Strona 51 z 55

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:12
autor: Włóczykij
Henryk pisze:QR_BBPOST Włóczykij, :witam: :D
ekspertem to ja nie jestem , bo ogórki kiszę bardzo rzadko :roll:
Winowajcą może być raczej jeden z ogórków , który umknął uwadze , a już psuł się od środka .
Podczas kiszenia zwyczajnie się rozpuścił , jeśli mam racje , na dnie buncloka znajdziesz resztki skórki z ogórka ;)
W tym sęk że nie znalazłem nic,ogórki jędrne i smaczne,konsystencja zalewy mnie niepokoi.

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:18
autor: Henryk
Włóczykij,
Zobacz jak wygląda koper , czy nie jest przypadkiem " oślizły " .
Miałem podobny przypadek , kiedy to ilość wody była niewielka ( upchałem więcej ogórków i zielska do 5cio litrowego buncloka ) albo jeden z ogórków się zepsół w trakcie kiszenia .

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 14:07
autor: kombiii
Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 15:45
autor: Włóczykij
kombiii pisze:QR_BBPOST Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.
I ja nie wiem jak to się dzieje,To raczej wina kopru nie jest, podejrzanym dalej jest czosnek.Sprawa wyda się za kilka dni gdy ogóry będą ukiszone. :ok:

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:40
autor: Rodzina
Wydaje mi się , że winowajcą mogą być ogórki.W przypadku przenawożenia azotem. Niestety niektórzy rolnicy (:?: ) bez poszanowania zasad nawożenia sypią przysłowiową saletrę w ilościach oooooogromnych ( w dużym uproszczeniu- im więcej saletry i wody tym większy plon).Ogórki pochodzące nie z własnej uprawy nie dają gwarancji na miano dobrego surowca.
Kilka lat temu miałem podobną wpadkę po użyciu ogórków kupnych-czytaj( mało fachowo) pędzonych.
Od tamtej pory używam tylko owoce z własnej uprawy . :tak:

Kiszone ogórki

: czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:59
autor: Włóczykij
No jak się ma swoją uprawę to co innego, nie wszyscy mają taki luksus.Zobaczymy jak wyjdzie nowa partia małosolnych.

Kiszone ogórki

: sobota, 12 sierpnia 2017, 07:49
autor: kombiii
Kontrola zimowej partii, która ma już tydzień, wypadła bardzo dobrze. Kiszą się jak trza! :ok:

Kiszone ogórki

: sobota, 12 sierpnia 2017, 08:53
autor: Włóczykij
U mnie ogórki na bazarku cenowo już mają tendencję zwyżkową,a wracając do tematu solanki to znowu to samo, musi ogórki były z tej samej dostawy.Czas zaprawiać korniszony,pikle później gdy sezon ogórkowy się skończy.

Kiszone ogórki

: sobota, 12 sierpnia 2017, 18:42
autor: Bukowy
Sprawdziłem ceny ogórków w Szczecinie od 2,60 za kg ładne sztuki do 2 zł. za dość niskiej jakości.
Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką. Teraz pikle, sałatki i korniszony. Pikle z kurkumą to w mojej rodzinie rozchwytywany rarytas. :tak:

Kiszone ogórki

: sobota, 12 sierpnia 2017, 22:27
autor: PawelJeleniaGora
Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.

Kiszone ogórki

: niedziela, 13 sierpnia 2017, 12:45
autor: sectroyer
Bukowy pisze:QR_BBPOST Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką.
Ja tych dużych z dużymi pestkami nie lubię kiszonych, bo się pełno wody w środku zbiera :(

Kiszone ogórki

: wtorek, 15 sierpnia 2017, 01:27
autor: Włóczykij
PawelJeleniaGora pisze:Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.
Czegoś tu nie rozumiem, ogórków domyć się nie dało? ;) Ja domyć butów tylko z asfaltu nie umiem. :lol: :lol:

Kiszone ogórki

: wtorek, 15 sierpnia 2017, 20:48
autor: PawelJeleniaGora
Włóczykij pisze:QR_BBPOST Czegoś tu nie rozumiem, ogórków domyć się nie dało?
No niestety, ale tak było, tylko obrać i zjeść normalnie na świeżo. Wiem brzmi to dziwnie, ale sam się zdziwiłem. A jaką ojciec miał minę jak je przyniosłem ze sklepu.

Hmmm jak to opisać to by trzeba było zobaczyć, zamiast zielonej skórki była gdzie nie gdzie brązowa i nic nie dało z nią zrobić, mycie, moczenie, szorowanie.

Ale OK ostatnio u nas na ryneczku takie same brudne Śremskie (tak piszą na prawie każdym stanowisku) 3pln a czyściutkie (chemicznie myją?) po 4pln. Ogórki wielkością identyczne tylko jedne brudne a drugie zarąbiście piękne umyte.

Kiszone ogórki

: środa, 16 sierpnia 2017, 09:12
autor: PawelJeleniaGora
Kupiłem ogórki 4 pln (trzebnickie) koper (2,5) wszędzie był już wysuszony tylko na jednym stanowisku ładny zielony, chrzan (2pln) i czosnek polski (1,85 pln). Oberwanie chmury, dobrze, że nie poszedłem po jeżyny bo by mi ładnie dało w tym polu a tak z ryneczku do domu 5 minut a i tak cały i wszystko mokre, a teraz widzę już pięknie jest. :) .

Kiszone ogórki

: środa, 16 sierpnia 2017, 14:58
autor: PawelJeleniaGora
No i zrobiłem, jeszcze dokupiłem w Tesco (2.79 pln) i wyszło pięć słoików. Jeszcze testowo dodałem liść laurowy, ziele angielskie.