Nasi pupile i nie tylko

Awatar użytkownika

Bogdan
Hubiak
Hubiak
Posty: 365
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 02:27
Lokalizacja: Puławy
Pochwalił: 90 razy
Pochwalony: 102 razy

Nasi pupile i nie tylko

Post autor: Bogdan » środa, 21 marca 2018, 06:23

poziomka61 pisze:QR_BBPOST Podaliśmy dziś, po raz drugi w tym roku psom nowy preparat w tabletkach, jest o nim we wpisie. Jak na razie działał bez zarzutu.
Obiecująco się zapowiada ten specyfik :-)
Kleszcze w ogóle nie wpijają się w psią skórę, czy może po wpiciu odpadają martwe?
Może jeszcze jakieś Twoje spostrzeżenia?


Awatar użytkownika

poziomka61
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 222
Rejestracja: wtorek, 21 czerwca 2016, 15:43
Imię: Ela
Ulubione grzyby: opieńki, prawdziwki, gołąbki, podgrzybki
Lokalizacja: Mazowsze
Pochwalił: 194 razy
Pochwalony: 179 razy
Kontakt:

Nasi pupile i nie tylko

Post autor: poziomka61 » środa, 21 marca 2018, 08:41

Bogdan pisze: Kleszcze w ogóle nie wpijają się w psią skórę, czy może po wpiciu odpadają martwe?
Może jeszcze jakieś Twoje spostrzeżenia?

Po tabletce podanej miesiąc temu (było ocieplenie) nie znalazłam kleszczy. Podobno muszą zacząć żerować, w necie ludzie piszą, że znajdują zdechłe nienapite, czasem wgryzione, też płaskie i zdechłe. U nas po kroplach spot-on potrafiły wpić się na drugi dzień, krople i obróżki coraz mniej skuteczne. :) Znajomi chwalą, a ja już nie chcę walczyć z żadnym choróbskiem :nie:


Blog o życiu na wsi https://antymiasto.blogspot.com/ a jest i instagram https://www.instagram.com/antymiasto/.
Czyli coś dla czytających i coś dla oglądających ;)
Awatar użytkownika

poziomka61
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 222
Rejestracja: wtorek, 21 czerwca 2016, 15:43
Imię: Ela
Ulubione grzyby: opieńki, prawdziwki, gołąbki, podgrzybki
Lokalizacja: Mazowsze
Pochwalił: 194 razy
Pochwalony: 179 razy
Kontakt:

Nasi pupile i nie tylko

Post autor: poziomka61 » wtorek, 29 maja 2018, 21:12

U mnie sucho jak w pieprzniczce, nie ma kompletnie nic, złamanego gołąbka ni innego "psiaka". :diabel:
Zanim się zacznie, odważyłam się w końcu obrobić ostatnie fotki Kropeczki o której tu pisałam i wstawić na bloga tekst o tym uroczym, nieodżałowanym stworzeniu, <3 jak ktoś chce, zapraszam https://antymiasto.blogspot.com/2018/05 ... a-byo.html
Ostrzegam, że trochę smutne


Blog o życiu na wsi https://antymiasto.blogspot.com/ a jest i instagram https://www.instagram.com/antymiasto/.
Czyli coś dla czytających i coś dla oglądających ;)
Awatar użytkownika

Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7503
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 3826 razy
Pochwalony: 7011 razy
Kontakt:

Nasi pupile i nie tylko

Post autor: Sysunia » piątek, 24 sierpnia 2018, 11:36

taki maluszek :)


Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 17363
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3377 razy
Pochwalony: 15227 razy
Kontakt:

Nasi pupile i nie tylko

Post autor: gonzo » niedziela, 5 stycznia 2020, 21:16

Para sympatycznych psiaków, która przyplątała się do mnie przy wjeździe do lasu i towarzyszyła mi przez większość dzisiejszego wypadu. Ktoś pewno wypuścił je by sobie pohasały i mam nadzieję, że będzie je musiał umyć po powrocie :)
.


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat