Kiszone ogórki

Awatar użytkownika

Włóczykij
Moderator
Moderator
Posty: 2270
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 71 razy
Pochwalony: 600 razy

Kiszone ogórki

Post autor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:12

Henryk pisze:QR_BBPOST Włóczykij, :witam: :D
ekspertem to ja nie jestem , bo ogórki kiszę bardzo rzadko :roll:
Winowajcą może być raczej jeden z ogórków , który umknął uwadze , a już psuł się od środka .
Podczas kiszenia zwyczajnie się rozpuścił , jeśli mam racje , na dnie buncloka znajdziesz resztki skórki z ogórka ;)
W tym sęk że nie znalazłem nic,ogórki jędrne i smaczne,konsystencja zalewy mnie niepokoi.


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.
Awatar użytkownika

Henryk
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1907
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 1569 razy
Pochwalony: 1730 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: Henryk » czwartek, 10 sierpnia 2017, 12:18

Włóczykij,
Zobacz jak wygląda koper , czy nie jest przypadkiem " oślizły " .
Miałem podobny przypadek , kiedy to ilość wody była niewielka ( upchałem więcej ogórków i zielska do 5cio litrowego buncloka ) albo jeden z ogórków się zepsół w trakcie kiszenia .


Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1727
Rejestracja: wtorek, 4 września 2012, 13:24
Ulubione grzyby: prawdziwek, borowik oraz boletus edulis
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwalił: 109 razy
Pochwalony: 493 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: kombiii » czwartek, 10 sierpnia 2017, 14:07

Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.


Zdobywca II miejsca w fotce dekady 21-31 lipca :) w 2014 roku
Awatar użytkownika

Włóczykij
Moderator
Moderator
Posty: 2270
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 71 razy
Pochwalony: 600 razy

Kiszone ogórki

Post autor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 15:45

kombiii pisze:QR_BBPOST Mnie to się zdarzyło kilka razy. Prócz zagęszczenia solanki, wszystkie walory smakowe pozostały niezmienione. Do dzisiaj nie wiem, jak to się dzieje.
I ja nie wiem jak to się dzieje,To raczej wina kopru nie jest, podejrzanym dalej jest czosnek.Sprawa wyda się za kilka dni gdy ogóry będą ukiszone. :ok:


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.
Awatar użytkownika

Rodzina
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 720
Rejestracja: wtorek, 20 lipca 2010, 10:55
Ulubione grzyby: Borowiki,kożlarze
Lokalizacja: spod Warszawy
Pochwalony: 224 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: Rodzina » czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:40

Wydaje mi się , że winowajcą mogą być ogórki.W przypadku przenawożenia azotem. Niestety niektórzy rolnicy (:?: ) bez poszanowania zasad nawożenia sypią przysłowiową saletrę w ilościach oooooogromnych ( w dużym uproszczeniu- im więcej saletry i wody tym większy plon).Ogórki pochodzące nie z własnej uprawy nie dają gwarancji na miano dobrego surowca.
Kilka lat temu miałem podobną wpadkę po użyciu ogórków kupnych-czytaj( mało fachowo) pędzonych.
Od tamtej pory używam tylko owoce z własnej uprawy . :tak:


Awatar użytkownika

Włóczykij
Moderator
Moderator
Posty: 2270
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 71 razy
Pochwalony: 600 razy

Kiszone ogórki

Post autor: Włóczykij » czwartek, 10 sierpnia 2017, 16:59

No jak się ma swoją uprawę to co innego, nie wszyscy mają taki luksus.Zobaczymy jak wyjdzie nowa partia małosolnych.


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.
Awatar użytkownika

Autor tematu
kombiii
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1727
Rejestracja: wtorek, 4 września 2012, 13:24
Ulubione grzyby: prawdziwek, borowik oraz boletus edulis
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Pochwalił: 109 razy
Pochwalony: 493 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: kombiii » sobota, 12 sierpnia 2017, 07:49

Kontrola zimowej partii, która ma już tydzień, wypadła bardzo dobrze. Kiszą się jak trza! :ok:


Zdobywca II miejsca w fotce dekady 21-31 lipca :) w 2014 roku
Awatar użytkownika

Włóczykij
Moderator
Moderator
Posty: 2270
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 71 razy
Pochwalony: 600 razy

Kiszone ogórki

Post autor: Włóczykij » sobota, 12 sierpnia 2017, 08:53

U mnie ogórki na bazarku cenowo już mają tendencję zwyżkową,a wracając do tematu solanki to znowu to samo, musi ogórki były z tej samej dostawy.Czas zaprawiać korniszony,pikle później gdy sezon ogórkowy się skończy.


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.
Awatar użytkownika

Bukowy
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 481
Rejestracja: czwartek, 25 lipca 2013, 19:27
Imię: Wojtek
Ulubione grzyby: Prawdziwki, zielonki
Lokalizacja: Szczecin
Pochwalił: 246 razy
Pochwalony: 253 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: Bukowy » sobota, 12 sierpnia 2017, 18:42

Sprawdziłem ceny ogórków w Szczecinie od 2,60 za kg ładne sztuki do 2 zł. za dość niskiej jakości.
Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką. Teraz pikle, sałatki i korniszony. Pikle z kurkumą to w mojej rodzinie rozchwytywany rarytas. :tak:


Niech Bóg zmiłuje się nad moimi wrogami, bo ja z pewnością tego nie zrobię
Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 939
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 924 razy
Pochwalony: 505 razy

Kiszone ogórki

Post autor: PawelJeleniaGora » sobota, 12 sierpnia 2017, 22:27

Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.



sectroyer
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1895
Rejestracja: wtorek, 22 listopada 2016, 17:20
Imię: Michał
Ulubione grzyby: Kanie, Podgrzybki, Maślaki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 439 razy
Pochwalony: 689 razy
Kontakt:

Kiszone ogórki

Post autor: sectroyer » niedziela, 13 sierpnia 2017, 12:45

Bukowy pisze:QR_BBPOST Ja już praktycznie kiszenie zakończyłem, wystarczy z nadwyżką.
Ja tych dużych z dużymi pestkami nie lubię kiszonych, bo się pełno wody w środku zbiera :(


Awatar użytkownika

Włóczykij
Moderator
Moderator
Posty: 2270
Rejestracja: niedziela, 6 kwietnia 2008, 17:36
Imię: Mirosław
Ulubione grzyby: opieńka prawdziwek podgrzybek
Lokalizacja: wodzisław śląski
Pochwalił: 71 razy
Pochwalony: 600 razy

Kiszone ogórki

Post autor: Włóczykij » wtorek, 15 sierpnia 2017, 01:27

PawelJeleniaGora pisze:Wczoraj kupiłem trochę ogórków z osiedlowego sklepu a ojciec kupił z marketu i się śmiał, że moje takie brudne z ziemią a jego takie ładniutkie, czyściutkie.

Okazało się, że te moje dobre, twarde i smaczne, ale... no właśnie domyć się ich nie dało! No to do słoika się nie nadawały.
Czegoś tu nie rozumiem, ogórków domyć się nie dało? ;) Ja domyć butów tylko z asfaltu nie umiem. :lol: :lol:


Ciekawość to pierwszy stopień do znalezienia grzyba.
Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 939
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 924 razy
Pochwalony: 505 razy

Kiszone ogórki

Post autor: PawelJeleniaGora » wtorek, 15 sierpnia 2017, 20:48

Włóczykij pisze:QR_BBPOST Czegoś tu nie rozumiem, ogórków domyć się nie dało?
No niestety, ale tak było, tylko obrać i zjeść normalnie na świeżo. Wiem brzmi to dziwnie, ale sam się zdziwiłem. A jaką ojciec miał minę jak je przyniosłem ze sklepu.

Hmmm jak to opisać to by trzeba było zobaczyć, zamiast zielonej skórki była gdzie nie gdzie brązowa i nic nie dało z nią zrobić, mycie, moczenie, szorowanie.

Ale OK ostatnio u nas na ryneczku takie same brudne Śremskie (tak piszą na prawie każdym stanowisku) 3pln a czyściutkie (chemicznie myją?) po 4pln. Ogórki wielkością identyczne tylko jedne brudne a drugie zarąbiście piękne umyte.


Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 939
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 924 razy
Pochwalony: 505 razy

Kiszone ogórki

Post autor: PawelJeleniaGora » środa, 16 sierpnia 2017, 09:12

Kupiłem ogórki 4 pln (trzebnickie) koper (2,5) wszędzie był już wysuszony tylko na jednym stanowisku ładny zielony, chrzan (2pln) i czosnek polski (1,85 pln). Oberwanie chmury, dobrze, że nie poszedłem po jeżyny bo by mi ładnie dało w tym polu a tak z ryneczku do domu 5 minut a i tak cały i wszystko mokre, a teraz widzę już pięknie jest. :) .


Awatar użytkownika

PawelJeleniaGora
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 939
Rejestracja: sobota, 14 maja 2016, 07:27
Pochwalił: 924 razy
Pochwalony: 505 razy

Kiszone ogórki

Post autor: PawelJeleniaGora » środa, 16 sierpnia 2017, 14:58

No i zrobiłem, jeszcze dokupiłem w Tesco (2.79 pln) i wyszło pięć słoików. Jeszcze testowo dodałem liść laurowy, ziele angielskie.


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat