Coś dla wędkarzy :)

Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 19:52

przemeczek, Brakuje mi przy tych zdjęciach na co złapane ile ważyły jak długo trwała walka... :) słuchamy :) a dokładnie czytamy :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 20:41

Amura złowiłem na kulkę proteinową o zapachu truskawkowym. Branie bardzo gwałtowne - w kilka minut po zarzuceniu zestawu. Walka, mimo mocnego sprzętu jakim dysponowałem, trwała blisko 20 minut - Amury mają wręcz niewyobrażalne zasoby energii. Kiedy wydaje się , że ryba jest wystarczająco zmęczona do podebrania, następuje gwałtowny "odjazd" i cała zabawa zaczyna się od nowa. Tego amura kilkanaście razy miałem tuz przy brzegu, zanim udało się go naprowadzić do podbieraka.
Waga amura 9.5 kg

Co do Szczupaka okoliczności połowu były prawdziwie dramatyczne.
Wybrałem się ze swoim siostrzeńcem na ryby, celem były karpie. Młody w ciągu godziny złapał dwie dorodne sztuki (takie ok 3 kg każdy) Moje wędkarskie ego nie wytrzymało, zwinąłem karpiówki, uzbroiłem spinning i uciekłem z miejsca gdzie poniosłem sromotną klęskę. Po kilku rzutach zobaczyłem szczupaczka ok 1 kg, który chybił uderzając w moją blaszkę. Prawie zalała mnie krew, oczyma wyobraźni widziałem siostrzeńca, chełpiącego się tym jak to skopał zadek wujkowi. Jednak jakieś licho skłoniło mnie do oddania jeszcze kilku rzutów. Ściągałem sobie monotonnie niewielką srebrną obrotówkę, i nagle tuż przy brzegu coś przytrzymało przynętę, przez dwie może trzy sekundy, byłem przekonany, że to zaczep. Jednak gdy ów 'zaczep' w pierwszym odjeździe wybrał mi około 120 metrów linki z kołowrotka wiedziałem, że to nie przelewki. Ryba robiła co chciała, nie było siły by w jakikolwiek zatrzymać to coś, co praktycznie do końca walki wydawało się sporym sumem. Na brzegu zaroiło się od kibiców, każdy wedle własnego uznania miał coś do powiedzenia w kwestii tego, jak powinienem holować ten okaz. Wszelkie sugestie ucinałem monotonnie powtarzaną sekwencją " jeśli Pan zatnie taką rybę , będzie Pan mógł walczyć z nią wedle uznania" Po 40 minutach katorgi, gdy pierwszy raz udało mi się podciągnąć domniemanego suma do powierzchni, oczom zebranych ukazał się ogromny szczupak. Ale nie koniec na tym, rybsko choć solidnie wymęczone nie dawało za wygraną, resztką sił wpłynęło w konary tuż przy brzegu. Sytuacja zaczynała przybierać niekorzystny obrót, jeśli szczupak nabrałby sił bez trudu zerwałby linkę. Na szczęście z pomocą przyszedł mój zachłanny siostrzeniec - za 50 złotych (za darmo nie chciał gad jeden :P) zgodził się wejść do wody i odczepić linkę z gałęzi.
To był koniec, jeden z gapiów wskoczył na płyciznę i rękami podebrał rybę.
Po walce moja prawa ręka była tak zmęczona, że minęło dobre 30 minut zanim utrzymałem rybę do zdjęcia :)
Sprzęt lekki spinning 7-21 gram, plecionka Power Pro 0.15, stalka a w roli przynęty srebrna błystka obrotowa (rozmiar 3)
Waga szczupaka 14.70 kg 119 cm


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 20:48

przemeczek, I tak ma właśnie wyglądać prezentacja nie foteczka i tyle :)
Gratuluje wspaniałych chwil które ma się przed oczami wszystkie lata... i to jest piękne w wędkowaniu każda ryba to osobna historia...


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 21:05

Dziękuję Prezesie :) Ryby to naprawdę cwane stworzenia, przypominają mi się karpie "nie do złowienia" i genialny patent mojego brata :) Kiedyś Wam o tym napiszę :)


Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Post autor: Waldemar » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 22:32

Tomasz pisze:Pozostała tylko archiwalna fotka
Tomek, ale urosłeś :shock: :lol:


Waldek,
Awatar użytkownika

Waldemar
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10648
Rejestracja: środa, 1 grudnia 2004, 10:41
Lokalizacja: Skawina
Pochwalony: 847 razy

Post autor: Waldemar » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 22:33

przemeczek, gratulacje okazów :wink:


Waldek,
Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 22:41

Dziękuje Waldemar.

Tomasz skoro jako dziecię, z takim zapałem łowiłeś, nie wszystko stracone. Może za kilka lat żyłka wędkarska zaplącze się w Twoje myśli :) Zdjęcie mistrzostwo świata - czy nie zrobiono go nad Dunajcem ?


Awatar użytkownika

Tomasz
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5337
Rejestracja: piątek, 21 września 2007, 19:51
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 452 razy

Post autor: Tomasz » wtorek, 3 sierpnia 2010, 06:32

przemeczek pisze:Zdjęcie mistrzostwo świata - czy nie zrobiono go nad Dunajcem
przemeczek, tak jest, nad Dunajcem :) Szkoda, że obecnie praktycznie nie ma tam już plaży, większość zarosła.


Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:00

Tomasz - okolica wyglądała dziwnie znajomo ;) Co do "plaż" pojawiają się i znikają w różnych miejscach, jest to związane z przemieszczaniem się koryta Dunajca.
Teraz po powodziach, nie sposób poznać tę rzekę. Urwane brzegi, nowe zakola czy nowe wypłycenia...


Awatar użytkownika

barbra
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5771
Rejestracja: wtorek, 10 lipca 2007, 20:31
Ulubione grzyby: smardze,borowiki,rydze
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwalony: 1639 razy

Post autor: barbra » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:36

przemeczek, jestem pełna podziwu dla twoich wyczynów wędkarskich :brawo: :)

Tomasz to praktykę już masz musisz sobie tylko przypomnieć jak się to robi :mrgreen:
Ostatnio zmieniony wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:37 przez barbra, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika

Tomasz
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5337
Rejestracja: piątek, 21 września 2007, 19:51
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 452 razy

Post autor: Tomasz » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:37

przemeczek pisze:okolica wyglądała dziwnie znajomo
przemeczek, może i znasz, dużo wędkarzy tam przyjeżdża, chociaż ostatnio mniej, ryb w Dunajcu coraz mniej to i wędkarzy. To zdjęcie było robione w miejscowości Zabrzeż, ale nie w centrum tylko już za murem oporowym, bliżej Tylmanowej :)


Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:46

Tomasz wbrew pozorom, z rybami w Dunajcu sprawa nie wygląda aż tak źle. Przy odrobinie szczęścia i konsekwentnym "okupowaniu' miejscówek, można złowić okazy godne uwagi.
Tragicznie jawi się sytuacja z kilkoma gatunkami - lipieniem, brzaną czy świnką.
Te ryby na skutek zaniedbań miłościwie panującego nam PZW (Polski Związek Wędkarski dla niewtajemniczonych) powinny być objęte programem ochrony, celem odbudowania populacji. Niestety, jak to zwykle bywa, najbardziej kompetentny organ, czyli wspomniane wyżej PZW ma wszystko w nosie. Szkoda Dunajec to piękna rzeka....


Awatar użytkownika

Tomasz
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5337
Rejestracja: piątek, 21 września 2007, 19:51
Lokalizacja: Kraków
Pochwalony: 452 razy

Post autor: Tomasz » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:51

przemeczek, oj lipienia to ja dawno nie jadłem, ładny pstrąg się co jakiś czas trafi :) Jeszcze pamiętam jak dawniej głowacica była w Dunajcu ale ostatnio o niej jakoś cisza.


Awatar użytkownika

Autor tematu
przemeczek
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 198
Rejestracja: niedziela, 11 lipca 2010, 21:43
Ulubione grzyby: Borowik ceglastopory
Lokalizacja: nowy targ
Pochwalony: 3 razy

Post autor: przemeczek » wtorek, 3 sierpnia 2010, 19:57

Tomasz głowacice dalej są :) Jeden z moich znajomych specjalizuje się w połowie tych największych ryb łososiowatych Podhala. Skubaniec na przestrzeni 10 lat złowił ponad 50 "głowatek" większych niż 5kg. Ja nigdy nie miałem okazji wyjąć tego potężnego drapieżnika z wody, ale holowałem go kilkakrotnie :)
Lipień jest pyszny, w moim osobistym rankingu mocno deklasuje pstrąga, pod względem doznań, jakich dostarcza kubkom smakowym :)
Ostatnio zmieniony środa, 4 sierpnia 2010, 07:28 przez przemeczek, łącznie zmieniany 1 raz.


Awatar użytkownika

Ząbek
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 10804
Rejestracja: środa, 8 marca 2006, 23:31
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Jaworzno
Pochwalony: 519 razy
Kontakt:

Post autor: Ząbek » środa, 4 sierpnia 2010, 09:45

przemeczek pisze:Ryby to naprawdę cwane stworzenia, przypominają mi się karpie "nie do złowienia" i genialny patent mojego brata :)
Uprzejmie informuję iż posiadanie jak i używanie materiałów wybuchowych jest ścigane z urzędu. :lol: A tak w ogóle to relacja z akcji jest świtna. :) :spoko:
A widzów "fachowców" co kto każdy mądry spotykamy wszędzie w każdej dziedzinie. Spróbuj podnieść maskę auta na np. giełdzie albo blisko sąsiadów. :lol: Wszyscy mądrzy ale spieprzyć robotę to potrafią "fachury" :mrgreen:


Leśny samotnik z nieodłącznym aparatem w łapie :)
Nikon D-90 - Radość fotografowania :)
Nikon Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED
Nikon Nikkor AF- 70-300 mm f/4-5.6 D VR ED
Nikon Nikkor AF-S 105mm f/2.8G ED-IF VR Macro

Galeria ( od 2006 r. ) https://nagrzyby.pl/galeria/v/users/ ... g2_page=16" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat