Strona 1 z 19

Klub Shiitake

: piątek, 31 grudnia 2004, 16:25
autor: Zenit
Miło mi poinformować że ostatniego dnia 2004 roku został stworzony na stronie portalu http://www.NaGrzyby.pl" onclick="window.open(this.href);return false; <B>Klub Shiitake</B>. Pomysł wpadł mi do głowy pod wpływem moich i Marylki doświadczeń z amatorską uprawą grzybów shiitake... nie ukrywam że stałem się fanem jeśli można tak powiedzieć grzybów shiitake. Smakują mi one wyśmienicie i nie bez znaczenia są zdrowotne właściwości tych grzybków. Dziś właśnie w sylwestrową noc będę rokoszował się smakiem zebranych dziś grzybków z własnej domowej uprawy... Klub Shitake będzie miejscem wymiany doświadczeń przy uprawie amatorskiej tych grzybów i miejscem kulinarnych wariacji z udziałem shiitake. Pozdrawiam wszystkich tych którym nie jest już obcy ten grzybek i tych którzy chcą poznać te grzyby.
Polecam moje shiitake (sylwestrowe zbiory) >>> Kliknij http://www.nagrzyby.pl/module.php?op=galery&cmd=38" onclick="window.open(this.href);return false;
Foto z uprawy Maryjki >>> Kliknij http://www.nagrzyby.pl/module.php?op=galery&cmd=37" onclick="window.open(this.href);return false;
Relacja Maryjki kliknij >>> http://www.nagrzyby.pl/news.php?id=99" onclick="window.open(this.href);return false;
Polecam dania z udziałem shiitake >>> Kliknij http://www.nagrzyby.pl/articles.php?id=199" onclick="window.open(this.href);return false;
Wpisuję się wobec tego na listę klubowiczów
<B>
1. Zenit - Wiesław Kamiński
2. Marylka
3. Asza
4. Forel
5. Termit
6. Ela
7. DORKA & GRZEŚ
8. Ząbek
<CENTER>
Obrazek
</CENTER>

Re: Klub Shiitake

: piątek, 31 grudnia 2004, 18:08
autor: asza
Zenit , wpisz mnie na listę , nie znam smaku, zapachu , ale mocno mnie nimi zainteresowałeś , sporo już jednak o nich przeczytałam . W Nowym Roku zaczynam działać , oczywiście przy Twojej pomocy :lol:
[sub]Post był edytowany przez autora dnia 31-12-2004 o godzinie 17:09[/sub]

Re: Klub Shiitake

: piątek, 31 grudnia 2004, 19:27
autor: Maryjka
Uważam że to wspaniały pomysł. Chętnie służę swoimi skromnymi póki co doświadczeniami. PREZESIE GRATULUJĘ FOTKI JEST CUDOWNA !

Re: Klub Shiitake

: piątek, 31 grudnia 2004, 20:56
autor: Zenit
Maryjka: Uważam że to wspaniały pomysł. Chętnie służę swoimi skromnymi póki co doświadczeniami. PREZESIE GRATULUJĘ FOTKI JEST CUDOWNA !
Maryjka cieszę się że pomysł i zdjęcie się podoba :) zamieszczę jeszcze przed północą więcej fotek z moich eksperymentów z shiitake :) teraz jestem u Lecha tego co Was podwoził na stop w czasie spotkania w Jordanowie :)
Hej Shiitake to równie magiczne i tajemnicze grzybki jak nasze smardze... :) Pozdrówka

Re: Klub Shiitake

: piątek, 31 grudnia 2004, 21:58
autor: Maryjka
Proszę pozdrowić Lecha.

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 15:07
autor: homonim
MOże to głupie, może wszysxtko już jest jasne, ale ja się tu dostałem kwadrans temu, i poza tym, że marzą mi się własne grzyby nic więcej nie wiem. Ani gdzie kupić grzybnie, ani ile kosztruje, ani - już mają ją - jak hodować? W bloku - można? Podpowidzcie coś, albo skierujcie do odpowiednich linkek?
Najlepszego w nowym grzybiarskim roku...


Homi

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 15:19
autor: Zenit
homonim: MOże to głupie, może wszysxtko już jest jasne, ale ja się tu dostałem kwadrans temu, i poza tym, że marzą mi się własne grzyby nic więcej nie wiem. Ani gdzie kupić grzybnie, ani ile kosztruje, ani - już mają ją - jak hodować? W bloku - można? Podpowidzcie coś, albo skierujcie do odpowiednich linkek?Najlepszego w nowym grzybiarskim roku...Homi
Podam Ci linkę do firmy która produkuje te kostki
http://www.shiitake.pl" onclick="window.open(this.href);return false; jeśli mieszkasz gdzieś w centralnej Polsce będziesz miał do nich blisko. Może wyślą Ci kostki pocztą.
Wstawiasz kostkę i ci rosną grzybki - jedną z kostek mam koło komputera i obserwuje jak mi rośnie grzybek - tu zdjęcie z Sylwestra http://www.nagrzyby.pl/uploads/galery/778.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;
a tu z Nowego Roku :)
http://www.nagrzyby.pl/uploads/galery/779.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;
Pozdrawiam - czy rozumie że wtępujesz do naszego klubu Shiitake ? :)

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 19:20
autor: Maryjka
Po wycięciu większych egzemplarzy siitake , nóżki były zbyt twardawe / lekko łykowate / i nie nadawały się do skonsumowania/ - inaczej może się nadawały ale bałam się o żołądki rodzinki, która łapczywie pożera te cuda ?
Aby niezmarnować ani kawałeczka postanowiłam przeprowadzić doświadczenie z suszeniem ogonków. Wyłożyłam na talerzyk i postawiłam przed kominkiem. Po dwóch dniach degustacja. I buuuuuuuuuuuuuuuu rozczarowanie. Zapach w skali od 1-10 hmmm powiedzmy 1, a smak :cry: . Suszone sittake mają smak rzodkiewki, pójdę dalej smak czarnej rzepy. Nieprzyjemne doświadczenie.
To był test na nóżki mam nadzieję że kapelusiki lepiej wypadną.
Rosną kolejne grzybki więc spróbuję kilka kapeluszy ususzyć ale i tak najsmaczniejsze są na surowo wtedy nie mają sobie równych. Tyle nowych wieści.

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 20:02
autor: Zenit
Maryjka: Po wycięciu większych egzemplarzy siitake , nóżki były zbyt twardawe / lekko łykowate / i nie nadawały się do skonsumowania/ - inaczej może się nadawały ale bałam się o żołądki rodzinki, która łapczywie pożera te cuda ?Aby niezmarnować ani kawałeczka postanowiłam przeprowadzić doświadczenie z suszeniem ogonków. Wyłożyłam na talerzyk i postawiłam przed kominkiem. Po dwóch dniach degustacja. I buuuuuuuuuuuuuuuu rozczarowanie. Zapach w skali od 1-10 hmmm powiedzmy 1, a smak :cry: . Suszone sittake mają smak rzodkiewki, pójdę dalej smak czarnej rzepy. Nieprzyjemne doświadczenie. To był test na nóżki mam nadzieję że kapelusiki lepiej wypadną.Rosną kolejne grzybki więc spróbuję kilka kapeluszy ususzyć ale i tak najsmaczniejsze są na surowo wtedy nie mają sobie równych. Tyle nowych wieści.
Marylko przyznam że ja kroiłem trzony grzybków z kapeluszami i nie były złe... zjadłem nie było niestrawności smakowały nie były znowu jakieś bardzo twarde... Jeśli będziesz koniecznie w jakiś ciekawy sposób wykorzystać te trzonki porozmawiaj z Krzysztofem on jakoś robi na bazie tych trzonków Shiitakówkę :) smakuje wybornie a i nie strawności po niej nie ma co najwyżej jest się lekko wstawionym :) Pozdrawiam

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 20:33
autor: Maryjka
Nie no człowiek jest wielki. Shiitakówka powiadasz ? Trzeba się tym zająć.

Re: Klub Shiitake

: sobota, 1 stycznia 2005, 20:35
autor: Zenit
Maryjka: Nie no człowiek jest wielki. Shiitakówka powiadasz ? Trzeba się tym zająć.
Jeśli ta Twoja Shiitakówka będzie tak udana jak twoja nalewka różana... to wpraszam się na degustacje :)

Ciekawostka o shiitake z Wielkiej Brytanii

: niedziela, 2 stycznia 2005, 00:46
autor: Zenit
Poatryck Ruch przysłał 3 zdjęcia
<CENTER>
Obrazek

Obrazek

Obrazek
</CENTER>
Coś więcej Patryck na temat shiitake napisze niebawem.

Re: Klub Shiitake

: niedziela, 2 stycznia 2005, 09:48
autor: homonim
Byłbym wdzięczny, za wyjaśnienie sposobu, w jaki Wy weszliście w posiadanie kostek z grzybnią. Na razie wiem, że należy się przejechać od Wrocławia 120 km, ale może istnieje prostzszy /poczotwy/ sposób?
H.

Re: Klub Shiitake

: niedziela, 2 stycznia 2005, 15:21
autor: Zenit
homonim - niestety po kostki jechałem sam choć miałem daleko ponad 300 km :) ale jak farma zacznie wysyłać pocztą dam Ci znać jak narazie trudno mi powiedzieć kiedy to będzie. Prawdopodobnie do miesiąca czasu.
Tu przedstawie małą animacje mojego pierwszego zbioru i kuchennego eksperymentu :) Prefruje najbardziej duszone na maśle mocno wysmażone na taki kolor.
<CENTER>
Obrazek
</CENTER>

Re: Klub Shiitake

: niedziela, 2 stycznia 2005, 18:42
autor: homonim
Rozumiem, że mówimy cały czas o Gałązkach Małych i tamtejszej farmie? To nie jest jakaś tragiczna odległość od Wrocławia. Zwłaszcza, że jeśli się zdecyduję jechać, to pewnie namówię jeszcze kogoś ze znajomych do eksperymentu.
Brakuje mi natomiast takich danych jak wydajność takiej kostki, jak długo produkuje ona grzyby, czy można samemu takie kostki "powielać" czy trzeba co 6 m-cy /na przykład/ jeździć po nowe kostki i tak dalej.