Wycieczka z Dolinki Krakowskie w poszukiwaniu grzybów…

Wycieczka z Dolinki Krakowskie w poszukiwaniu grzybów…

Dzisiejsza wycieczka miała na celu sprawdzenie, czy w miejscu gdzie kilka lat temu w Dolinie Będkowskiej spotkałem czarki austriackie, rosną w dniu dzisiejszym. Dochodząc do miejsca gdzie kiedyś rosły byłem pewny, że leży tam śnieg i nie ma szansy na ich znalezienie.

Mieliśmy też okazję na super spacer i poprawianie kondycji przed sezonem smardzowym.

   
   
   
   
 

Na tych skałkach było pusto, ale w Dolinie Kobylańskiej było dużo wspinających się ludzi…

   
   
 

Udało mi się znaleźć młode boczniaki…

 

Danusia chciała mnie zmylić, że znalazła czarki i ucha w jednym. A co znalazła zobaczycie na tych dwóch zdjęciach.

 

Postanowiliśmy udać się do drugiej naszym zdaniem najpiękniejszej dolinki: Doliny Kobyłańskiej

Danusia znalazła jednak czarki :)

   

Ja zajmowałem się foceniem grzybów nadrzewnych…

    
 

Przyszedł czas na podziwianie tej doliny i pasji ludzi wspinających się po skałkach.

   
   
   
   
   
   
   
   
 

Przy wyjściu z dolinki odwiedziliśmy miejsce gdzie zawsze rosną ucha bzowe…
Danusia znalazła grzyba, który był dla mnie zaskoczeniem bo rósł na modrzewiu…

I na sam koniec fociłem usychające już płomiennice zimowe.

   
   
 

Wycieczka była udana choć w Krakowie zero śniegu, w dolinkach jest go jeszcze dużo. Słychać śpiew ptaków które cieszą się, że zima się już raczej kończy… :)

Awatar użytkownika

Zenit

Wyświetleń: 179

Sklep z akcesoriami

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *