Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Awatar użytkownika

Autor tematu
Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7868
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4406 razy
Pochwalony: 7488 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: Sysunia » czwartek, 6 stycznia 2022, 16:40

To jak, zaczynamy?
.
Krótki rekonesans, pierwszy w 2022 r. Niestety pogoda nie sprzyjała, jak wszystko ostatnio. :( :|




Słońce pojawiło się na moment, gdy już wyszłam z lasu. A za chwilę sypnęło obficie krupą śnieżną. :lol:
To kto następny?


Awatar użytkownika

Autor tematu
Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7868
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4406 razy
Pochwalony: 7488 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: Sysunia » sobota, 8 stycznia 2022, 14:53

:sun: parę stopni na minusie, lekki wiaterek, praktycznie niewyczuwalny w lesie. Cisza... Czego chcieć więcej?








Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18639
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3787 razy
Pochwalony: 16495 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: gonzo » sobota, 8 stycznia 2022, 20:38

Sysunia pisze:
czwartek, 6 stycznia 2022, 16:40
To jak, zaczynamy?
A warto? :mrgreen: ;)
.
.
:brawo: za aktywność, w terenie i na forum :) :ok:
.
.
Co byś nie musiała fotoblogować ;) Noworoczne grzybaski, pospoliciaki, ale w środku zimy każde grzybki cieszą :)
.










Awatar użytkownika

Autor tematu
Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7868
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4406 razy
Pochwalony: 7488 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: Sysunia » sobota, 8 stycznia 2022, 21:00

gonzo, myślę, że jednak warto. ;) Może jestem sentymentalna, ale jakoś tak się zżyłam z tym miejscem... :mrgreen: Piękne Twoje grzybki, takie widać, że świeżaki niewysuszone mrozem. A ta czarka ze ślimaczkiem - prima sort. No to do następnego! :ok:
A z tą aktywnością to u mnie kiepsko było w ostatnim czasie, niestety. I pora w nowym roku to zmienić. :tak:


Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18639
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3787 razy
Pochwalony: 16495 razy
Kontakt:

Post autor: gonzo » niedziela, 9 stycznia 2022, 18:39

Sysunia pisze:
sobota, 8 stycznia 2022, 21:00
gonzo, myślę, że jednak warto. ;) Może jestem sentymentalna, ale jakoś tak się zżyłam z tym miejscem... :mrgreen:
Ja niestety też :)

.
. Drugiego dnia nowego roku, korzystając z ładnej pogody, postanowiłem poszukać dwóch b.rzadkich gatunków, które w okolicznych, piaszczystych borach sosnowych mogły by ewentualnie rosnąć. Owych gatunków niestety nie znalazłem, a poniżej trochę innych grzybków, jakie udało mi się trafić: .










Awatar użytkownika

gonzo
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 18639
Rejestracja: poniedziałek, 9 marca 2009, 08:36
Ulubione grzyby: rydze,zieleniatki,kanie oraz drożdże piwne
Lokalizacja: Radomsko
Pochwalił: 3787 razy
Pochwalony: 16495 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: gonzo » niedziela, 16 stycznia 2022, 11:33

Krótki wypad w kolejne bory sosnowe .





Awatar użytkownika

Autor tematu
Sysunia
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Śmiertelnie trujący zarodnikowiec
Posty: 7868
Rejestracja: sobota, 4 stycznia 2014, 11:13
Imię: Krystyna
Ulubione grzyby: z Czerwonej listy
Pochwalił: 4406 razy
Pochwalony: 7488 razy
Kontakt:

Fotorelacje z grzybobrań - 2022

Post autor: Sysunia » niedziela, 16 stycznia 2022, 17:36

gonzo :brawo: za kolejne znaleziska i super zdjęcia. :ok: Też muszę polatać między sosnami, zobaczymy, co mi taka wycieczka przyniesie, Wczoraj zapuściłam się w rewir po niedawnej wycince, co wprowadziło mnie w wisielczy nastrój. Bo cóż sobie pomyśleć, jak stoisz z zadartą wysoko głową pod stertami drzewa a na końcu drogi zabita na głucho brama [ASF].
.







ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat