w garnku lub lodówce? No i pomaga ;)

Na koniec dodam jeszcze tylko, że napój grzybiarza, jak niektórzy twierdzą - przyczyna otyłości brzusznej, moim zdaniem wcale nie jest bezpośrednią przyczyną otyłości. Może i ma trochę kalorii ale z powodu zawartości alkoholu jest szybko i zachłannie przetwarzany przez grzybiarza :mrgreen: Bardziej chyba wchodzi w grę pośrednie oddziaływanie piwka - wzmaga bardzo apetyt (przynajmniej u mnie), o a potem to już wiadomo co jest dalej...

Wszystkim osobom zmagającym się z otyłością życzę samych sukcesów w boju i proszę Was tylko, nie przeginajcie, bo między "zwyczajnym odchudzaniem" a anoreksją jest cienka niewidzialna granica...


Zenit, ciekawe, jak Ci smakują krasnostawskie wyroby? :) Bo ja je bardzo lubię :)
Szczególnie jogurty i kefiry - są takie bardziej naturalne i np. "danone" to przy nich dla mnie po prostu bełt :lol: Nic dziwnego, że krasnostawskie wyroby są dobre, skoro produkcję nadzoruje duch z zamku w Krupem - w końcu ma do mleczarni tylko parę kilometrów, a jak się umie latać to co to dla niego... ;) :lol: :lol: :lol:


Awatar użytkownika

Hudy
Moderator
Moderator
Posty: 21781
Rejestracja: czwartek, 9 sierpnia 2007, 17:44
Ulubione grzyby: drożdże... upłynnione ;)
Lokalizacja: Wilga
Pochwalony: 314 razy

Post autor: Hudy » wtorek, 30 listopada 2010, 08:38

ja w mojej diecie zrobiłem jedno odstępstwo
Bo takie odstępstwo robić można :)


Moja nauka poszła w las :)
Awatar użytkownika

Malwica
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 881
Rejestracja: wtorek, 21 kwietnia 2009, 13:01
Ulubione grzyby: Prawdziwki,kozaki,podgrzybki,maślaki i trujące ale podziwiać.
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 138 razy

Post autor: Malwica » wtorek, 30 listopada 2010, 09:28

Ja też chętnie do was dołączę. Od września schudłam 10 kg ale nie stosuje żadnych diet po prostu mało jem, dużo piję oprócz % i ćwiczę. Stosując dietę był ok ale po jej zakończeniu jeszcze szybciej przybierałam na wadze i to czasami dwukrotnie :? . Dieta musi być dostosowana do potrzeby danego organizmu tak, że uważajcie z tymi dietami. :)


Każdy grzyb to kwiat lasu nie niszcz go.
---------------------------------------------
Mariola
Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 10:31

grzybozbieracz pisze:Zenit, ciekawe, jak Ci smakują krasnostawskie wyroby? :) Bo ja je bardzo lubię :)
Bardzo bardzo smakują :) Mam już jakieś efekty po 24 gdzinach diety spadłem do 79 km czyli spadek o 1 kg


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 10:33

Malwica pisze:Dieta musi być dostosowana do potrzeby danego organizmu tak, że uważajcie z tymi dietami. :)
uważam jem i nie czuję głodu i to jest ważne :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Ząbek
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10804
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 23:31
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Jaworzno
Pochwalony: 520 razy
Kontakt:

Post autor: Ząbek » wtorek, 30 listopada 2010, 10:47

grzybozbieracz pisze:Bo przecież nie będę się rozkładać z kanapkami u klienta na jego biurku i klawiaturze :lol:
A niby czemu kuźwa nie ? :lol: :mrgreen:
Dieta Dukana. Niedawno wspominałem na forum odnośnie żony. Spadło się Jej 16 t. i ma się bardzo dobrze i tak samo się czuła podczas całego chudnięcia.
Jest to zdrowe o ile się trzyma zasad a które Zenit już łamie. :mrgreen:


Leśny samotnik z nieodłącznym aparatem w łapie :)
Nikon D-90 - Radość fotografowania :)
Nikon Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED
Nikon Nikkor AF- 70-300 mm f/4-5.6 D VR ED
Nikon Nikkor AF-S 105mm f/2.8G ED-IF VR Macro

Galeria ( od 2006 r. ) https://nagrzyby.pl/galeria/v/users/ ... g2_page=16" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 10:50

Ząbek pisze:które Zenit już łamie. :mrgreen:
spoko może dieta połączona z jednym piwem wieczorem będzie jeszcze bardziej skuteczna :) jak się sprawdzi to jeszcze Dukan będzie mi wdzięczny :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

MITEK
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4053
Rejestracja: piątek, 9 października 2009, 13:21
Ulubione grzyby: prawdziwek, kurka, kania i cała reszta
Lokalizacja: RZESZÓW
Pochwalony: 947 razy

Post autor: MITEK » wtorek, 30 listopada 2010, 10:51

Zenit pisze:jak się sprawdzi to jeszcze Dukan będzie mi wdzięczny :)
RACJONALIZATOR :lol: :lol: :lol: :wink:


MITEK
Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 10:52

MITEK pisze:RACJONALIZATOR :lol: :lol: :lol: :wink:
piwo wypłukuje resztki tłuszczu :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

MITEK
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4053
Rejestracja: piątek, 9 października 2009, 13:21
Ulubione grzyby: prawdziwek, kurka, kania i cała reszta
Lokalizacja: RZESZÓW
Pochwalony: 947 razy

Post autor: MITEK » wtorek, 30 listopada 2010, 10:53

Zenit pisze:piwo wypłukuje resztki tłuszczu :)
A ja myślałem, że pomaga przy kłopotach z nerkami :P


MITEK
Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 10:54

MITEK pisze:że pomaga przy kłopotach z nerkami :P
nigdy z nimi nie miałem problemu dlatego piwo ma teraz dodatkowe zadanie :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18797
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5879 razy
Kontakt:

Post autor: Sensibility » wtorek, 30 listopada 2010, 12:40

Hudy pisze:Ja stosuję dietę wysokochmielową i zbliżam się do idealnej figury... czyli kuli :mrgreen:
:lol: :lol: :lol:


Ja też się piszę do tego klubiku. Obawiam się, że po zimie też będę się toczyć jak kula bilardowa. :oops:
Ale podzielam zdanie Ani i nie będę się katować żadnymi dietami, bo to rezultat krótkotrwały i po powrocie do normalnego jedzenia waga idzie w górę. Trzeba zmienić sposób odżywiania, żeby były jakieś efekty.
Ja sobie na lodówce wywiesiłam nawet zdjęcie kiedy miałam dawno temu 10 kg więcej w celach odstraszających i też bez rezultatu.... wcale na nie nie spoglądam. :oops:
W sumie chciałabym tylko z 5 kg zrzucić a i tego nie mogę, bo tak jak pisze grzybozbieracz mam wieczorne napady jedzenia.
Gdyby mi się udało to wyeliminować to bym poleciała z wagą w dół. Ale łakomstwo przeważa, bo się opycham w porze wieczorowo- nocnej nie będąc wcale głodna i to jest mój błąd. :oops:
Malwica gratuluję. :)
Zenit a po co Ty się odchudzasz? Chcesz się przełamać i osiągnąć wagę dobrego koguta czy gęsi wyścigowej, bo 72 kg to wg mnie za mała waga?


Awatar użytkownika

Autor tematu
Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48860 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 30 listopada 2010, 12:45

Sensibility pisze:Zenit a po co Ty się odchudzasz? Chcesz się przełamać i osiągnąć wagę dobrego koguta, bo 72 kg to wg mnie za mała waga?
taką wagę utrzymywałem długie lata i to w/g mnie max waga jaką powinienem mieć. Dźwiganie dodatkowych 8 kg jest czymś zbędnym ograniczającym "nośność" kręgosłupa.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Ząbek
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10804
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 23:31
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Jaworzno
Pochwalony: 520 razy
Kontakt:

Post autor: Ząbek » wtorek, 30 listopada 2010, 13:45

Zenit pisze:spoko może dieta połączona z jednym piwem wieczorem będzie jeszcze bardziej skuteczna :)
Oszukujesz samego siebie. :) Albo w tą albo w tamtą.
Powtarzam, to nie jest jakaś chwilowa dieta ale to ma być już prawidłowy styl odżywiania do grobowej dechy. Aga zmieniła właśnie to i czuje się doskonale. I tak jak Zenit pisze nie jest się wiecznie głodnym a normalnie się egzystuje. :)
Ja powinienem być na diecie ale tej "upychającej" czyli do klubiku się nie nadaję. :lol:


Leśny samotnik z nieodłącznym aparatem w łapie :)
Nikon D-90 - Radość fotografowania :)
Nikon Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED
Nikon Nikkor AF- 70-300 mm f/4-5.6 D VR ED
Nikon Nikkor AF-S 105mm f/2.8G ED-IF VR Macro

Galeria ( od 2006 r. ) https://nagrzyby.pl/galeria/v/users/ ... g2_page=16" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika

Malwica
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 881
Rejestracja: wtorek, 21 kwietnia 2009, 13:01
Ulubione grzyby: Prawdziwki,kozaki,podgrzybki,maślaki i trujące ale podziwiać.
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 138 razy

Post autor: Malwica » wtorek, 30 listopada 2010, 14:23

Zenit pisze:
Malwica pisze:Dieta musi być dostosowana do potrzeby danego organizmu tak, że uważajcie z tymi dietami. :)
uważam jem i nie czuję głodu i to jest ważne :)
Zenitku ... tylko ja nie pisałam do diety akurat Dukana bo tez słyszałam że jest dobra ... tylko do diet ogólnych ... diety sprawdzone też nie działają na wszystkie organizmy jednakowo ... pamiętam jakiś czas temu rok może dwa zdecydowałam się na dietę kapuścianą, dietę Kopenhadzką i to był koszmar ... nie ukrywam, że z wagi nawet schodziłam szybko. Skończyłam dietę nie powiem bo schudłam coś ponad 8 kg i to w małym czasie jej stosowania ale później w szybkim tempie przybrałam 13kg i to był koszmar :? . Od tej pory nie stosuję żadnej, z diet się wyleczyłam.


Każdy grzyb to kwiat lasu nie niszcz go.
---------------------------------------------
Mariola
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat