Grzyby + Foto + gps + geocache

Awatar użytkownika

krzysio
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5186
Rejestracja: czwartek, 5 lipca 2007, 22:10
Ulubione grzyby: borowiki,rydze,kanie
Lokalizacja: Krosno
Pochwalony: 289 razy

Post autor: krzysio » środa, 7 września 2011, 10:13

bulaj pisze:Jedyny minus to brak map oraz port rs232
Zmusiło mnie do wykonania takiego kabelka we własnym zakresie. Cena oryginalnego mnie odstraszyła. Kupiłem tylko ten nietypowy wtyk do żółtka. Reszta z domowego złomu. :mrgreen:


Ewa i Krzysztof
___________________________________________
.....żyjemy w czasach gdy kurewstwo wzbudza zachwyt, a cnota śmieszność....
Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » środa, 7 września 2011, 13:10

Dakota 10 to też żółtek lub mydło.
100% wygody daje dotykowy kolorowy ekran i jasne czytelne polskie menu,
jasne 620 zł to DROGO, ale tyle muszę wydać na benzynę przez kilka grzybowych weekendów.
jednodniowe wyjazdy to 100-200 km w jedną stronę,
weekend lub jak się uda wyjazd kilkudniowy to: do borów tucholskich ok. 350, a za Augustów prawie 300.
rocznie to ok 2000 grzybowych kilometrów - warto bezpiecznie trafić do samochodu :papa:



bulaj
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 729
Rejestracja: czwartek, 8 października 2009, 08:18
Ulubione grzyby: kurki, kanie, kozaki czerwone
Lokalizacja: Słupsk
Pochwalony: 40 razy
Kontakt:

Post autor: bulaj » środa, 7 września 2011, 13:32

splywak pisze:Dakota 10 to też żółtek lub mydło.
100% wygody daje dotykowy kolorowy ekran i jasne czytelne polskie menu,
nie zgodzę się z tym,
dotykowce wysiadają jeśli chodzi o czytelność. Weź podziałaj w pełnym słońcu, życzę powodzenia :ok:
Kolejna sprawa to ekran się brudzi. Wiadomo jak to w lesie/terenie, chwila moment i dłonie brudne od czyszczenia grzybków, grzebania w ściółce itd. co jest powodem powstawania pięknych placków na ekranie. Można to przetrzeć, ale tłuste plamy się pojawiają czy tego chcemy czy nie.
Jedyną zaletą tych ekranów to jest stosunkowo duża rozdzielczość i wielkość samego panelu w stosunku do takiego żółtka czy legend hcx .


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » środa, 7 września 2011, 13:41

sprawdzałem w pełnym słońcu - im więcej światła tym lepiej (oczywiście nie traktować jak lusterko), a wielkość ekranu super, poza tym mało guzików to wygoda, choć telefonu :papa: używam z normalną klawiaturą
rzeczywiście nie testowałem przy brudnych paluchach, ale cóż może choć jeden musi być czysty tj. nietłusty


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)

Piotrd
Hubiak
Hubiak
Posty: 306
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2010, 10:35
Imię: Piotr
Lokalizacja: łódzkie
Pochwalił: 10 razy
Pochwalony: 107 razy
Kontakt:

Post autor: Piotrd » środa, 7 września 2011, 15:32

grzybozbieracz pisze: aż mi się wierzyć nie chce że to małe tanie coś wyprowadzi mnie z lasu Ale może... wszak technika galopuje naprzód.
Akurat GPS to już bardzo stara i dobrze opanowana technologia, a chipsety tak małe i tanie że zaczęto pakować je już nie tylko do smartfonów ale także apartów fotograficznych, netbooków, zegarów (nb. GPS jest bardzo dokładnym wzorcem czasu).
W zeszłym roku przeglądałem ceny nawigacji dla leśnego włóczęgi, to były podobne tylko miały o jedno zero więcej z prawej strony. No ale to były "markowe" sprzęty.
Raczej nie podobne, zapewne przeglądałeś odbiorniki z wbudowanymi mapami. A to zupełnie inna półka jeśli chodzi o funkcjonalność i cenę. Inna sprawa że jeśli chodzi o odbiorniki turystyczne to najpopularniejszy w Polsce Garmin mocno przegina z cenami (a jeszcze mają na tyle nieładne podejście do klientów że różnicują ceny pomiędzy rynkami :x - np. wersje na USA są sporo tańsze), a wyroby pozostałych producentów to u nas egzotyka.
A czy warto inwestować w drogi GPS z mapami to już kwestia czego oczekujesz od urządzenia.


Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » środa, 7 września 2011, 22:30

Wojtaslodz, klapek, bulaj, splywak, Piotrd, dzięki za wiedzę tajemną ;)
krzysio pisze:jak pisałem nie boi się gęstego lasu. :D
To jest chyba najważniejsze, bo co urządzenie jest warte jak samo nie wie w krzakach gdzie jest.. :lol:
bulaj pisze:więc jak padną baterie to w pierwszym lepszym kiosku je kupimy
Kurde, tylko będzie kłopot jak nie znajdę w lesie kiosku ;) :lol: :lol:
Ale co prawda to prawda - najzwyklejsze baterie są najlepsiejsze i można garść zapasowych nosić w kieszeni :)

krzysio, kabelek RS-owy też mi nie straszny :D
Piotrd pisze:Raczej nie podobne, zapewne przeglądałeś odbiorniki z wbudowanymi mapami. A to zupełnie inna półka jeśli chodzi o funkcjonalność i cenę.
a no właśnie - też tak myślałem że różnica musi być duża, skoro cenowa jest duża, faktycznie kiedyś oglądałem te z mapami. Tylko teraz się zastanawiam czy to do czegoś potrzebne (mapy), bo urządzonko ma głównie służyć odnalezieniu się w lesie, gdy własny rozum zawiedzie :lol: , no i gdy zdarzy się spróbować w lesie jakiegoś nowego nieznanego grzybka, wtedy halucynacje mogą utrudnić samodzielny powrót do cywilizacji ;)
Tak sobie myślę, że na początek chyba zaopatrzę się w taki tani wynalazek, a jak mi nie będzie wystarczał do szczęścia to zawsze kiedyś można wymienić na lepszy i droższy ;)
No cóż, zaczynam zbierać butelki... :mg:


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » środa, 28 września 2011, 16:14

Witam zainteresowanych.
Wróciłem z Borów Tucholskich. Testowałem tam moją Dakotę 10 - SUPER.
Chodzi w pełnym słońcu jak i w zmierzchu. Zapisywanie śladów daje sporo frajdy, szczególnie, gdy wieczorem przerzucam ślad do Google maps w laptopie. To nieprawdopodobne ile się człowiek "nakręci" po lesie.
Zdecydowanie polecam używanie GPS - nie sposób się zgubić, w każdej chwili można sprawdzić ile drogi do samochodu i co ważne w którym kierunku (szczególnie gdy nie widać słońca) :papa:


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)
Awatar użytkownika

józef
Grzybeczek
Grzybeczek
Posty: 123
Rejestracja: sobota, 17 września 2011, 18:49
Ulubione grzyby: prawdziwki, podgrzybki, kożlarze i maślaki.
Lokalizacja: Katowice
Pochwalony: 13 razy

Post autor: józef » środa, 28 września 2011, 18:54

Chyba też zacznę zbierać butelki :D


Praca uszlachetnia.
Awatar użytkownika

nikita
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 787
Rejestracja: piątek, 9 maja 2008, 19:25
Ulubione grzyby: Proszę nie składać żadnych gratulacji bez względu na okazję, ani życzeń, ani żadnych pomogłów.
Pochwalony: 40 razy

Post autor: nikita » środa, 28 września 2011, 21:09

bulaj pisze:dłonie brudne od czyszczenia grzybków, grzebania w ściółce itd.
Nie wolno "grzebać w ściółce", ponieważ niszczymy grzybnie, zbieraj jedynie owocniki, które są wykształcone i widoczne... gdyby każdy "grzebał w ściółce" to za jakiś czas nie znajdziemy, ani śladu po grzybach...


Mądrzy ludzie dyskutują pomysły. Przeciętni ludzie dyskutują zdarzenia. Słabi ludzie dyskutują o innych osobach.

bulaj
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 729
Rejestracja: czwartek, 8 października 2009, 08:18
Ulubione grzyby: kurki, kanie, kozaki czerwone
Lokalizacja: Słupsk
Pochwalony: 40 razy
Kontakt:

Post autor: bulaj » środa, 28 września 2011, 23:42

garmin to garmin
krótko zwięźle i na temat

zastanawia mnie tylko splywak Twoja fascynacja dakota i ekranem, że niby jest taki czytelny. miałeś wcześniej w garści stare garminy typu etrex ?
Ostatnio zmieniony środa, 5 października 2011, 00:55 przez bulaj, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » czwartek, 29 września 2011, 11:24

bulaj pisze:miałeś wcześniej w garści stare garminy typu etrex
Nie. Rozważałem jego zakup lub Dakoty, ale ta ostatnie wydała mi się dużo wygodniejsza. Łatwa w obsłudze dla każdego, a duży ekran - no cóż większy niż w etrex.
Wiele czytałem o czytelności ekranów różnych modeli i wybrałem Dakotę. Poza tym w sklepie powiedzieli mi, że garmin chyba odejdzie od etrex, bo tak jak w telefonach coraz większą uwagę przyciągają "dotykowce". W etrex joystick kilka bocznych przycisków trzeba się nauczyć. W dakota po prostu "palcem po mapie".
No chyba wystarczy, bo zacznę być podejrzewany, że dla nich pracuję.
KUPIŁEM, UŻYWAM, SPRAWDZA SIĘ DOSKONALE, JESTEM ZADOWOLONY i tyle. :papa:


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)

Autor tematu
Kopyto
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 42
Rejestracja: sobota, 23 grudnia 2006, 14:10
Pochwalony: 2 razy

Post autor: Kopyto » piątek, 9 października 2015, 19:32

Jak ja tu dawno nie byłem a mój wątek był jeszcze ciągnięty :) i moje przewidywania się spełniły jak pisałem wcześniej - "Moje zdanie jest takie, że nie uciekniemy od tego urządzenia, a zwłaszcza my "Grzybiarze" wcześniej czy później każdy z nas będzie je miał " :jupi:



monia77
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 44
Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2013, 15:53
Pochwalił: 3 razy
Pochwalony: 5 razy
Kontakt:

Post autor: monia77 » piątek, 6 listopada 2015, 16:12

A może ktoś orientuje się w tańszym gpsie a dobrym takim do 200zł-mój budżet marny ale lasy odwiedzam często i prę na przód przed siebie nie znając okolicy.Ostatnio roweru szukałam bo postawiłam w bocznej drodze zamiast na głównej i cały czas sądziłam,że przy innej drodze go zostawiłam.Chciałabym mieć takie urządzonko i przy okzaji wiedzieć ile nadreptam kilometrów buszując po lesie:)


Awatar użytkownika

Jozefg
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 1 maja 2015, 09:32
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwalił: 21 razy
Pochwalony: 216 razy
Kontakt:

Post autor: Jozefg » piątek, 6 listopada 2015, 16:39

monia77, - ja chyba swojego będę się pozbywał bo chcę kupić Garmina albo Bushnella


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 6 listopada 2015, 20:12

monia77 pisze:Ostatnio roweru szukałam bo postawiłam w bocznej drodze zamiast na głównej i cały czas sądziłam,że przy innej drodze go zostawiłam.Chciałabym mieć takie urządzonko i przy okzaji wiedzieć ile nadreptam kilometrów buszując po lesie:)
ja radzę sobie bez typowego solowego gps-a korzystam z małego tableta włączam aplikacje Moje trasy rejestruję grzybobranie od początku a mając jeszcze darmowy internet Aero2 widzę z "satelity" widok lasu w którym jestem. A Aero2 działa praktycznie we wszystkich lasach gdzie chodzę od Kaszub po Bieszczady.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat