Grzybobranie w okolicach Zawiercia

Grzybobranie w okolicach Zawiercia

:witam: Ostatnio były maślaczki, kurki i ledwie parę borowików… to tym razem postanowiłem pojechać w „swój” las na rydze ( młodnik sosnowy z domieszką brzozy, topoli – miejscami buka ).. Jeszcze nie był to taki wysyp na jaki liczę, jak np. 2 lata temu ( w zeszłym nie znalazłem żadnego rydza :? ), ale już coś do koszyka, a następnie :mniam: wpadło ;).  Oprócz tego maślaki ( zwyczajne, ziarniste i żółte ), parę maślaczków pieprzowych, podgrzybki zajączki ( albo złotawe :zhm: nigdy nie wiem, który jest który :/ ) , trzy koźlarze babki i.. niespodziewanie borowiki szlachetne ( niestety te większe z wkładką ) w tym największy okaz o wadze 0,5 kg i średnicy kapelusza 17,5 cm ( dla mnie gigant :) ) + parę innych spotkanych w tym lesie utrwalonych na karcie aparatu :fotka:

8.09.2017r. – Hucisko, okolice Zawiercia

   
   
   
   

+ bonus
gładysz kruchy ( Leocarpus fragilis )

VasT

Wyświetleń: 634

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi