Problemy z makro

Awatar użytkownika

Ząbek
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10804
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 23:31
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Jaworzno
Pochwalony: 519 razy
Kontakt:

Post autor: Ząbek » niedziela, 20 listopada 2011, 17:35

Tu nie ma najmniejszego problemu. :ok:


Leśny samotnik z nieodłącznym aparatem w łapie :)
Nikon D-90 - Radość fotografowania :)
Nikon Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED
Nikon Nikkor AF- 70-300 mm f/4-5.6 D VR ED
Nikon Nikkor AF-S 105mm f/2.8G ED-IF VR Macro

Galeria ( od 2006 r. ) https://nagrzyby.pl/galeria/v/users/ ... g2_page=16" onclick="window.open(this.href);return false;

Rafał-J

Post autor: Rafał-J » poniedziałek, 21 listopada 2011, 01:43

Leszek/S pisze:surowe zdjęcia będą zawsze pozbawione kolorów, klimatu itp,
Leszek/S, bardzo Cię proszę, nie uogólniaj. Są gałęzie fotografii (np. fotografia reklamowa) gdzie obróbka zdjęcia jest konieczna ale nie dlatego, że nie ma odpowiednich kolorów czy klimatu. Nie można wrzucić całej fotografii do jednego wora i powiedzieć, że jak zdjęcie nie przeszło przez program graficzny to jest do niczego.

W połowie XIX wieku żył artysta o nazwisku David Hill. Zdjęcia jakie wykonywał to tylko portrety. Portrety tak wspaniałe, że nawet dziś trudno o lepsze. Dzięki niemu fotografia zaczęła być traktowana jako sztuka. Jak widzisz pan Hill radził sobie bez PS a jego prace są cenione po dzień dzisiejszy.
Leszek/S pisze:retusz jest znany odkąd jest fotografia
Jeżeli za rok powstania fotografii przyjmiemy rok 1839, w którym to Niepce wraz z Daguerrem doprowadzili do pierwszego procesu fotograficznego, który miał zastosowanie praktyczne, to z pewnym przybliżeniem można tak stwierdzić.
Jeżeli jednak przyjmiemy, że pierwsze opisy "camera obscura" pojawiły się na początku XVI wieku to mamy już sporą rozbieżność w datach.

Poza tym retusz a obróbka zdjęć to dwa różne pojęcia. Retusz miał za zadanie tylko i wyłącznie poprawianie negatywu lub pozytywu pod względem technicznym i nic więcej.
Leszek/S pisze:Obróbka zdjęć jest nierozłączną częścią fotografii.
Po pierwsze retusz, a nie obróbka. Po drugie był nierozłączną częścią fotografii a nie jest. To ostatnie spowodowane jest postępem technicznym. Dawniej aparaty i negatywy nie były doskonałe i dlatego był potrzebny retusz. W chwili obecnej aparaty cyfrowe są tak zaawansowane technologicznie, że za pomocą kombinacji ustawień aparatu jesteśmy w stanie zrobić poprawne technicznie zdjęcie.
Leszek/S, jeżeli zdjęcie jest wykonane poprawnie to nie wymaga dalszej obróbki (mówię tu o tych działach fotografii, które mogą ale nie muszą być poddane dalszej obróbce w programie graficznym). Świadczy to o klasie fotografa.
Leszek/S, cały spór toczy się o definicję. Co jest a co nie jest fotografią. Fotografia to sztuka. Obróbka zdjęć sztuką już nie jest i dlatego te dwa pojęcia muszą być rozgraniczone.
Leszek/S pisze:Na tym właśnie polega potęga photoshopa ze można indywidualnie obrabiać każdy fragment fotografii,
Owszem można ale co z tego wynika ? To, że można zrobić gniota a potem go upiększyć w programie graficznym ? Na takiej zasadzie każdy, kto perfekcyjnie zna program do obróbki zdjęć mógłby publikować swoje zdjęcia w takich magazynach jak np. National Geographic. Tak się jednak nie dzieje. Zastanów się dlaczego.


Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:08

Rafał-J pisze:Leszek/S, bardzo Cię proszę, nie uogólniaj. Są gałęzie fotografii (np. fotografia reklamowa) gdzie obróbka zdjęcia jest konieczna
Dziwi mnie że zarzucasz mi uogólnianie podczas gdy sam napisałeś taki tekst, w którym nie tylko wrzuciłeś całą fotografie do jednego "worka", ale którym zwyczajnie sobie zaprzeczasz, więc co ja mam odpowiedzieć ? hmm... może po prostu Cię zacytuje:
Leszek/S, tyle, że fotografia nie polega na gmyraniu w photoshopie
David Hill i PS uff ... nie wiem czy ten temat w ogóle poruszać bo przecież wszyscy wiemy ze to zupełnie różne czasy i David Hill nie używał PS tylko dlatego ponieważ tego programu wtedy po prostu nie było, ale dobrze, powiedziało się A więc trzeba powiedzieć B
Rafał-J pisze:W połowie XIX wieku żył artysta o nazwisku David Hill. Zdjęcia jakie wykonywał to tylko portrety. Portrety tak wspaniałe, że nawet dziś trudno o lepsze. Dzięki niemu fotografia zaczęła być traktowana jako sztuka. Jak widzisz pan Hill radził sobie bez PS a jego prace są cenione po dzień dzisiejszy
Tak jak wspomniałem pan Hill nie używał photoshopa ponieważ w czasach jego twórczości ów program nie istniał, ale należy domniemać że, gdyby panu Davidowi Hill udostępniono w/w program to byłby on mu zapewne bliższy niż sama fotografia ponieważ tak naprawdę David Hill był malarzem a fotografem (kalotypistą) w tym duecie był Robert Adamson.
David Hill nigdy nie opanował do końca sztuki i techniki fotograficznej i jak zapewne wszyscy wiemy, po śmierci Roberta Adamsona wrócił do malarstwa
Rafał-J pisze:Poza tym retusz a obróbka zdjęć to dwa różne pojęcia. Retusz miał za zadanie tylko i wyłącznie poprawianie negatywu lub pozytywu pod względem technicznym i nic więcej.
Nie każdy używa PS do przekształcenia fotografii w "dzieło graficzne" Wielu użytkowników obrabiając zdjęcie robi w nim minimalne niezbędne potrawki techniczne którymi są np. zlikwidowanie pieprzyka, usunięcie paru zmarszczek, zamalowanie czerwonych przebarwień na buzi czy likwidacja czarnych kolorków pod oczami, nie jest to nic innego jak zwykły, najzwyklejszy retusz zdjęcia nazwany teraz "hucznie" obróbką cyfrową.
Rafał-J pisze: jeżeli zdjęcie jest wykonane poprawnie to nie wymaga dalszej obróbki (mówię tu o tych działach fotografii, które mogą ale nie muszą być poddane dalszej obróbce w programie graficznym). Świadczy to o klasie fotografa.
Powiem tak - i nie powiem tu nic nowego: ideałów nie ma Moim zdaniem, to czy fotografujący obrabia swoje zdjęcie czy nie, jest kwestią ambicji i potrzeby a klasa fotografa to umiejętność dostrzegania niedociągnięć i wad w swoich pracach a nie dochodzenie do wniosku ze zrobiło się idealne zdjęcie nie wymagające czy wręcz niedopuszczające jakichkolwiek poprawek
Rafał-J pisze:Fotografia to sztuka. Obróbka zdjęć sztuką już nie jest
Nie wiem skąd zaczerpnąłeś takie stwierdzenie, graficy komputerowi na pewno by się z Tobą nie zgodzili ... no i pozostaje jeszcze kwestia do wyjaśnienia - czym dla kogo jest sztuka.
Rafał-J pisze:Owszem można ale co z tego wynika ? To, że można zrobić gniota a potem go upiększyć w programie graficznym ? Na takiej zasadzie każdy, kto perfekcyjnie zna program do obróbki zdjęć mógłby publikować swoje zdjęcia w takich magazynach jak np. National Geographic. Tak się jednak nie dzieje. Zastanów się dlaczego
Każdy kto ma minimum wiedzy o fotografii wie że z kiepskiego zdjęcia nie zrobi się dzieła sztuki najlepszym programem graficznym (mówię tutaj o fotografii jako takiej, a nie o Grafice komputerowej) a każde najlepsze zdjęcia da się poprawić, bo jak już wspominałem ideałów nie ma. Rafał - uwierz mi ze do National Geographic czy do innych bardziej prestiżowych magazynów - zdjęcia, czy to ręcznie czy to przez automat są obrabiane, to jest niezbędne w dzisiejszej fotografii cyfrowej i nie należy mylić retuszu cyfrowego (obróbki) zdjęć od grafiki komputerowej ! Takie jest moje zdanie, które mogę poprzeć cytatami wypowiedzi wielu znanych ludzi ze świata fotografii - każdy może się z nim zgodzić lub nie. :) Dziwi mnie Twój pesymizm co do obróbki cyfrowej fotografii, tym bardziej, ze każde Twoje zdjęcie jest obrobione programem Adobe Photoshop CS4.


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:32

Może przy zamieszczaniu warto napisać, że:
- oryginał tj. bez obróbki
- z latarką (światło led, czy inne, bałe, czy niebieskie, różowe, żółte itp.....
- obrobione cyfrowo (jaki program i czy na pewno legalny),
- itd.

wtedy będzie można ocenić mistrzów komputera, od "focących z powodu grzybnięcia" :papa:


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)
Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:42

splywak pisze:wtedy będzie można ocenić mistrzów komputera, od "focących z powodu grzybnięcia
Jak dla mnie, to wystarczy podziałów w tym kraju, kolejny zupełnie niepotrzebny :) :beer:


Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:44

Leszek/S pisze:to wystarczy podziałów
Masz rację, przecież to i tak widać :|


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)
Awatar użytkownika

viragolo
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 722
Rejestracja: środa, 19 października 2011, 11:50
Lokalizacja: Lewin Brzeski
Pochwalił: 5 razy
Pochwalony: 105 razy

Post autor: viragolo » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:52

Mi ten spór przypomina spór wędkarski "spławik czy grunt". Są tacy co twierdzą ( np. ja ), że grunt to uproszczanie zadania ( tak jak obróbka zdjęć ) bo można się obijać i czekać na dźwięk "pipczyka", nie trzeba filować spławika i utrzymywać go w miejscu walcząć z wiatrem i prądem, itd... Nie muszę tak sie starać podczas fotkowania bo poprawię w ps, to odbiera jakąś część składową tej sztuki... ale tylko sztuki fotografii, pozostaje kwestia sztuki graficznej pracy w ps.

Ja poniekąd się zgadzam z opiniami, iż prawdziwa sztuka fotografii powinna obyć się bez photoshopa. Zajmuję się grafiką i jest to coś zupełnie innego niż spacer w lesie z aparatem. Co jest sztuką a co nie.... kto to wie, ale skłaniałbym się do twierdzenia, że to zalezy od intencji artysty. Czyli ... robiąc dyplom w ps nie wymyślam nic nowego, nie "tworzę", odwalam pracę graficzną jakbym przerzucał ziemniaki. To nie jest sztuka. Gdy jednak grafik siada po to by stworzyć coś niesamowitego, by przełamać jakieś bariery, by zaskoczyć widza oglądającego daną pracę ... to jest bliższe sztuce.

Tak więc moim zdaniem jeśli wezmę aparat i trzasnę fotkę cioci to mimo braku obróbki nie będzie to miało nic wspólnego ze sztuką. Jeśli chodzę 2 godziny szukając "tego" ujęcia którym chcę coś pokazać ... to już inna bajka. Gdy stosuję ps by usunąć śmieć ze zdjęcia to mało ma to wspólnego ze sztuką ( choć Leszek twierdzi, iż sam retusz również należy do sztuki fotografii ), jeśli stosuję ps by uzyskać coś co bez niego nie da się uzyskać to jest to sztuka, choć nie fotografi, raczej grafiki rastrowej.

Tak samo twierdzę, że ktoś, kto spaceruje cały dzień nad wodą wypatrując spławów karpia, następnie podaje mu zestawik tak by się nie zorientował... ktoś, kto myśli o tym "co ten karp sobie teraz myśli", próbuje go podejść... jest bliżej sztuki wędkarstwa niż ktoś, kto poprostu robi zestaw gruntowy na podstawie fotki z neta i wrzuca go do wody nie zastanawiając się jak to działa i gdzie go dokłądnie umieścić... nie ma pojęcia co złowi, obojętne, coś się samo zaczepi, leży i czeka na "pipipi" .... to na pewno sztuką nie jest.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:59 przez viragolo, łącznie zmieniany 1 raz.


Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić
Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 21 listopada 2011, 12:53

splywak pisze:Masz rację, przecież to i tak widać
Nie traktujmy cyfrowej obróbki fotografii jak jakiegoś ZŁA (szczególnie ze aparaty fotograficzne same taką obróbkę robią - często bez naszej wiedzy :lol: ), róbmy odwrotnie - cieszmy się jej pięknem :ok: :beer: :D

[ Dodano: 2011-11-21, 13:00 ]
viragolo pisze:Mi ten spór przypomina spór wędkarski
To nie jest żaden spór i w żadnym wypadku nie należy tak tego traktować ! to jest zwykła wymiana zdań na forum, wymiana wiadomości, obserwacji itp. !


Awatar użytkownika

viragolo
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 722
Rejestracja: środa, 19 października 2011, 11:50
Lokalizacja: Lewin Brzeski
Pochwalił: 5 razy
Pochwalony: 105 razy

Post autor: viragolo » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:02

Czyli jak najbardziej pozytywny spór, konstruktywny. Ja nie widzę w konstruktywnych sporach nic złego, straszna nuda by była gdybyśmy mieli wszyscy takie samo zdanie na każdy temat. Spierajmy się :beer:

Jak ktoś woli wyraz "dyskusja" to prosze stawić we wszystkie miejsca gdzie napisałem "spór" :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:03 przez viragolo, łącznie zmieniany 1 raz.


Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić
Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:03

viragolo pisze: ( choć Leszek twierdzi, iż sam retusz również należy do sztuki fotografii ), jeśli stosuję ps by uzyskać coś co bez niego nie da się uzyskać to jest to sztuka, choć nie fotografi, raczej grafiki rastrowej.
To czym jest zatem retusz zdjęcia analogowego w ciemni fotograficznej ?


Awatar użytkownika

viragolo
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 722
Rejestracja: środa, 19 października 2011, 11:50
Lokalizacja: Lewin Brzeski
Pochwalił: 5 razy
Pochwalony: 105 razy

Post autor: viragolo » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:07

" choć Leszek twierdzi, iż sam retusz również należy do sztuki fotografii " - nie napisałem, że się z Tobą nie zgadzam. Wręcz odwrotnie, podałem przykład by właśnie pokazać, iż są tacy co łączą to nieodłącznie z fotografowaniem.

"To czym jest zatem retusz zdjęcia analogowego w ciemni fotograficznej ?" - nie mam pojecia, to zbyt trudne pytanie dla kogoś, kto nigdy nie był w ciemni fotograficznej i nigdy nie fotkował analogowo ( poza zabawą jako dzieciak ). Moim zdaniem zależy to od Twoich intencji, jak retuszujesz fotkę która jest "tym czymś", ma to coś, jest sztuką dla Ciebie .... to inna sprawa niż retuszowanie fotki cioci z urodzin bo ma czerwone oczy...


Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić
Awatar użytkownika

splywak
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 580
Rejestracja: poniedziałek, 29 sierpnia 2011, 13:55
Ulubione grzyby: rydze, podgrzybki
Lokalizacja: warszawski-zachodni
Pochwalony: 57 razy

Post autor: splywak » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:12

viragolo pisze:Mi ten spór przypomina spór wędkarski
No to pojechałeś.

Z wędkarzami spór toczyli nurkujący. Nie wiem jak dziś, ale 30 lat temu polowanie pod wodą z kuszą było kłusownictwem (mimo, że odbywały się mistrzostwa Polski w tej dyscyplinie). Wędkarze klęli na "kłusowników", a przecież ci drudzy strzelali (oczywiście jak trafili, a to bardzo trudne) pod wodą tylko wybrane i duże sztuki, a wędkarze, zazwyczaj w ciemno co się złapie na haczyk. Tu był spór i bezpośrednie porównywanie do łowiectwa. Myśliwy tak jak nurek strzela wybraną sztukę.
No dość tych rozważań, bo zrobi się nowy temat wędkarski, "o wyższości kija nad kuszą" :lol: :papa:

W "foceniu" nie ma sporu. Szczególnie na forum "grzybniętych". Focą i już :papa:


Każdy ma prawo być trochę porąbany - powiedział kat :)

Rafał-J

Post autor: Rafał-J » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:19

Leszek/S, wybacz, że nie odniosę się konkretnie do Twoich słów ponieważ viragolo, napisał dokładnie to co chciałem napisać ja.
viragolo, brawo, pięknie ująłeś sedno całej dyskusji :ok:

Leszek/S, cały czas odnoszę wrażenie, że jakimś sposobem odbierasz wszystkie nasze wypowiedzi na temat obróbki cyfrowej jako atak na nią samą, a Ty jako ten rycerz w lśniącej zbroi obronisz ją własną piersią :)
Leszek/S pisze:Nie traktujmy cyfrowej obróbki fotografii jak jakiegoś ZŁA
Ależ nikt nic takiego nie powiedział. Jedynie staramy się Ciebie przekonać, że fotografia może istnieć bez cyfrowej obróbki i nie jest konieczna. Nikt z nas nie twierdzi, że komputer z PS to dzieło szatana. PS to fantastyczne narzędzie, dzięki, któremu możemy poprawić jakieś niedoskonałości naszych zdjęć. Możemy a nie musimy.

Nie dziw się naszej reakcji. Pisząc to:
Leszek/S pisze:surowe zdjęcia będą zawsze pozbawione kolorów, klimatu itp,
pozbawiłeś nas przyjemności z przebywania w lesie, klęczenia pół godziny nad jednym grzybkiem przy próbach zrobienia fotki, która się spodoba. Jednym słowem, dałeś do zrozumienia, że nasze nie obrabiane fotki są do bani.

Jeszcze dwa słowa dotyczące tej wypowiedzi:
Leszek/S pisze:każde Twoje zdjęcie jest obrobione programem Adobe Photoshop CS4
Każde moje zdjęcie przez niego przechodzi, to fakt. Nie każde jednak jest obrabiane. Do niektórych dodaje tylko swój podpis ale tego raczej obróbką cyfrową bym nie nazwał :)

[ Dodano: 2011-11-21, 13:21 ]
Leszek/S pisze:To czym jest zatem retusz zdjęcia analogowego w ciemni fotograficznej ?
Leszek/S, już Ci to pisałem wcześniej. Skoro nalegasz proszę bardzo, raz jeszcze :) :
"Retusz miał za zadanie tylko i wyłącznie poprawianie negatywu lub pozytywu pod względem technicznym i nic więcej."


Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:23

viragolo pisze:" choć Leszek twierdzi, iż sam retusz również należy do sztuki fotografii " - nie napisałem, że się z Tobą nie zgadzam. Wręcz odwrotnie, podałem przykład by właśnie pokazać, iż są tacy co łączą to nieodłącznie z fotografowaniem.
Tu się zgadzam :ok: :)
viragolo pisze:To czym jest zatem retusz zdjęcia analogowego w ciemni fotograficznej ?" - nie mam pojecia, to zbyt trudne pytanie dla kogoś, kto nigdy nie był w ciemni fotograficznej i nigdy nie fotkował analogowo
Nie miałem na myśli procesu technologicznego, lecz fakt samej obróbki zdjęcia której w tym przypadku nie można nazwać sztuką grafiki rastrowej Nie proponuj mi bym zdjęcie z aparatu cyfrowego obrabiał w ciemni, ja to robię programem graficznym bo po to są, nie interesuje mnie zupełnie czy robię to grafiką wektorową czy rastrową, to mnie nie interesuje, ja nie jestem grafikiem :) Zmierzam do tego ze dla mnie obróbka w ciemni czy obróbka dla mnie jest retuszem zdjęcia (obróbką) i nie pracą graficzną chodź tu co do nazewnictwa można się spierać :) ale nie o to chodzi .

[ Dodano: 2011-11-21, 13:25 ]
Rafał-J pisze:Leszek/S, wybacz, że nie odniosę się konkretnie do Twoich słów ponieważ viragolo, napisał dokładnie to co chciałem napisać ja.
viragolo, brawo, pięknie ująłeś sedno całej dyskusji
Dziwne, bo napisał również to co ja Tobie chciałem przekazać :)
Rafał-J pisze:Leszek/S, cały czas odnoszę wrażenie, że jakimś sposobem odbierasz wszystkie nasze wypowiedzi na temat obróbki cyfrowej jako atak na nią samą, a Ty jako ten rycerz w lśniącej zbroi obronisz ją własną piersią
ładna metafora :) ale nie odbieram tak tego :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:30 przez Leszek/S, łącznie zmieniany 1 raz.



Rafał-J

Post autor: Rafał-J » poniedziałek, 21 listopada 2011, 13:29

Leszek/S pisze:Dziwne, bo napisał również to co ja Tobie chciałem przekazać :)
To dlaczego tego nie zrobiłeś ? :)


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat