Suszone grzyby

Ceny - Bazary - Skup - Sprzedaż

Zibi
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4704
Rejestracja: piątek, 24 grudnia 2004, 19:12
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Busko Zdrój
Pochwalony: 17 razy

Re: Suszone grzyby

Post autor: Zibi » sobota, 10 września 2005, 20:10

Aniu,ja je suszę już od paru lat i bardzo sobie chwalę.



Zibi
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4704
Rejestracja: piątek, 24 grudnia 2004, 19:12
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Busko Zdrój
Pochwalony: 17 razy

Re: Suszone grzyby

Post autor: Zibi » sobota, 10 września 2005, 20:13

A co do internetu, to tu jest tyle głupot wypisywanych o grzybach przez wybitnych znawców, że jak się czyta to się kiszki wywracają



Autor tematu
~Ania

Re: Suszone grzyby

Post autor: ~Ania » sobota, 10 września 2005, 20:16

wielkie dzięki Zibi, martwiłam się bo już sobie przygotowałam do suszenia, a tu takie coś http://darynatury.w.interia.pl/zrodla/grz121.htm. A możesz mi jeszcze powiedzieć, co z ponurym, bo tam też pisze, że w połączeniu z alkoholem trujący, więc nie wiem czy mogę go pomieszać z innymi grzybami i potem przy jakiejś imprezie zastanawiać się czy kogoś nie struję:):):mrgreen:



Zibi
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4704
Rejestracja: piątek, 24 grudnia 2004, 19:12
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Busko Zdrój
Pochwalony: 17 razy

Re: Suszone grzyby

Post autor: Zibi » sobota, 10 września 2005, 20:28

Ponurego to wyrzuć do śmieci,jadalny jest tylko po obgotowaniu,a po za tym nie posiada wcale aromatu.



Autor tematu
~Ania

Re: Suszone grzyby

Post autor: ~Ania » sobota, 10 września 2005, 20:30

ok. jeszcze raz dzięki



aga 22
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 176
Rejestracja: niedziela, 11 września 2005, 21:33
Ulubione grzyby: rzadkie i ciekawe
Lokalizacja: Poznań

Re: Suszone grzyby

Post autor: aga 22 » wtorek, 13 września 2005, 00:14

Nie można sprzedawać suszonych grzybów, ewentualnie tak na "lewo". Do sanepidu idzie się, owszem, ale z grzybami świeżymi. Na suszone nie dostaniesz atestu, gdyż nikt nie jest w stanie tego sprawdzić. Sprzedajesz na własną odpowiedzialność. Domyślam się, że na grzybach bardzo dobrze się znasz i nie boisz się zatrucia, ale tu chodzi o stronę prawną :-) Pozdrawiam


Aga

Autor tematu
j@nek

to się dowiedziałem ;)

Post autor: j@nek » wtorek, 13 września 2005, 17:20

dzięki aga 22 za konkretną informacje
A swoją drogą szukałem tu i tam , dzwoniłem . No i dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy jak to wszystko u nas działa . Wszystko jest proste i wygląda tak :

1 - kończe kurs grzyboznawcy ( 1400 PLN )
2 - zakładam własną firme konfekcjonującą suszone grzyby ( jeszcze nie robiłem obliczeń ale zrobie w wolnym czasie )
3 - sprzedaje suszone grzyby w opakowaniach jednostkowych do hurtowni lub na giełdzie

Czy to jedyny sposób żeby sprzedać własne grzyby za korzystną cene ?

W Ostrołęce obok dworca PKS skupują suszone grzyby :
podgrzybek 30 - 60 PLN / kg
borowik II 25 - 50 PLN / kg
borowika białego nie skupują !
:idea:



Zibi
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4704
Rejestracja: piątek, 24 grudnia 2004, 19:12
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Busko Zdrój
Pochwalony: 17 razy

Re: Suszone grzyby

Post autor: Zibi » wtorek, 13 września 2005, 20:04

TAKIE CENY to były w Jordanowie za grzyby prosto z lasu.



aga 22
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 176
Rejestracja: niedziela, 11 września 2005, 21:33
Ulubione grzyby: rzadkie i ciekawe
Lokalizacja: Poznań

Re: Suszone grzyby

Post autor: aga 22 » wtorek, 13 września 2005, 20:48

tak, chyba ci się coś pomyliło. Tyle się dostaje za grzyby "żywe", za suszone o wiele więcej.


Aga

Autor tematu
j@nek

Re: Suszone grzyby

Post autor: j@nek » wtorek, 13 września 2005, 22:23

takie są ceny i nic nie zmyślam !
za żywe płacili jeszcze mniej
podgrzybek kl I 4 PLN
kl II 2 PLN
Borowik kl I 5 PLN
kl II 2 PLN
Gdyby ceny były wyższe to bym nie szukał sposobu jak je można drożej sprzedać :|



aga 22
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 176
Rejestracja: niedziela, 11 września 2005, 21:33
Ulubione grzyby: rzadkie i ciekawe
Lokalizacja: Poznań

Re: Suszone grzyby

Post autor: aga 22 » wtorek, 13 września 2005, 23:06

no to niedobrze. Lepiej popytaj znajomych, może oni kupią, zawsze bedzie taniej niż w sklepie. Nie napisałam że zmyślasz tylko, że ci się pomyliło, ale widocznie masz rację :-)


Aga
Awatar użytkownika

Malgi
Grzybior właściwy
Grzybior właściwy
Posty: 2645
Rejestracja: środa, 28 września 2005, 22:40
Ulubione grzyby: prawdziwki, rydze i kurki
Lokalizacja: powiat Słupski
Pochwalony: 33 razy

Re: Suszone grzyby

Post autor: Malgi » piątek, 30 września 2005, 23:06

odpowiedź dla Robiego:
pytałeś, jak sobie ususzyć grzyby mając tylko piekarnik?
Mam nadzieję, że elektryczny? z termostatem??
Mój mąż skonstruował kiedyś (dawno temu) suszarkę do piekarnika: mianowicie z pręta bodajże 6 pospawał konstrukcję , którą wkładaliśmy do środka i na niej mocowaliśmy trzy rzędy drucików z nanizanymi grzybkami, przez noc wysychały przy otwartych drzwiach i temp. do 50 stopni. Teraz się "dorobiłam " suszarki elektrycznej, a jak są chłody wykorzystuję grzejniki, w całym domu mam ich 20 szt.:lol:


Małgi
nawet muchomor może być piękny!!!
a najpiękniejszy był pierwszy prawdziwek!!!

Autor tematu
~kurka

Re: Suszone grzyby

Post autor: ~kurka » czwartek, 24 listopada 2005, 10:09

Aga dobrze Ci radzi.Wiem o tym z własnego doświadczenia. Popytaj najpierw znajomych,jeśli masz susz dobrej jakości i będą zadowoleni,to polecą Twoje grzyby swoim znajomym.Idzie to dalej na zasadzie łańcuszka.Ja swój łańcuszek rozpoczełam od obdzielenia grzybami najbliższej rodziny i poszło.....To już 3 sezon, gdy po zrobieniu sobie zapasów i obdzieleniu rodziny nadwyżki pozbywam się na tej zasadzie.I całkiem nie taniej niż w sklepie.Susz robię tylko ze zdrowych grzybów,czego nie można powiedzieć o suszu w sklepach.Masz dobrą okazję by zacząć swój łańcuszek,bo świeta tuż,tuż...Powodzenia.:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:



demek
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 22
Rejestracja: wtorek, 20 czerwca 2006, 12:02
Ulubione grzyby: gąska zielona, kurka
Lokalizacja: wawa
Pochwalony: 1 raz

Post autor: demek » wtorek, 20 czerwca 2006, 13:44

Nie musisz sam być grzyboznawcą - możesz go "zatrudnić"
w sanepidzie w Łomży jest na pewno grzyboznawca i może wystawić atest pewnie da się z nim dogadać :) - sprzedawać możesz tylko na targowiskach - teoretycznie na ulicy nie możesz sprzedawać grzybów, jak jest w praktyce wszyscy wiemy. Każda paczuszka musi być dokładnie opisana co jest w środku, kto jest producentem:), nr atestu, itd.
W praktyce u mnie pod pracą babcia sprzedaje robaczywe grzyby swieże i suszone w brudnych torebkach foliowych i nikt jej w tym nie przeszkadza... W tamtym roku na ulicy spotkałem babcię sprzedającą olszówk :) czyli grzyby w sunie trujące :D
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 27 września 2010, 18:24 przez demek, łącznie zmieniany 1 raz.



Aranka
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 19
Rejestracja: czwartek, 23 września 2010, 01:21
Ulubione grzyby: rydze
Lokalizacja: Biała Podlaska/Międzyrzec Podlaski

Post autor: Aranka » czwartek, 23 września 2010, 11:58

A u mnie kilka lat temu Tata porobił na wymiar cienkie ale sztywne i gęste siatki do piekarnika, tak aby można je było wsunąć zamiast rusztów. Dookoła obrobione blachą na około 0,5 cm., (chyba zespawane z czterech stron, tak jakby złożyć kartkę a w środek siatkę) i świetnie zdają egzamin. Grzybki fajnie się suszą, a przy okazji trochę ich wchodzi, a nawet całkiem sporo) :D Ta metoda u mnie w domu lepiej się sprawdza niż suszarka. :D
Ostatnio zmieniony wtorek, 28 września 2010, 12:47 przez Aranka, łącznie zmieniany 1 raz.


Pozdrawiam serdecznie:)
Zablokowany Poprzedni tematNastępny temat