Brak grzybów, a podobno rosną...

Awatar użytkownika

Autor tematu
Heisenberg
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 8 lipca 2016, 00:11
Imię: Przemysław
Ulubione grzyby: kożlarz czerwony
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 3 razy

Brak grzybów, a podobno rosną...

Post autor: Heisenberg » środa, 28 października 2020, 12:32

Dzień dobry, w tym roku bardzo mało grzybków nazbierałem, jednak myślałem że pod koniec sezonu się to zmieni i jakieś borowiki jednak się pokażą, niestety jest inaczej, niedługo listopad a u mnie w lesie pustki, nawet muchomory nie chcą rosnąć, wymieniam je bo zwykle jak wchodziłem do lasu i były muchomory to też i inne grzyby. Od 3 tygodni żadnego borowika nie znalazłem, nawet śladu po borowiku, dzisiaj tylko jeden maślak i podgrzybek złotawy. Jest jeszcze szansa na grzybobranie u mnie jakby deszcze popadał? Ciepło jest tylko deszczu nie ma. Rozpisałem się a chciałem tylko zapytać do kiedy właściwie można się spodziewać wysypów, niby na Podkarpaciu gdzie mieszkam jest dużo teraz grzybów a mnie nic...


Nierozważność u grzybiarza, to czasem śmiertelnie trująca cecha.
Awatar użytkownika

viragolo
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 733
Rejestracja: środa, 19 października 2011, 11:50
Lokalizacja: Lewin Brzeski
Pochwalił: 5 razy
Pochwalony: 105 razy

Brak grzybów, a podobno rosną...

Post autor: viragolo » środa, 28 października 2020, 13:06

Moim zdaniem to na pewno nie jest koniec "sezonu"


Człowiek nie przestaje się bawić bo się starzeje, tylko starzeje się bo przestaje się bawić
Awatar użytkownika

Autor tematu
Heisenberg
Zarodnik
Zarodnik
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 8 lipca 2016, 00:11
Imię: Przemysław
Ulubione grzyby: kożlarz czerwony
Pochwalił: 2 razy
Pochwalony: 3 razy

Brak grzybów, a podobno rosną...

Post autor: Heisenberg » środa, 28 października 2020, 19:05

Dziękuję za odpowiedź, ucieszyła mnie :) Czekam na deszcz, bo myślę że to sprawia problem grzybom, sucho jest a raczej powinno trochę najpierw popadać, chociaż pamiętam sezony kiedy nie padało a jakimś cudem były grzyby. :borowik:


Nierozważność u grzybiarza, to czasem śmiertelnie trująca cecha.
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat