GRUZDA tak na niego mowia na Mazurach

Pytania o gatunki grzybów.

O grzyby pytaj w temacie: Pytanie do grzyboznawcy
Regulamin forum
Pytania o grzyby należy zadawać w wątku: Pytanie do grzyboznawcy
Nowe, niepotrzebnie tworzone wątki będą moderowane.
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » czwartek, 6 września 2012, 06:18

compasmok, dzieki za info wita na forum to ten grzyb http://www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatun" onclick="window.open(this.href);return false; ... _lacinskie


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 17355
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3371 razy
Pochwalony: 15217 razy
Kontakt:

Post autor: gonzo » czwartek, 6 września 2012, 16:50

Zenit, zbyt pochopnie wyciągnąłeś wniosek, że chodzi tu o ten gatunek mleczaja. Nazwą gruzd Rosjanie określają niektóre grzyby z rodzaju mleczaj ( ros. mlecznik ).

http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9C%D0" onclick="window.open(this.href);return false;% ... 0%BE%D0%B2)


Te mleczaje z drugiego linku, jaki podał compasmok, to na pewno nie Lactarius resimus.
Dlatego ciężko będzie ustalić konkretny gatunek, bo nie wiadomo kto mówiąc gruzd, jakiego grzyba ma na myśli.


Awatar użytkownika

Ayrr
Grzybeczek
Grzybeczek
Posty: 146
Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Pochwalony: 16 razy

Post autor: Ayrr » niedziela, 16 września 2012, 09:44

Czytałem ten wątek dosyć dawno temu i w tym tygodniu zupełnie przypadkowo trafiłem na te grzyby. Cały tydzień spędziłem na suwalszczyźnie, w tym czasie oczywiście dosyć intensywnie eksplorowałem okoliczne lasy. W lasach obok Kaletnika spotkałem grzybiarkę, która zaczepiła mnie pytaniem "jak zbiory?" - coż, nie były okazałe - kilkanaście podgrzybków, stadko lejkowców (z czego byłem bardzo dumny, bo nigdy jeszcze ich nie znalazłem) i trochę mleczajów świerkowych. Pani się zdziwiła, bo zapełniała szybko swój pojemnik, zapytałem się jakie grzyby zbiera, bo nie potrafiłem ich rozpoznać - jak się łatwo domyślić były to gruzdy:)
Pani pozwoliła mi zerwać w "celach naukowych" 3 sztuki z plantacji, którą właśnie czyściła. Poniżej linki do zdjęć:

http://zapodaj.net/5f733c6392e49.jpg.html


http://zapodaj.net/0729c967230ed.jpg.html


I mój krótki opis: niestety w emocjach nie zapamiętałem pod jakimi drzewami rosły, ale były to tereny głównie ze świerkami, trzon krótki i bardzo twardy, charakterystyczne jest że grzyb wystaje tylko trochę ponad ściółkę stąd bardzo często brudny kapelusz wymagający czyszczenia, barwy tak jak na zdjęciach, kapelusz biały z takimi pomarańczowo-brązowymi plamami rozchodzącymi się ku podwiniętym krawędziom (które jak mniemam z wiekiem się wywijają), kapelusz na środku wklęsły, uszkodzone/uciśnięte blaszki odbarwiają się (widać na zdjęciach), ale niestety nie wiem po jakim czasie. Nieuszkodzone mają taki delikatnie zielonkawy odcień. W wątku pojawiały się często sugestie że to Mleczaj Biel, moje gruzdy nie miały żadnego mleczka a znalazłem ich jeszcze kilka dwa dni później, również bez mleczka - czy może być tak że po prostu się wysuszyło?
Miąższ biały i twardy, w smaku piekący, choć nie każdy kawałek jaki próbowałem był pikantny.

Mam nadzieje że to pomoże i sam jestem ciekaw co to za grzyb, bo nie potrafię dopasować z atlasem.

Pozdrawiam,

AZ


Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 17355
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3371 razy
Pochwalony: 15217 razy
Kontakt:

Post autor: gonzo » niedziela, 16 września 2012, 12:27

Ayrr pisze:Mam nadzieje że to pomoże i sam jestem ciekaw co to za grzyb, bo nie potrafię dopasować z atlasem.
Z Twojego opisu i ze zdjęć śmiem twierdzić :) iż w tym przypadku chodzi o gołąbka smacznego.



AdamT
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 1
Rejestracja: niedziela, 16 września 2012, 16:46
Ulubione grzyby: GRUZDA!

Post autor: AdamT » niedziela, 16 września 2012, 17:33

[quote="Ayrr"]Czytałem ten wątek dosyć dawno temu i w tym tygodniu zupełnie przypadkowo trafiłem na te grzyby. Cały tydzień spędziłem na suwalszczyźnie, w tym czasie oczywiście dosyć intensywnie eksplorowałem okoliczne lasy. W lasach obok Kaletnika spotkałem grzybiarkę, która zaczepiła mnie pytaniem "jak zbiory?" - coż, nie były okazałe - kilkanaście podgrzybków, stadko lejkowców (z czego byłem bardzo dumny, bo nigdy jeszcze ich nie znalazłem) i trochę mleczajów świerkowych. Pani się zdziwiła, bo zapełniała szybko swój pojemnik, zapytałem się jakie grzyby zbiera, bo nie potrafiłem ich rozpoznać - jak się łatwo domyślić były to gruzdy:)
Pani pozwoliła mi zerwać w "celach naukowych" 3 sztuki z plantacji, którą właśnie czyściła. Poniżej linki do zdjęć:






http://zapodaj.net/0729c967230ed.jpg.html


I mój krótki opis: niestety w emocjach nie zapamiętałem pod jakimi drzewami rosły, ale były to tereny głównie ze świerkami, trzon krótki i bardzo twardy, charakterystyczne jest że grzyb wystaje tylko trochę ponad ściółkę stąd bardzo często brudny kapelusz wymagający czyszczenia, barwy tak jak na zdjęciach, kapelusz biały z takimi pomarańczowo-brązowymi plamami rozchodzącymi się ku podwiniętym krawędziom (które jak mniemam z wiekiem się wywijają), kapelusz na środku wklęsły, uszkodzone/uciśnięte blaszki odbarwiają się (widać na zdjęciach), ale niestety nie wiem po jakim czasie. Nieuszkodzone mają taki delikatnie zielonkawy odcień. W wątku pojawiały się często sugestie że to Mleczaj Biel, moje gruzdy nie miały żadnego mleczka a znalazłem ich jeszcze kilka dwa dni później, również bez mleczka - czy może być tak że po prostu się wysuszyło?
Miąższ biały i twardy, w smaku piekący, choć nie każdy kawałek jaki próbowałem był pikantny.

Mam nadzieje że to pomoże i sam jestem ciekaw co to za grzyb, bo nie potrafię dopasować z atlasem.

Pozdrawiam,


A zatem trafiles w setno. Ja wychowałem sie w okolich Kaletnika na Suwalszczyznie teraz mieszkam w Białymstoku a grzyby zbieram i zbierałem wszedzie tam gdzie sie dało. Oczywiscie okolice Białegotoku, dolne Podlasie Mielnik - Siemiatycze ale tez Bory Tucholskie na Kaszbach i nigdzie nie spotykam GRUZD tylko na rodzinnej Suwalszczysnie i to w lesie Kaletnickim. Co do wystepowanie wystepuja w lsach mieszanych czesto w okolicy brzozy ale wcale niekoniecznie. Haaa wystepują?! otorz wytstepuja raz na kilka lat, wystepyja tak ze mozna poł kosza nazbierrac w jednej gromadzie (tak jak ta Pani co napisaleś) - a'propos w tym roku jest wlasnie ten rok i wlasnie sie koncza. Czasami wystepuja czesciej co roku albo co dwa w duzych ilosciach ale sa tak robaczywe ze nie chce sie po nie nawet sie schylac po przecieciu kilkuset. Do wszytskich co pisza ze chodzi o jakiegos mleczaja to informuje ze to nie mleczaj bo nie ma zadnego mleczka, jest slodki i pewnie by nie zaszkodzil gdyby go zjesc na surowo jak pieczarke. To co napisales ze znalazles bez mleczka i piekacy to owszem w tamtych lasach i nie tylko wystepuje podobny grzyb bez mleczka i piekacy wiec to co znalazles pozniej to jedbak nie opisywana gruzda i nie ta co pokazujesz na zdjeciiach bo ta ze zdjec jest w stu procentach opisywana gruzda, mam z nimi stycznosc od szesciolatka (rodzice zawsze zbierali) i nie wiem jak ale poznaje je na kilometr. Poszukiwanie grzyba w atlasach jako wszelkiego rodzaju mleczaj i czy golabek nie da zadnego efektu bo go tam nie ma i nie jest mleczajem ani goolabkim roniez to nie jest golabek smaczny. Kiedys kilka lat temu znalazlem gdzies strone gdzie opisany byl jako chrzastka...."jakas tam" ale wiecej tej strony znalezc nie moge. Co do nazwy GRUZDA najprawdopodobniej jest to nalecialosc z jezyka rosyjskiego bo tam jak pisal kolega wyzej jest to pospolity grzyb a przedimek gruzd jest przy kazdym ze tak powiem kruchym grzybie. Dziwne ze nazwa ta sie przyjela na Suwalszczznie gdzie Rosjan ani nawet prawoslawnych nie ma. No chyba ze grzyby te zostaly tak nazwane, badz tez nazwa zostala uproszczona przez miejscowych a okoliczna ludnosc nauczyla sie je zbierac od kilkunastu rodzin bialoruskich mieszkajacych przed wojna w niedalekim Głebokim Rowie i dalej po trasie na Jeleniewo. Co do samych grzybów jest to moj i chyba kazdego mieszkajacego w okolicy mieszkanica najsmaczniejszy grzyb, w kazdej postaci oprocz suszenia oczywiscie bo to tak jak by suszyc gołabki. W kazdej postaci jest doskonaly w zupie, marynacie, smazony. jego doskonalosc polege na tym ze jest zawsze chrupiacy jak powiedzy mloda marchewka nawet po ugotowaniu, marynowaniu cz tez po smazeniu. Z racji ze wystepuje nie co roku w ilosciach zadowalajacych najczesciej konczy w marynatach serwowany do odpowiednich okazji, niech kazdy sobie dopowie jakie to. Co do opisu samego grzyba zdjecia doskonale sa u Kolegi wyzej opis tez. A skarbnice wiedzy o tym grzybie zamiescil Kolega serwujac nam strony z zza miedzy Polsko Białoruskiej. Zatem wszelkiego rodzaju kłótnie o to ze to grzyb niejadalny, trujacy, gorzki, z mleczkiem, piekacy, ze to golabek czy mleczaj proponuje zakonczyc bo to ze ktos go nie zna nie znaczy ze go nie ma. Oprocz wyzej opisanych okolic wystepuje ponoc jeszcze na pograniczu Polsko - Bialoruskim - tak slyszalem bo wsrod tamtejszych mieszkancow nie wywoluje jakichs dziwnych domyslow co to za grzyb co zgadza sie z opisem grzybow w sprzedazy na Bialorusi. Pozdrawiam


Awatar użytkownika

barbra
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 5771
Rejestracja: wtorek, 10 lipca 2007, 20:31
Ulubione grzyby: smardze,borowiki,rydze
Lokalizacja: Górny Śląsk
Pochwalony: 1639 razy

Post autor: barbra » niedziela, 16 września 2012, 17:53

AdamT, dzięki za obszerne informacje o tym grzybie, jak będę na Suwalszczyźnie to będę się za nim oglądać :D Ale nadal znamy tylko regionalną nazwę tego grzyba, a nie wiemy jak nazywa się naprawdę :?


Awatar użytkownika

Ayrr
Grzybeczek
Grzybeczek
Posty: 146
Rejestracja: niedziela, 9 października 2011, 22:22
Lokalizacja: Warszawa
Pochwalony: 16 razy

Post autor: Ayrr » niedziela, 16 września 2012, 20:01

AdamT, Te, które są na zdjęciach były właśnie pikantne. Co ciekawe kawałek z wnętrza kapelusza nie był pikantny, natomiast kawałek z blaszkami owszem, ale też inny kawałek z blaszkami już nie - nie potrafię stwierdzić od czego to zależało (przychodzi mi do głowy tylko jedna teoria - nie zjadałem tych kawałków więc ich drobiny mogły nie dotrzeć do odpowiednich kubków smakowych). Testowały jeszcze dwie inne osoby - potwierdziły pikantność.

Ja bym się jednak skłaniał do opinii gonzo, teraz jak przeczytałem opisy w kilku atlasach zaczyna to pasować. Dodatkowo w jednym z atlasów widziałem info o zapachu tranowym, mi się kojarzył z rybą, nie podawałem tego nie mając pewności czy dobrze rozpoznałem.

Pozdrawiam,
AZ


Awatar użytkownika

jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 638
Rejestracja: środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki
Lokalizacja: Wrocław
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 22 razy

Post autor: jurekli » czwartek, 20 września 2012, 13:16

Na bio-forum http://www.bio-forum.pl/messages/2/118640.html" onclick="window.open(this.href);return false;

znalazłem taką wypowiedź Piotra Marciniaka dotyczącą zdjęcia małego okazu mleczaja chrząstki:


"Ten biały mleczaj do złudzenia przypomina mi chętnie zbieranego na suwalszczyżnie (sejneńszczyzna) grzyba o nazwie "gruzd". Sam też tam go zbieram ( nie spotkałem się takim gatunkiem nigdzie indziej). Z tego co czytałem mleczaj chrząstka po przekrojeniu wydziela białe, bardzo gorzkie mleko. "Gruzdy" są praktycznie identyczne, nie wydzielają jednak mleka. Ich smak i zapach są bardzo intensywne, grzybowe. Najczęsciej zostaje solony a potem podawany z cebulką i śmietaną. Smak naprawdę bardzo charakterystyczny, przyjemny."

I znowu pojawia się informacja o braku mleczka !! !! !! Do jakiego rodzajem mamy więc zaliczać ową gruzdę ?? ?? ??


Awatar użytkownika

DZIKI
Grzyb "trujący" na okrągło
Grzyb "trujący" na okrągło
Posty: 4324
Rejestracja: środa, 26 maja 2010, 23:50
Ulubione grzyby: Generalnie wszystkie...
Lokalizacja: Kujawy Zachodnie...
Pochwalił: 12 razy
Pochwalony: 2075 razy
Kontakt:

Post autor: DZIKI » czwartek, 20 września 2012, 13:22

Czytając posty na temat "gruzdy" dochodzę do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem byłoby znaleźć tego grzyba i wrzucić go pod mikroskop... Wtedy wszelkie wątpliwości byłyby rozwiązane... ;)


Jesteśmy wędrowcami...Droga przed nami daleka...
Nikt nie wie gdzie jej kres...I tak idziemy, idziemy...
Dopóki nas nogi nie rozbolą...
Awatar użytkownika

Zenit
Założyciel strony oraz forum
Założyciel strony oraz forum
Posty: 73058
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2005, 22:30
Imię: Wiesław
Ulubione grzyby: Smardze...
Lokalizacja: Kraków
Pochwalił: 48852 razy
Pochwalony: 9010 razy
Kontakt:

Post autor: Zenit » czwartek, 20 września 2012, 13:30

DZIKI pisze:że najlepszym rozwiązaniem byłoby znaleźć tego grzyba i wrzucić go pod mikroskop... Wtedy wszelkie wątpliwości byłyby rozwiązane... ;)
Masz najbliżej z nas :)


Zenit - Wiesław Kamiński Grzyboznawca nr 1561
http://www.NaGrzyby.pl
Galeria 2005-2016 -> https://nagrzyby.pl/galeria/main.php


Człowiek jest wielki, nie przez to co ma, lecz przez to kim jest, nie przez to co posiada, lecz przez to czym dzieli się z innymi.
Awatar użytkownika

jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 638
Rejestracja: środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki
Lokalizacja: Wrocław
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 22 razy

Post autor: jurekli » czwartek, 20 września 2012, 13:45

DZIKI pisze:Czytając posty na temat "gruzdy" dochodzę do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem byłoby znaleźć tego grzyba i wrzucić go pod mikroskop... Wtedy wszelkie wątpliwości byłyby rozwiązane... ;)
Najdalej we wtorek zawodowy mykolog będzie czesał lasek koło Kaletnik :) :) :)


Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 17355
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3371 razy
Pochwalony: 15217 razy
Kontakt:

Post autor: gonzo » czwartek, 20 września 2012, 13:49

DZIKI pisze:że najlepszym rozwiązaniem byłoby znaleźć tego grzyba i wrzucić go pod mikroskop...
Tu nie chodzi o mikroskop, tylko o to, że nazwą "gruzd" jest nazywane kilka gatunków grzybów. Tak samo jakby ktoś mówił "kozak". Wiedział byś o jakiego koźlarza chodzi ?

To co przedstawił Ayrr, jest na tyle wartościowe, pod względem merytorycznym, że można było rozpoznać grzyba jako gołąbka smacznego. Grzyba zbieranego w lasach obok Kaletnika ( na suwalszczyźnie ) pod nazwą "gruzd" czy też "gruzda".


Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 17355
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3371 razy
Pochwalony: 15217 razy
Kontakt:

Post autor: gonzo » sobota, 22 września 2012, 11:26

Pytanie do zbierających gruzdy: czy na poniższych zdjęciach są owe gruzdy ?
1Obrazek 2Obrazek 3Obrazek 4Obrazek 5Obrazek 6Obrazek 7Obrazek 8Obrazek 9Obrazek 10Obrazek Owocniki nie wydzielały żadnego mleczka, choć były dość soczyste. Miąższ jędrny, twardy. Smak dość przyjemny, słodkawy, oczywiście w moim odczuciu ( smakowałem miąższ ze środka grzybka ). Skórka kapelusza gładka i nieco lepka.

Ad. zdjęć: 1 -grzybek po lewej to tylko kapelusz położony obok rosnącego młodszego, 2 -jak widać, ani przecięty trzon nie wydziela mleczka, ani zarysowane blaszki, 3 -młody owocnik, 4 i 8 -tyle przeważnie widać, 5 i 6 -widoczne przebarwienia uszkodzonych miejsc i blaszek, 7 -owocnik stary nabiera lejkowatego kształtu, 9 -owocnik w "rozkwicie", 10 -fragment środowiska w którym rosły te grzybki.


Awatar użytkownika

jurekli
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 638
Rejestracja: środa, 30 sierpnia 2006, 13:59
Ulubione grzyby: rydze, prawdziwki, opieńki
Lokalizacja: Wrocław
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 22 razy

GRUZDA tak na niego mowia na Mazurach

Post autor: jurekli » poniedziałek, 26 września 2016, 12:05

Zapytałem wczoraj znajomego rosjanina z Niżnego Nowgorodu i powiedział że gruzdami nazywają kilka gatunków rydza.Są białe, czarne...


gruzdy :
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/73 ... ee1500.jpg

Jeszcze przepis na marynowanie:
http://ovkuse.ru/recipes/marinovannye-gruzdi-na-zimu/


Awatar użytkownika

Leszek/S
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 8136
Rejestracja: piątek, 17 czerwca 2011, 00:32
Imię: Лешек
Ulubione grzyby: Drożdże gorzelnicze
Pochwalił: 779 razy
Pochwalony: 2784 razy
Kontakt:

GRUZDA tak na niego mowia na Mazurach

Post autor: Leszek/S » poniedziałek, 26 września 2016, 12:24

jurekli pisze:QR_BBPOST nazywają kilka gatunków rydza
Miałeś zapewne na myśli rodzaj - mleczaje :) Bo rydz to gatunek i jest jeden :)




Cytat pochodzi że strony GRZYBOWO.NATUROWO https://www.facebook.com/grzybowo.natur ... =3&theater

"GRUZDY SOLONE
Duże te, białe, jędrne grzyby [mowa o mleczajach bielach] na świeżo są niezbyt smaczne, gdyż choćby najdłużej duszone, pozostają twarde; natomiast zamarynowane, a raczej zasolone — stają wyborne i są przez smakoszów cenione narówni z grzybami, prawdziwemi lub może bardziej jeszcze. Gruzdy należy na surowo oczyścić ściereczką i twardą szczotką, wrzucić na osolony wrzątek, pogotować pięć minut; jeszcze raz starannie oczyścić, osuszyć dobrze na płótnach. Faseczkę, lub garnek kamienny wysypać solą, pieprzem w ziarnkach, listkiem, cebulą, pokrajaną w plastry, na to układać gruzdy, soląc co parę rzędów i przekładając cebulą i korzeniami. Soli brać 2 deka na kilo grzybów. Gdy naczynie pełne, przycisnąć denkiem i kamieniem. Po paru dniach, gdy się uleżą, dołożyć świeżych grzybów, - dokładać, aż się naczynie wypełni na parę palców od brzegu. Wtedy przykryć płótnem i nacisnąć denkiem i kamieniami, uważając, aby rosół stał powyżej grzybów. Na dłuższą konserwę lepiej jest grzyby zalać na 3 - 4 ctm., stygnącym łojem baranim. Najładniejsze, najdrobniejsze gruzdy, co jest wielką rzadkością, gdyż znajdujemy je przeważnie bardzo duże, po tygodniowem soleniu przekłada się do słoików i zalewa przegotowanemi korzeniami i ostudzonym mocnym octem, poczem słoiki zawiązuje się pęcherzem i trzyma w suchej śpiżarni. Tak przyrządzone, podaje się na przekąskę. Solone zwyczajnie, kraje się w cienkie paski, miesza z gęstą, kwaśną śmietaną i podaje na przekąskę, bądź też, w dzień postny, do kartofli z wody, jako samodzielne danie. W Rosji, gdzie chrząszcze są bardzo lubiane, przyrządzają się w różne sposoby.” [aut. Elżbieta Kiewnarska (1871-1944) zachowano oryginalną pisownię]
Nazwy regionalne mleczaja biela: mleczak, mleczarz, gruzd."
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 26 września 2016, 12:31 przez Leszek/S, łącznie zmieniany 2 razy.


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat