Spanie w lesie

Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » środa, 19 sierpnia 2015, 21:32

kombiii pisze:Noce są zimne a i łacniej usnąć pośród pohukujących puszczyków czy innych wilków ... ;)
:ok: Przynajmniej nie będzie tak strasznie, bo człowiek słabiej widzi, słabiej słyszy... :D
Ale na dwie noce lub więcej, to już lepiej balon z winem i wężyk wziąć ;)


Awatar użytkownika

kombiii
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1727
Rejestracja: wtorek, 4 września 2012, 13:24
Ulubione grzyby: prawdziwek, borowik oraz boletus edulis
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwalił: 109 razy
Pochwalony: 493 razy
Kontakt:

Post autor: kombiii » czwartek, 20 sierpnia 2015, 18:43

hittmanka pisze:mam wrażenie, żee kombiii, na wszystko ma jedną radę rotfl aż się boję jak Twoją fraszkę uzupełni :doh: :lol:


no i wykrakałam :mrgreen:
:lol: :lol: :lol:


Zdobywca II miejsca w fotce dekady 21-31 lipca :) w 2014 roku
Awatar użytkownika

Jozefg
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 1 maja 2015, 09:32
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwalił: 21 razy
Pochwalony: 216 razy
Kontakt:

Post autor: Jozefg » czwartek, 20 sierpnia 2015, 19:51

Spanie w lesie.... Dawno to było ale zdarzało się :D
Jechało się na ryby z wyposażeniem czyli sprzęt , wałówka, oczywiście odpowiednia ilośc płynów wszelakich... :)
Obowiązkowo każdy miał pałatkę. Co to takiego? Młodsi pewnie nie wiedzą - to taki ruski wynalazek ale jakże pożyteczny, kombinowany z armii bo w sprzedaży tego nie było.
Jest to lekka płachta brezentowa czyli taki prymitywny namiot jednoosobowy. Dwa spinało się w namiot 2,3 osobowy. Urządzenie lekkie i bardzo przydatne w wędrówkach.
Jak była noc ciepła nikt się nie bawił w namioty - zawijało się w koc i pod drzewem spanko do rana.... procenty grzały. :beer:
Co w nocy brało? Węgorz, lin, karp, duża, klogramowa wzdręga czyli "krasnopiórka" ...

Z myciem sie problemu nie było przeważnie bo często wędki trzeba było ścigac po jeziorze bo ryba potrafiła ściągnąc :jupi: :brawo:


Awatar użytkownika

Autor tematu
DamianM
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 11 sierpnia 2013, 21:26
Ulubione grzyby: smażone, duszone, marynowane, suszone
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwalił: 36 razy
Pochwalony: 119 razy
Kontakt:

Post autor: DamianM » czwartek, 20 sierpnia 2015, 20:02

Jozefg - nad jeziorem to co roku sypiam właśnie na wędkarskich zasiadkach. Nie boję się, bo w promieniu 300m są domki letniskowe i przy kijach czas biegnie szybciej. Co innego będzie w lesie, gdzie do najbliższych domostw jest jakieś 5km :papa:
Podejrzewam, że i tak oka w nocy nie zmrużę jak wszystkie leśne zwierzaki zaczną harcować w pobliżu. Zasnę pewnie w dzień zamiast zbierać grzyby :spac: Mam tylko nadzieję, że nie będzie padać albo wiać.


Awatar użytkownika

Jozefg
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 1 maja 2015, 09:32
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwalił: 21 razy
Pochwalony: 216 razy
Kontakt:

Post autor: Jozefg » czwartek, 20 sierpnia 2015, 20:11

DamianM pisze: Co innego będzie w lesie, gdzie do najbliższych domostw jest jakieś 5km
Zawsze jeździłem nad leśne jeziora...
DamianM pisze: Mam tylko nadzieję, że nie będzie padać albo wiać.

I po to była pałatka która w dzień zmieniała się w pelerynę przeciwdeszczowa... :D


Awatar użytkownika

Autor tematu
DamianM
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 11 sierpnia 2013, 21:26
Ulubione grzyby: smażone, duszone, marynowane, suszone
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwalił: 36 razy
Pochwalony: 119 razy
Kontakt:

Post autor: DamianM » czwartek, 10 września 2015, 10:09

Nadejszła wiekopomna chwiła :tak:
Zaraz udaję się na dwudniowy pobyt w lesie. Jestem szczęśliwy, bo zamiast tłuc się PKS-ami złapałem kurs na BlaBlaCar niemal na miejsce. Od leśniczego wiem, że ambona stoi, więc będzie gdzie uciekać przed wilkami, które niestety są w okolicy :cry: chociaż podobno to one bardziej się boją. Na wszelki wypadek pachnącą kiełbasę rozpakuję dopiero na górze :eat:
W nocy ma być ok 10' C. :doh: , ale nie zapowiadają opadów :ok:
Po powrocie na pewno zdam relację :papa: , bo nawet jak nic nie znajdę to zawsze będę mógł wrzucić zdjęcie ambony rotfl


Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » piątek, 11 września 2015, 04:02

DamianM pisze:Na wszelki wypadek pachnącą kiełbasę rozpakuję dopiero na górze :eat:
:lol: :ok:


Awatar użytkownika

hittmanka
Grzybiarz gawędziarz
Grzybiarz gawędziarz
Posty: 2403
Rejestracja: poniedziałek, 27 kwietnia 2015, 09:52
Imię: Zosia
Ulubione grzyby: podgrzybki i prawdziwki... innych jeszcze nie zbieram :(
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 669 razy
Pochwalony: 1068 razy
Kontakt:

Post autor: hittmanka » piątek, 11 września 2015, 09:57

To najgorsze już za Damianem .... ciekawe jak przetrwał noc. Podziwiam, sama bym się nie zdecydowała na taką atrakcję... ale wrażenia muszą być nieziemskie ;)


Żadna inna rzecz nie da Ci tyle wolności, co pasja.
Szczęście, które dostajesz zupełnie za darmo...
Awatar użytkownika

Jozefg
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 1 maja 2015, 09:32
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwalił: 21 razy
Pochwalony: 216 razy
Kontakt:

Post autor: Jozefg » piątek, 11 września 2015, 11:45

hittmanka pisze:ciekawe jak przetrwał noc
To zależy kogo do towarzystwa wziął ze sobą.... we dwoje przyjemniej i ... cieplej... :ok: :P :tak:



pablowolf14
Grzybeczek
Grzybeczek
Posty: 138
Rejestracja: wtorek, 14 stycznia 2014, 12:03
Ulubione grzyby: Borowiki
Pochwalony: 38 razy

Post autor: pablowolf14 » piątek, 11 września 2015, 12:19

Jeśli wyprawa się spodoba to zapraszam na bardziej "ekstremalny" nocleg w lesie ;) obejmuje budowę schronienia i rozpalenie ognia (oczywiście w bezpiecznym wyznaczonym miejscu) przy pomocy krzesiwa :tak: . A w kwestii higieny to przecież są rzeki, strumyki. Po co ciągnąć wodę do lasu :ok: Pozdrawiam.


Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18786
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5878 razy
Kontakt:

Post autor: Sensibility » piątek, 11 września 2015, 19:28

Też czekam z niecierpliwością na opis tej nocy w lesie. Ja bym musiała ze 3 pseudo ochroniarzy wziąć ze sobą ;) i tak bym nie usnęła z emocji i wrażeń.
Chyba, że bym ambonę przytargała sobie na balkon to może bym zaryzykowała. :lol:
Ot faceci... :beer:


Awatar użytkownika

Autor tematu
DamianM
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 11 sierpnia 2013, 21:26
Ulubione grzyby: smażone, duszone, marynowane, suszone
Lokalizacja: Gdańsk
Pochwalił: 36 razy
Pochwalony: 119 razy
Kontakt:

Post autor: DamianM » piątek, 11 września 2015, 21:08

Jestem cały i zdrowy, ale z grzybami krucho :nie: Jeśli uda mi się uporać z laptopem, a potem z galerią to postaram się jeszcze dzisiaj wrzucić relację. Wrażenia na całe życie :)


Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » piątek, 11 września 2015, 21:25

pablowolf14 pisze:A w kwestii higieny to przecież są rzeki, strumyki.
A piranie? Nie boisz się o... ? :mrgreen:
Sensibility pisze:Chyba, że bym ambonę przytargała sobie na balkon to może bym zaryzykowała. :lol:
:lol:
Sensibility, Ty lepiej na noc do lasu nie idź, bo Ciebie za mocno obce psy lubią ;) :lol:


Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18786
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5878 razy
Kontakt:

Post autor: Sensibility » sobota, 12 września 2015, 10:39

Nadir pisze:Ty lepiej na noc do lasu nie idź, bo Ciebie za mocno obce psy lubią ;) :lol:
W życiu bym nie poszła. Jak kiedyś zginęliśmy w lesie to była masakra. Opisywałam to gdzieś na forum więc mogę sobie wyobrazić co się przechodzi w takich sytuacjach....
A psy to nie tylko obce mnie lubią, takie z rodziny też. :mrgreen:
Obrazek


Awatar użytkownika

Bogdan
Hubiak
Hubiak
Posty: 365
Rejestracja: piątek, 29 października 2004, 02:27
Lokalizacja: Puławy
Pochwalił: 90 razy
Pochwalony: 102 razy

Post autor: Bogdan » sobota, 12 września 2015, 12:17

W lesie nie da się zgubić, gdzie nie spojrzysz to jesteś w lesie... czyli prawie u siebie :lol:
Pogratulować, pieski Cie naprawdę lubią :ok:


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat