Termin do spożycia - suszone grzyby


Autor tematu
mc2
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 14 stycznia 2014, 21:20

Termin do spożycia - suszone grzyby

Post autor: mc2 » wtorek, 14 stycznia 2014, 21:26

Witam,

chciałbym zapytać czy suszone grzyby (jeśli pachną dobrze, wyglądają dobrze i nie ma w nich żadnych robaczków) ulegają przeterminowaniu?
Kiedyś słyszałem że suszone grzyby które mają powyżej 3 lat nadają się do wyrzucenia, ponieważ mogą zaszkodzić lub oddziaływać negatywnie na organizm po ich spożyciu w dłuższym okresie czasu bez widocznych natychmiastowych skutków ubocznych.
Czy to prawda? Ile lat może mieć maksymalnie dobrze zasuszony grzybek żeby nie zaszkodził? :grzyb1:


Pozdrawiam.


Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » wtorek, 14 stycznia 2014, 21:48

Ja zawsze daje do pojemnika z suszonymi grzybami liść/liście laurowe w celu by nie zaległy się tam robaki. U mnie z reguły grzybki wykorzystuje się z roku na rok, najstarsze to 2 letnie jadłem. W sumie sam jestem ciekaw ile mogą stać takie ususzone grzyby.


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 14 stycznia 2014, 22:42

Mefiu pisze:W sumie sam jestem ciekaw ile mogą stać takie ususzone grzyby.
aby sprzedawać do 12 miesięcy dla siebie do czasu jak ich nic nie zje... gdy są w suchym i nic się do nich nie dostanie kilka lat.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » wtorek, 14 stycznia 2014, 22:51

Tak myślałem, w suchym i zamkniętym miejscu są bezterminowe :P


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 14 stycznia 2014, 23:05

Zenit pisze:
Mefiu pisze:i zamkniętym miejscu są bezterminowe :P
prawdę mówiąc każdy znasz powinien albo zbierać tyle grzybów aby je przejeść do początku sezonu, ale zbierać tyle ile nam potrzeba... :) może ograniczenia w zbieraniu sprawiłyby u przysłowiowych "pazerniaków" odpowiedni umiar... :) Nigdy nie podniecają mnie rekordy zebranych grzybów - jeśli nazbieram więcej mam komu dać... nic się nie zmarnuje. Nie mam nigdy potrzeby wyzbierania wszystkich grzybów w lesie i zbierania ich rano i popołudniu :) Jak byłem w Puszczy Noteckiej najczęściej chodziłem tylko rano - po południu odpoczywałem i obrabiałem grzybki :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » wtorek, 14 stycznia 2014, 23:34

Zenit podejrzewasz mnie o coś ? :( mrożonych mi zostało raz na obiad, a suszone już prawie koniec, bo rozdałem na wigilie. Także co złego to nie ja, a w sezonie koszykowym to z reguły na bieżąco idą grzybki, staram się używać je do wszystkich dan, zup itp, a w szczególności zastępować pieczarki np w pizzy czy plackach ziemniaczanych grzybami z lasu itp itp.


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » wtorek, 14 stycznia 2014, 23:56

Mefiu pisze:Zenit podejrzewasz mnie o coś ? :(
Ciebie w życiu ale jak czytam wiadomości dnia że np w zimie ktoś z uśmiechem na ustach chwali się że zebrał 2,5 kg grzybów to zastanawiam się o co tu chodzi ? o hobby , pasję czy walkę o przeżycie... i najważniejsze pytanie czy ten grzyb jest jadalny... Było na początku tu wiele takich dla których najważniejsze było ile to kilogramów grzybów udało się dziś zebrać. Były osoby które w środku nocy jechały w góry na grzyby a tuż po południu w przeciwnym kierunku na północ i wracały późno w nocy. Ja tylko zastanawiałem się gdzie tu jest przyjemność grzybobrania i na czym ta pasja ma polegać... Jeśli ktoś się taką pasją chce katować to niech to robi wszędzie gdzie chce ale nie na tym portalu i na tym forum. Ja mam trochę inne podejście do grzybów i grzybowej pasji i tylko takie przykłady będą tu pokazywane.


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » środa, 15 stycznia 2014, 08:55

Ja jeszcze nie widziałem tego i nie jest to sprawdzona sprawa, lecz jak wiadomo mieszkam pod Rzeszowem na wsi od paru lat (przeprowadziłem się z bloku w Rzeszowie, do domu pod lasem i jestem happy, codziennie idąc spać czy też budząc się rano widzę las :)) Spotykam często tych samych ludzi w lesie, a szczególnie jednego, ze jak jest wysyp to ponoć 3/4 godzina rano z latarka chodzi po lesie, żeby być pierwszym. Na kg jeszcze nigdy grzybów nie liczyłem :P



soohy
Hubiak
Hubiak
Posty: 376
Rejestracja: środa, 24 października 2012, 21:22
Ulubione grzyby: Błyskoporek podkorowy, Żółciak siarkowy, Hubiak pospolity
Lokalizacja: Małopolskie, Brzesko
Pochwalił: 32 razy
Pochwalony: 57 razy
Kontakt:

Post autor: soohy » środa, 15 stycznia 2014, 11:24

Też uważam, że odpowiednie przygotowywanie i przechowywanie powoduje, że takie grzyby są bezterminowe.
Zenit, bardzo zdrowe podejście, +

:)


"Olej rówieśniczą presję, realizuj swoje pasje..."
https://picasaweb.google.com/104572263095461936350" onclick="window.open(this.href);return false;
http://mybushcraftsoohy.blogspot.com/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 27255
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 8497 razy
Pochwalony: 20632 razy
Kontakt:

Post autor: Paweł » piątek, 17 stycznia 2014, 19:13

Ja suszone i dosuszone w piekarniku , umieszczam w słoikach po kawie :) na deklu flamastrem spirytusowym rok suszenia :ok:
mam jeszcze borowiki sprzed 4 lat , z pozostałych to ostatni słoik 2012 :D
Swego czasu pakowałem do toreb papierowych :| do czasu aż mi nie narozrabiały i spaskudziły owady :cry:


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2717 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » piątek, 17 stycznia 2014, 19:44

Dla mnie, także bezterminowe. Najpierw susze w suszarce aż wyschną, lecz nie na wiór. Następnie czekam aż ostygną i znowu lekko podsuszam (w tym momencie wychodzi z nich wilgoć, którą nabrały podczas wystygania). Pakuje wszystkie w słoiki i mocno zakręcam. Przez papierowe torebki, lniane worki, itp. już przechodziłem, mogą wdać się mole lub grzybki dostają wilgoci a wtedy nadają się już tylko do wyrzucenia. :eat:


Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 17 stycznia 2014, 19:46

Wojtas pisze: Pakuje wszystkie w słoiki i mocno zakręcam.
też jestem za tą opcją !


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » piątek, 17 stycznia 2014, 19:47

Żeby mole się nie zagnieździły dodaje lisie laurowe do grzybów, przechowuje suszone grzyby w dużych słojach szklanych.


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2717 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » piątek, 17 stycznia 2014, 19:58

Nic nie dodaje a jeszcze mole mnie się nie zagnieździły, grzyb suszony powinien pachnieć grzybkiem a nie laurowcem.


Awatar użytkownika

Mefiu
Grzybas znakomity
Grzybas znakomity
Posty: 3223
Rejestracja: niedziela, 23 czerwca 2013, 21:59
Ulubione grzyby: Gołąbki ...
Lokalizacja: Rzeszów
Pochwalił: 376 razy
Pochwalony: 1737 razy

Post autor: Mefiu » piątek, 17 stycznia 2014, 20:01

Wojtas pisze:Nic nie dodaje a jeszcze mole mnie się nie zagnieździły, grzyb suszony powinien pachnieć grzybkiem a nie laurowcem.
No bo jeden listek laurowy w słoiku 5l z grzybami suszonymi zabije smak i zapach grzybów. :lol: :lol: :lol:
"mole spożywcze nie lubią zapachu liści laurowych" sprawdzone!


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat