Smażona kania

Awatar użytkownika

Moniś
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 967
Rejestracja: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 22:49
Ulubione grzyby: własnoręcznie zebrane
Lokalizacja: Bełchatów
Pochwalił: 8 razy
Pochwalony: 225 razy
Kontakt:

Post autor: Moniś » piątek, 5 października 2012, 19:46

Yakuza pisze: a ile można przetrzymywać kanie w lodówce do smażenia ? lub taką już usmażoną do pogrzania ?
Pewnie max 2-3 dni. Zamroź sobie w calości, a jak cię najdzie ochota to sobie wyjmujesz ile chcesz i smażysz :)


Nie musi być łatwo, najważniejsze żeby było warto !
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 5 października 2012, 19:55

Yakuza pisze:a ile można przetrzymywać kanie w lodówce do smażenia ?
no góra 24 godziny :) usmażoną można trochę dłużej .


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48859 razy
Pochwalony: 9012 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » piątek, 5 października 2012, 19:57

Moniś pisze:Pewnie max 2-3 dni.
według przepisów sanepidu certyfikat jest ważny 48 godzin


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

Yakuza
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 225
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 07:31
Imię: Waldemar
Ulubione grzyby: Borowik,Czubajka Kania
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwalił: 1 raz
Pochwalony: 126 razy
Kontakt:

Post autor: Yakuza » piątek, 5 października 2012, 19:58

Moniś pisze:
Yakuza pisze: a ile można przetrzymywać kanie w lodówce do smażenia ? lub taką już usmażoną do pogrzania ?
Pewnie max 2-3 dni. Zamroź sobie w calości, a jak cię najdzie ochota to sobie wyjmujesz ile chcesz i smażysz :)
dzięki Moniś ,nie te dzisiejsze to jutro ,pojutrze już zjem :eat: ale te co powycinam po niedzieli to już część zamrożę , dziękuje wszystkim za dobre rady


Awatar użytkownika

Yakuza
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 225
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 07:31
Imię: Waldemar
Ulubione grzyby: Borowik,Czubajka Kania
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwalił: 1 raz
Pochwalony: 126 razy
Kontakt:

Post autor: Yakuza » piątek, 5 października 2012, 20:05

Zenit pisze:
Yakuza pisze:a ile można przetrzymywać kanie w lodówce do smażenia ?
no góra 24 godziny :) usmażoną można trochę dłużej .
podziękował , jutro usmażę żeby były na niedzielę :eat:


Awatar użytkownika

ewar
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1842
Rejestracja: środa, 2 listopada 2011, 15:33
Pochwalony: 454 razy

Post autor: ewar » piątek, 5 października 2012, 20:05

Moniś,

Śledzę Twoje przepisy. Niestety nie mam teraz czasu na eksperymenty w kuchni.
Zimą, jak pogoda zmusi mnie do częstego bycia w domu, wypróbuję część na pewno.
Wyobraż sobie, że nie mogłam kupić u siebie dyni, żeby wypróbować Wasze przepisy.
Któregoś dnia, jadąc z grzybobrania, zauważyłam całe pole dyń. Pełna nadziei udałam się do właścicielki pola i spytałam czy sprzeda mi jedną. Pani odpowiedziała,że chętnie, ale to są dynie pastewne dla jej bydła. :placze:
Poczułam sie bardzo skrzywdzona tym faktem i pomyślalam, że bydlątka mają więcej szczęścia niż ja.
Chyba więc eksperymenty z dynią odłożę na przyszły rok.
Gratuluję pomysłów i umiejętności. :brawo:
Widzę, że Piotr grzybozbieracz jest wielkim łasuchem i nad każdym Twoim przepisem mlaska tak głośno, że słyszę Go u siebie. :lol:
Serdecznie Cie pozdrawiam!!! :) :papa:


_________________________________
Awatar użytkownika

Moniś
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 967
Rejestracja: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 22:49
Ulubione grzyby: własnoręcznie zebrane
Lokalizacja: Bełchatów
Pochwalił: 8 razy
Pochwalony: 225 razy
Kontakt:

Post autor: Moniś » piątek, 5 października 2012, 21:14

Zenit pisze:no góra 24 godziny :) usmażoną można trochę dłużej .
Zenit pisze:według przepisów sanepidu certyfikat jest ważny 48 godzin
Ty mi tu z sanepidem nie wyskakuj :P bo ja swoje tyle trzymalam i były pycha ;)


ewar pisze:Śledzę Twoje przepisy. Niestety nie mam teraz czasu na eksperymenty w kuchni.
Zimą, jak pogoda zmusi mnie do częstego bycia w domu, wypróbuję część na pewno.
Dzięki :) Polecam serdecznie, będą kolejne na pewno i postaram się wstawiać te moje najfajniejsze dania bo teraz mam przepisy bez fotek lub z efektem końcowym jedynie ;)

ewar pisze:Któregoś dnia, jadąc z grzybobrania, zauważyłam całe pole dyń. Pełna nadziei udałam się do właścicielki pola i spytałam czy sprzeda mi jedną. Pani odpowiedziała,że chętnie, ale to są dynie pastewne dla jej bydła.
Przy drodze sprzedają rowniez te jadalne więc na pewno trafisz. Dopiero zaczyna się sprzedaż dyni i potrwa do listopada także szukaj na spokojnie :)


A tak na marginesie ci powiem że ja ta pastewną tez jadam :oops: Takie bydło jestem ROTFL ROTFL ROTFL


A z reszty robię córkom na halloween takie coś ;)

Obrazek


Nie musi być łatwo, najważniejsze żeby było warto !
Awatar użytkownika

ewar
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1842
Rejestracja: środa, 2 listopada 2011, 15:33
Pochwalony: 454 razy

Post autor: ewar » piątek, 5 października 2012, 21:20

Moniś,

Fajna jesteś, wiesz? :flowers:
Dzieciaki mają super mamę. :)
Pozdrowienia dla wszystkich!!! :papa:


_________________________________
Awatar użytkownika

Moniś
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 967
Rejestracja: poniedziałek, 27 sierpnia 2012, 22:49
Ulubione grzyby: własnoręcznie zebrane
Lokalizacja: Bełchatów
Pochwalił: 8 razy
Pochwalony: 225 razy
Kontakt:

Post autor: Moniś » piątek, 5 października 2012, 21:23

Fajna jesteś, wiesz?
Nie wiem ;)
Ale dziękuje ślicznie :)
ewar pisze:Dzieciaki mają super mamę.
A to wiem ;) Bo "nie wystarczy być dobra matką, trzeba być jeszcze fajną mamą" :)
To taka moja macierzyńska dewiza :)


Nie musi być łatwo, najważniejsze żeby było warto !
Awatar użytkownika

ewar
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1842
Rejestracja: środa, 2 listopada 2011, 15:33
Pochwalony: 454 razy

Post autor: ewar » piątek, 5 października 2012, 21:52

Moniś,

Masz rację! Tylko nie wszyscy o tym wiedzą lub dowiadują się za póżno. :papa:


_________________________________
Awatar użytkownika

Nadir
Administrator
Administrator
Posty: 17926
Rejestracja: wtorek, 5 października 2010, 23:55
Imię: Piotr
Ulubione grzyby: co roku inne
Lokalizacja: Chełm
Pochwalił: 14107 razy
Pochwalony: 3136 razy

Post autor: Nadir » sobota, 6 października 2012, 00:27

ewar pisze:Widzę, że Piotr grzybozbieracz jest wielkim łasuchem i nad każdym Twoim przepisem mlaska tak głośno, że słyszę Go u siebie. :lol:
:ups:
:lol:
No ale jak tu nie mlaskać, gdy Moniś takie przepisy wstawia i jeszcze do tego takie fotki, że mam jedzeniowy zawrót głowy :roll: :D


Awatar użytkownika

Yakuza
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 225
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 07:31
Imię: Waldemar
Ulubione grzyby: Borowik,Czubajka Kania
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwalił: 1 raz
Pochwalony: 126 razy
Kontakt:

Post autor: Yakuza » poniedziałek, 8 października 2012, 15:19

po dzisiejszym spacerku leśnym przywiozłem troszkę Kani do domu , dziś na obiad będzie smażona Kania z ziemniaczkami w sosie z maślaków :eat: , część Kani wedle Waszych wskazówek zamrożę .

http://www.nagrzyby.pl/galeria/d/998299-3/DSC01821.JPG" onclick="window.open(this.href);return false;

http://www.nagrzyby.pl/galeria/d/998302-3/DSC01822.JPG" onclick="window.open(this.href);return false;


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2717 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » poniedziałek, 8 października 2012, 21:43

Yakuza pisze:część Kani wedle Waszych wskazówek zamrożę .
Daj znać jak będą wyglądać i smakować po rozmrożeniu - moim zdaniem już samo rozmrożenie może sprawić iż wylądują w koszu na śmieci (mało ciekawy widok i zapach). Na Twoim miejscu te nierozwinięte pozbawiłbym trzonków i zamarynował :eat:


Awatar użytkownika

Yakuza
Grzyb prosty
Grzyb prosty
Posty: 225
Rejestracja: sobota, 18 sierpnia 2012, 07:31
Imię: Waldemar
Ulubione grzyby: Borowik,Czubajka Kania
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwalił: 1 raz
Pochwalony: 126 razy
Kontakt:

Post autor: Yakuza » wtorek, 9 października 2012, 20:07

Wojtaslodz pisze: Daj znać jak będą wyglądać i smakować po rozmrożeniu
oczywiście dam znać
Wojtaslodz pisze:- moim zdaniem już samo rozmrożenie może sprawić iż wylądują w koszu na śmieci (mało ciekawy widok i zapach)
Wojtaslodz , pożyjemy zobaczymy , zamroziłem , tak napisałeś że mi ochota przeszła ;)
Wojtaslodz pisze: Na Twoim miejscu te nierozwinięte pozbawiłbym trzonków i zamarynował :eat:
reszta usmażona a te młode z patelni mniam mniam , w czwartek jadę po następne jak będą młode to z ciekawości zrobię marynatę


Awatar użytkownika

Wojtas
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8093
Rejestracja: środa, 23 czerwca 2010, 16:07
Imię: Wojciech
Ulubione grzyby: Borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 587 razy
Pochwalony: 2717 razy
Kontakt:

Post autor: Wojtas » wtorek, 9 października 2012, 21:11

Yakuza pisze: tak napisałeś że mi ochota przeszła ;)
Nie napisałem tego od tak sobie, kiedyś moi rodzice zamrozili ładne młode żagwie łuskowate, po to abym jak przyjadę do domu mógł ich skosztować. Przed zamrożeniem wyglądały na młode świeże itd.. po rozmrożeniu nie nadawały się do niczego (rozmrożone wyglądały jak przemoczony kapeć a ich zapach także do przyjemnego nie należał). Czekam na na cd ...


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat