U mnie brak zimowej szaty

U mnie brak zimowej szaty

 

Trochę dobra, świadczącego, że co nieco jeszcze można spotkać.
Kolorowo jest w trawie, szczególnie jak rosną maślanki.
   
  
Włośniczki, ale odmiana z krótkimi rzęskami :) .

   
  
Resztki wachlarzowców spod buka – wcześniej jechałem 50 i 30 km do lasów bukowych, a te rosły w granicach Poznania :) .

   

U mnie w dzień temperatura plusowa / brak zimowej szaty/. Niestety czarek nie namierzyłem –
za dużo liści, a dziki ostatnio jakoś omijają ten obszar.
   

Na kisielnicy trzoneczkowej wypatrywałem nowego gatunku, ale bezskutecznie.
   

Na szyszkach pojawiają się białe i kremowe mini miseczki :)
  

Płomiennice zimowe oraz trąbki, zaczynają się masowo pojawiać. Przeszukałem duży obszar z szyszkami sosnowymi,
ale ustrzeliłem tylko jedną szyszkolubkę. :cry:
   
   
  

Wyświetleń: 128

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi