Fotorelacje z grzybobrań 2018

Awatar użytkownika

Rodzina
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 721
Rejestracja: wtorek, 20 lipca 2010, 10:55
Ulubione grzyby: Borowiki,kożlarze
Lokalizacja: spod Warszawy
Pochwalony: 224 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Rodzina » piątek, 27 kwietnia 2018, 22:09

Sensibility pisze:QR_BBPOST rzejechałam się do Lichenia szukać smardzów bo tam pełno rabatek z korą ale nic nie znalazłam :)
Znam takich co jadą tam trochę w innej intencji ;)


Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18797
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5879 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sensibility » sobota, 28 kwietnia 2018, 11:53

Sysunia pisze:QR_BBPOST Sensibility, jak to jaki wiadomy beret przeczyta. :lol: ;)
Gorzej, gdyby faktycznie tam rosły i by mnie namierzyli w tych rabatkach ;) :lol:
Ale pacierz odmówiłam, żeby mi odpuścili w razie czego ;) :)
Dąb papieski ładnie podrósł od mojej wcześniejszej wizyty.

A teraz relacja z mojego pobytu w Gołuchowie.
8 kilometrów po parku przemierzyłam i znalazłam tylko tę gnojankę, murszaka rdzawego, starą czasznicę workowatą i oczkowatą , czyrenia dębowego oraz starego żółciaka. :)
Z gnojanki się cieszę, bo to nietrwały grzyb i szybko ginie a mi się udało trafić na taką kolonię. :jupi:
Druga kolonia ale mniejsza rosła od orzechem czarnym, dosłownie przebijały się spod łupin tego orzecha.




I drugie stanowisko, pod orzechem czarnym.

I pozostałe znaleziska.




Żubry leżakowały i nas totalnie olewały ( dosłownie) ;) :lol:
Każdy ma imię na literę P :)
I na koniec parę fotek z terenu parku. :)




Awatar użytkownika

Henryk
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1920
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 1584 razy
Pochwalony: 1775 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Henryk » sobota, 28 kwietnia 2018, 14:42

Sensibility, "moja magiczna furteczka " :ok: fajna , mam podobne wejście na działki , tylko muszę dreptać na kolanach :lol:

28_04_2018 Park Leśny Zabrze
Zabrzańskie smardze mówią :papa: :papa: wkońcu nie będę musiał dreptać tylu kilometrów w las :hehe: ale ja "głupi " przeca nikt w to nie uwierzy :rotfl:



Czas powitać gęśnice majowe :witam: to znaczy , będą do obiadu ;)



Leśno/polna przekąska , rdest japoński i kilka ciekawych roślinek .



Pozostałe znajdy grzybowe ;)


:papa: :papa: :beer:


Awatar użytkownika

Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7740
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4100 razy
Pochwalony: 7299 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sysunia » sobota, 28 kwietnia 2018, 16:29

Sensibility pisze:QR_BBPOST Z gnojanki się cieszę,
i bardzo słusznie! :ok: Najciekawiej prezentują się te wychylające łepetyny spośród orzechów. Piękny ten park.
Sensibility pisze:QR_BBPOST Żubry leżakowały i nas totalnie olewały ( dosłownie)
Ciekawe, czy żubr olewa Żubrem, czy normalnie jak wszyscy. :lol:
Henryk pisze:QR_BBPOST Pozostałe znajdy grzybowe
Henryk, :beer: :brawo: zwłaszcza za tę ostatnią znajdę. :jupi:


Awatar użytkownika

Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7740
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4100 razy
Pochwalony: 7299 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sysunia » sobota, 28 kwietnia 2018, 17:06

Dokładnie o 7.57 wyruszyłam zbadać, czy ostatni deszcz[yk] cokolwiek zmienił sytuację w lesie. Pierwszy wniosek: nie strzela już tak pod butami. Dobre i to. Ale jakoś nowych grzybasków ani śladu. Przeszłam ze 2 km i dopiero trafiłam na wychylającą się spod liści maślankę. Jak widać, za wiele jej nie było, za to po grzebaniu w liściach zobaczyłam na dłoni kleszcza. :x Szybki sąd doraźny, KS i natychmiastowe wykonanie. :pirat: Nie ukrywam, trochę mi to spotkanie nastrój popsuło. Ale tylko na chwilę, bo w lesie jest teraz taki klimat, że nie ma co się szlajać po Bahamach, Panie i Panowie! Nawet nasze poczciwe tubylcze komary zaczynają być aktywne.
Kolejny kilometr i zero grzybków. Znaczy widziałam jakieś niszczyki, wrośniaki i suche rozszczepki, ale przecież nie tego szukałam. I coś jest: dwie zeschłe piestrzenice kasztanowate dogorywają w słońcu... Słabo. Idę dalej. Bingo! Drobnołuszczak jeleni, pierwszy w tym roku i jakieś maluchy wśród suchych liści. A potem cała kolonia podsuszonego boczniaka topolowego.

Potem znowu spory kawał lasu bez żadnych nowalijek. Po raz kolejny idę spenetrować miejscówkę mitróweczki błotnej. I proszę! Tydzień wcześniej nie było nic, dzisiaj sporo maciupińskich z żółtymi łepetynami. Jak zawsze podczas robienia w tym miejscu zdjęć zaliczam podtopienie i niestety znowu łapię kleszcza. Ale sesję trzeba skończyć, bo to ciekawe i rzadkie grzybki.
Jeszcze są malutkie, mam nadzieję, że podrosną i uda mi się je jeszcze :fotka:
Zahaczam o miejscówkę żagwi orzęsionej. Grzybków jest więcej niż poprzednio.

Dorzuciłam resztę znalezisk: żagwie zimowe, zgliszczaki pospolite, wrośniaczki sosnowe [R] i jakiś nn z sosnowej gałęzi.
Mam nadzieję, że wkrótce spadnie jakiś :pada: :papa:


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Krakus » sobota, 28 kwietnia 2018, 19:38

Brawa za buszowanie po lasach i różne znaleziska pomimo tych niesprzyjających warunków temperaturowych :brawo: :ok:
Nastał chyba taki martwy okres. Na smardzowate już za sucho i gorąco, a na rurkowe i inne letnie grzybki jeszcze za wcześnie. Ale udało się dzisiaj odhaczyć piestrzycę zwyczajną:
Oraz kielonkę błyszczącą i to całkiem sporą kolonię:








Oprócz tego piestrzenica kasztanowata na zeszłotygodniowym stanowisku:
I inne grzybki:
Jutro kolejny spacer :ok:


Awatar użytkownika

Sensibility
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18797
Rejestracja: wtorek, 12 lutego 2008, 19:30
Imię: Grażyna
Ulubione grzyby: borowik kania koźlarz
Lokalizacja: Wielkopolska
Pochwalił: 1374 razy
Pochwalony: 5879 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sensibility » sobota, 28 kwietnia 2018, 21:13

Sysunia, gratuluję ci tej mitróweczki ale wiadomość o kleszczach mnie wkurzyła. :?
Mam nadzieję, że tego drugiego też zdążyłaś ukatrupić. :mlotek:
Piestrzenice faktycznie kaput ale drobnołuszczak fajny. :brawo:
Krakus, świetne grzybki i to w dobrej kondycji a kielonki zatrzęsienie, gratuluję. :ok:
Twoje piestrzenice świeżusieńkie. Musiało u was coś popadać bo u mnie nic. :placze:

Henryk pisze:QR_BBPOST Sensibility, "moja magiczna furteczka " :ok: fajna , mam podobne wejście na działki , tylko muszę dreptać na kolanach :lol:
Najgorsze, że jak mam możliwość wchodzić tą furtką na działki to smardze nie rosną albo tylko pojedyńcze sztuki. :?
Ostatnio zostawiłam 3 rosnące w pobliżu tui na ścieżce, żeby podrosły, to jednego już nie było a pozostałe 2 były ale mocno wymęczone słońcem i suszą, ze miałam wątpliwości w rozpoznaniu czy to jadalne czy stożkowate? Postawiłam na jadalne. :)
Znowu je zostawiłam ale pewno już nie zastanę?
Dziś penetrowałam kolejne ogródki. Znalazłam 3 sztuki z czego 2 rosły wewnątrz działki a właściciela nie było więc fotki z daleka a jeden wyrósł tam na ścieżce i niestety został przeze mnie zerwany. ;) Pokażę następnym razem bo jeszcze nie wgrałam.
Ogólnie bryndza :placze:



Awatar użytkownika

Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7740
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4100 razy
Pochwalony: 7299 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sysunia » sobota, 28 kwietnia 2018, 21:24

Krakus pisze:QR_BBPOST Oraz kielonkę błyszczącą i to całkiem sporą kolonię:
Piękny widok. :ok:
Sensibility pisze:QR_BBPOST Mam nadzieję, że tego drugiego też zdążyłaś ukatrupić.
Oczywiście. Rozkwasiłam go na amen. No ale wiesz, nigdy nie jest się pewnym, czy jakaś mała wydra mimo oglądania się wte i wewte gdzieś się nie zaczaiła. :| :placze:
Sensibility pisze:QR_BBPOST Ogólnie bryndza
Teoria względności. Przy moim zerze smardzowym jesteś guru. :ok: :ok: :ok:


Awatar użytkownika

Paweł
Grzyb chroniony!
Grzyb chroniony!
Posty: 27255
Rejestracja: czwartek, 6 stycznia 2011, 18:43
Lokalizacja: Poznań - Winiary
Pochwalił: 8497 razy
Pochwalony: 20640 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Paweł » niedziela, 29 kwietnia 2018, 08:21

Sensibility, Henryk, Sysunia, Krakus, :ok: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: + wcześniejsi , których :fotka: :fotka: podziwiałem :)



Wiekszość spotkanych grzybów w stanie zejściowym :cry: . Niewielkie :deszcz: :deszcz: niewiele pomagają.
Do fotek nadawały się piestrzenice , szyszkówki oraz uszka , choć to chyba ostatnie :fotka: :fotka: .




Awatar użytkownika

witoldwacnik
Grzybobiorca
Grzybobiorca
Posty: 1054
Rejestracja: środa, 3 maja 2017, 17:18
Ulubione grzyby: wszystkie
Lokalizacja: Mielec
Pochwalił: 645 razy
Pochwalony: 1640 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: witoldwacnik » niedziela, 29 kwietnia 2018, 13:41

Kiedy deszcz zawita, tego nikt nie wie ?

Deszczu brak, ale przyroda daje sobie radę, bo brusznica kwitnie.


Awatar użytkownika

Henryk
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1920
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 1584 razy
Pochwalony: 1775 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Henryk » niedziela, 29 kwietnia 2018, 16:16

:witam: :D , niedzielny spacer między dwiema burzami , które dopadły mnie w parku :D
Trochę chlapnęło deszczem , zagrzmiało razy kilka i już wiem jakie grzyby będą podczas majówki .
Powitałem w ściółce kolejne grzybski :jupi: drobnołuszczaki jelenie .



Inne znajdy , widoczki z parku i garść kwiatków ;)





Dodatek specjalny ;) grupowy :sex: robaczków i tajna dziura z regulowaną "cnotliwością " :hehe:


Majówka u mnie zapowiada się ciekawie :ok: czego i Wam życzę :beer:


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Krakus » niedziela, 29 kwietnia 2018, 18:20

Henryk pisze: Powitałem w ściółce kolejne grzybski :jupi: drobnołuszczaki jelenie .
:brawo: gratki :brawo: też już dzisiaj się za nimi rozglądałem, ale jeszcze muszę z kilka dni uzbroić się w cierpliwość, ale dobrze wiedzieć, że u innych już się pokazują :D


Awatar użytkownika

Henryk
Gimnazjalista pozyskiwacz
Gimnazjalista  pozyskiwacz
Posty: 1920
Rejestracja: niedziela, 5 czerwca 2016, 18:32
Imię: Henryk
Ulubione grzyby: borowik
Lokalizacja: Zabrze
Pochwalił: 1584 razy
Pochwalony: 1775 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Henryk » niedziela, 29 kwietnia 2018, 21:17

Krakus pisze:QR_BBPOST też już dzisiaj się za nimi rozglądałem, ale jeszcze muszę z kilka dni uzbroić się w cierpliwość
:witam: :D , grzybowej pogody życzę :ok:
Dla mojego rejonu prognoza pogody na majówkę całkiem niezła , do środy jakieś przelotne opady z nawet burze :zhm: pogoda to loteria , zobaczymy jak wiatry zawieją i jakie efekty będą w lesie ;)


Awatar użytkownika

Krakus
Hubiak przyrośnięty
Hubiak przyrośnięty
Posty: 479
Rejestracja: sobota, 10 maja 2014, 09:03
Ulubione grzyby: Koźlarze, borowiki
Lokalizacja: Łódź
Pochwalił: 67 razy
Pochwalony: 262 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Krakus » niedziela, 29 kwietnia 2018, 21:36

A dziś było tak, 11 godzin spacerowania, 5 lasów odwiedzonych, około 30 kilometrów w nogach. Czy było warto? I las Wszystko pięknie: zieleń, słońce, sam las, śpiew ptaków... ale nawet jednego najmniejszego grzybka :P II las Nie powiem, ten pierwszy bezgrzybny las mnie trochę zniechęcił, więc pomyślałem, że podjadę we wczorajsze kielonkowe miejsce, aby przynajmniej im trochę zdjęć pocykać. I w sumie dobrze zrobiłem, bo dziś poczułem wenę i chyba bardziej mi się foty podobają od wczorajszych :P








Między kielonkami dojrzałem ledwo co 3 drobniutkie chudzielce: I ustrzeliłem fotę, która póki co najbardziej podoba mi się w tym sezonie: :D :D :D Przy zaparkowanym samochodzie zaliczyłem pierwsze w tym roku czernidłaki błyszczące:
I jakiegoś mikrusa :D III las Znowu przyjemny las do spacerowania, ale za wiele się w nim nie działo, sucho. IV las Wiele w nim się nie spodziewałem, ale po cichu liczyłem, że uda mi się w nim dorwać moją pierwszą w życiu żagiew łuskowatą, wchodzę w pierwsze z brzegu krzaczory, a tam:
:jupi: :jupi: :jupi: Mogłaby być trochę młodsza, mniejsze i zgrabniejsza, ale i tak super radocha :D :D :D V las Pojechałem jeszcze do ostatniego lasu, już tak trochę na dobicie. Głównym celem było drzewo, na którym 2 lata temu rósł żółciak siarkowy iiiiiiii... był, a jakże: :jupi: :jupi: :jupi: Na koniec kruchaweczki: Strasznie zmęczony, brudny i spocony wróciłem do domu, ale z bananem na ustach - tak, było warto :ok:
Bonus:


Awatar użytkownika

Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7740
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4100 razy
Pochwalony: 7299 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań 2018

Post autor: Sysunia » poniedziałek, 30 kwietnia 2018, 07:41

Henryk pisze:QR_BBPOST niedzielny spacer między dwiema burzami ,
Szczęściarz, u mnie burze to jedynie w prognozach były. :cry: Przeszłam się po podmiejskim lasku, ale poza suszem i tonami
śmieci nie zauważyłam niczego, żeby wyjąć aparat.
Krakus pisze:QR_BBPOST A dziś było tak, 11 godzin spacerowania, 5 lasów odwiedzonych, około 30 kilometrów w nogach. Czy było warto?
Chapeau bas! Dystans imponujący, znaleziska ciekawe. Kielonką już się zachwycałam, teraz pora na żagwie, żółciaka, a w 3 lesie na ostatniej fotce nawet coś a'la samotek zmienny widzę, co dowodzi, że aż tak sucho u Ciebie nie jest, skoro śluzki się pojawiają,
Krakus pisze:QR_BBPOST I ustrzeliłem fotę, która póki co najbardziej podoba mi się w tym sezonie:
:brawo: :brawo:


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat