Grzyby + Foto + gps + geocache

Awatar użytkownika

Termit
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 22555
Rejestracja: niedziela, 24 października 2004, 00:00
Ulubione grzyby: Boletus erythropus
Lokalizacja: M Kotlinka
Pochwalił: 14 razy
Pochwalony: 1458 razy
Kontakt:

Post autor: Termit » środa, 19 marca 2008, 21:36

Baśka,
Wiem do czego chcę go używać i wiem, że Garmin 60CSx spełni moje oczekiwania :)
Bo najlepiej pobawić się taką zabawką i wiedzieć czy spełnia nasze oczekiwania


Dopiero poniedziałek, a tyle się zdarzyło...

""""Może się spotkamy znów po kilku latach
Może właśnie tutaj lub na końcu świata-
Zapamiętaj tylko, że się nie zmieniłem
Myślę, co myślałem, wierzę w co wierzyłem""""
Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Post autor: Baśka » środa, 19 marca 2008, 21:45

Termit pisze:Bo najlepiej pobawić się taką zabawką i wiedzieć czy spełnia nasze oczekiwania
No i jeszcze pogadać z moim szwagrem :) On się zna na sprzętach, uważnie słucha co mówię o oczekiwaniach i na podstawie tych moich życzeń szuka i proponuje rozwiązania. Ten model Garmina rok temu wybrał dla siebie, ale akurat oczekiwania mamy w tym wypadku podobne.
Różnica - on ma absolutne zaufanie do sprzętu, ja wolę tradycyjną mapę i możliwość pooglądania całej trasy jakby "do przodu", a nie słuchanie komend typu skręć w lewo, skręć w prawo. Tak czy inaczej decyzja podjęta, a sprzęcik dotrze do mnie mniej więcej za miesiąc i to po bardzo przyzwoitej cenie :)


Baśka

Autor tematu
Kopyto
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 42
Rejestracja: sobota, 23 grudnia 2006, 14:10
Pochwalony: 2 razy

Post autor: Kopyto » środa, 19 marca 2008, 21:47

Żeby znaleźć drogę powrotną do np. auta -- GPS GARMIN eTrex (żółtek) około 300zł.
Mieć dokładne pomiary,robić analizy, wytyczać trasy, uaktualniać, wgrywać mapy,zmieniać oprogramowanie, po prostu wszystko co dziś jest możliwe do osiągnięcia przez GPS ( bezpłatnie)- GpsMap 60CSx --około 1200zł.
Wszystkie które wyszły na rynek przed tym modelem, ustępują mu zazwyczaj w dokładności i gubieniu sygnału , sprawdzaliśmy to w terenie.
Nie jestem zwolennikiem kombajnów co ponoć jest wszystko w jednym.
Wiem że jest trudny wybór bo sam groszem nie śmierdzę, a z kilkudziesięciu wybrać jeden i nie żałować jest ciężko :) ale i tak Termit wybór należy do Ciebie :D z mojej strony życzę Ci powodzenia.

[ Dodano: 2008-03-19, 21:56 ]
Mała poprawka do postu Basi, bo może nam tu się namieszać, ten model napewno nie "mówi", jedynie wydaje dźwiękowe sygnały :) , ja sie nim też wspomagam w czasie jazdy samochodem :)


Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Post autor: Baśka » środa, 19 marca 2008, 22:16

Kopyto, dla mnie mówi. Fakt, że komenda jest pisemna. Napisałam o słuchaniu komend w sensie podporządkowania się im.


Baśka

Autor tematu
Kopyto
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 42
Rejestracja: sobota, 23 grudnia 2006, 14:10
Pochwalony: 2 razy

Post autor: Kopyto » środa, 19 marca 2008, 22:55

Cały sęk w tym że GPS-y samochodowe wydają komendy głosowe, więc różnie to można było zrozumieć , a tak to już mamy sprawę jasną. :)


Awatar użytkownika

Baśka
Administrator
Administrator
Posty: 8736
Rejestracja: piątek, 10 czerwca 2005, 19:26
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 157 razy

Post autor: Baśka » czwartek, 20 marca 2008, 08:48

No tak :) Ten model Garmina nie jest typowym samochodowym urządzeniem, ale w samochodzie też sobie radzi :) Brakowało mi tylko do niego uchwytu na kierownicę :)
Szwagier potwierdził, właśnie mi go kupuje :) 300 USD (wg kursu 2,21 PLN za 1 USD). Uważam, że to bardzo dobra cena :)
Wreszcie będziemy mieli "namiary" na obserwowane stanowiska rzadkich grzybków :)
Tylko transport będzie za miesiąc. Ale wytrzymam.


Baśka

Autor tematu
Kopyto
Grzybuś malutki
Grzybuś malutki
Posty: 42
Rejestracja: sobota, 23 grudnia 2006, 14:10
Pochwalony: 2 razy

Post autor: Kopyto » czwartek, 20 marca 2008, 20:10

Rewelacyjna cena - powinnas teraz zbierac zamowienia :D



Piotrd
Hubiak
Hubiak
Posty: 306
Rejestracja: poniedziałek, 6 września 2010, 10:35
Imię: Piotr
Lokalizacja: łódzkie
Pochwalił: 10 razy
Pochwalony: 107 razy
Kontakt:

Post autor: Piotrd » niedziela, 12 grudnia 2010, 12:32

Ja trochę bawiłem się w geocaching, i moje doświadczenia są takie:
- GPS nie jest niezbędnym wyposażeniem, 90% skrzynek da się odnaleźć na podstawie opisu plus ewentualnie mapy. Brak GPS'a nie psuje też zabawy, a moim zdaniem nawet ciekawsze jest szukanie bez niego, gdyż wtedy koncentrujemy się na poznawanym terenie a nie tylko gapimy na strzałkę i cyfry na ekraniku. :D
- zawartość skrzynek jest zwykle mocno śmieciowa :lol:
- miejsca w których znajdują się skrzynki są często bardzo ciekawe pod względem przyrodniczym czy historycznym, do tego nieraz mało znane, i jak dla mnie jest to najfajniejsza część tej zabawy.


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » piątek, 2 września 2011, 11:45

Długo było cicho.
Czyżby temat GPS przestał Was interesować.
"Zgubiłem się" kilka razy, zmierzch, nieznany las, brak słońca. Zawsze trafiłem do celu, ale czasami trzeba było dołożyć kilka km wędrówki. Wszyscy pewnie nie raz wyszliśmy na asfaltową drogę i stanęliśmy przed dylematem - do samochodu to w lewo, czy w prawo, a kosz ciężki.
Kupiłem Garmin Dakota 10, w niedzielę pierwszy test, a za dwa tygodnie wybieram się do Borów tucholskich. W zeszłym roku tam nie zginąłem, lecz gdy inni z naszej rodzinnej grupy zbierali, ja kontrolowałem kierunki, aby trafić potem do auta. Z GPS można podobno dowoli oddać się zbieractwu, a na końcu dać zadanie -"wróć do startu" - zobaczymy.
Mam nadzieję, że sprzęt się sprawdzi.
Napiszę o tym w przyszłym tygodniu. :papa:


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 2 września 2011, 11:49

splywak pisze:Czyżby temat GPS przestał Was interesować.
Ja myślę o kupnie telefony z GPS - tylko teraz po promocji podrożał :) synek ma taki i jakoś się zaraziłem tym telefonem dostęp do netu i długi czas działania GPS-a jak się sprawdza to w lesie przetestuje.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » piątek, 2 września 2011, 12:08

podobno te dedykowane do pieszych wycieczek po lesie lepiej czytają satelity, a poza tym kwestia ich zasilania (baterie AA) praca do 20 godzin. jedyna poważna wada to CENA. mam nadzieję używać GPS przez kilka lat więc inwestycja w spokój jakoś się mam nadzieję zwróci. próbowałem telefonicznej nawigacji w lesie - było cię :papa: żko.


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 2 września 2011, 12:12

splywak pisze: próbowałem telefonicznej nawigacji w lesie - było cię :papa: żko.
no dobra straci może jakoś przez moment ale cho będę wiedział czy idę w właściwym kierunku (zawsze można wyjść na bardziej otwartą przestrzeń)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » piątek, 2 września 2011, 12:16

w borach tucholskich kilka godzin bez "otwartej przestrzeni", dam ci znać jakie są efekty pracy Garmina, bo jeszcze nie sprawdzałem :papa:


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2663 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » piątek, 2 września 2011, 12:27

Ja tomtoma używałem w nokii przez pewien czas, ale wiem że telefon w lesie potrafi płatać figle np: podczas deszczu, a wtedy to można do auta nie wrócić. Odkąd kupiłem żółtka zapuszczam się trochę pewniej w nieznane lasy ale kompas zawsze mam przy sobie :)


Awatar użytkownika

klapek
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 937
Rejestracja: czwartek, 25 września 2008, 10:09
Ulubione grzyby: borowiki,kurki
Lokalizacja: Starachowice
Pochwalony: 48 razy

Post autor: klapek » piątek, 2 września 2011, 12:38

A ja używam od dłuższego czasu TrekBuddy na komórkę z mapami z Geoportalu (można tworzyć mapy z dowolnych map, warstw i skal - ja używam ze zdjęciami satelitarnymi).

Zresztą już o tym pisałem.

Polecam :-)


pełnego kosza i napiętego sznura :-)
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat