Z grzybobrania wróciliśmy  z pełnym bagażnikiem grzybów

Z grzybobrania wróciliśmy z pełnym bagażnikiem grzybów

 

Już dawno nie byłem na grzybobraniu, dlatego gdy Sławek zaproponował jakiś wspólny wyjazd, wygospodarowałem trochę czasu i pojechaliśmy. Przy okazji zabraliśmy ze sobą moderatora z FB sympatyków portalu NaGrzyby.pl
Wybór lasu dokonałem chyba prawidłowo, bo wróciliśmy z grzybobrania z pełnym bagażnikiem grzybów.
Królowały głównie boczniaki ostrygowate, których spodziewałem się spotkać o tej porze roku…

   
   
   
   

Gdy dojechaliśmy do głównego lasu spotykaliśmy wszędobylskie opieńki…

   
   
   
   

O dziwo spotkaliśmy też na swojej drodze lejkowce dęte

 

W końcu przyszła pora na pierwsze borowiki szlachetne…

   
  

Oczywiście spotykaliśmy też podgrzybki brunatne…

   

Zbieraliśmy też piękne kureczki a Łukasz wodnichy późne

   
  

No i zaczęliśmy zbierać gąski zielonki i siwki

   
 

W końcu poszliśmy do wynalazkowego lasu gdzie spodziewałem się znaleźć rzadkie grzyby do fotografowania

  

Zaczęliśmy od piestrzenic infułowatych

   
 

Potem były uchówki i inne ciekawe grzybki…

   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
   
 

Na koniec grzybobrania skierowaliśmy się do zagajniczka brzozowego, w którym rok temu zbieraliśmy piękne koźlarze brązowoszare…
Tym razem ich nie spotkaliśmy ale były koźlarze pomarańczowożółte

   
   

Na koniec jeszcze pamiątkowe fotki…

 

Pakujemy grzyby do bagażnika

  

Na koniec jeszcze kilka grzybów znalezionych w drodze powrotnej…

   
   
  

Wyprawa bardzo udana grzybowo i fotograficznie bo trafiliśmy na piękną pogodę. Dziękuje za miłe towarzystwo :)

Wyświetleń: 668

2 komentarze do “Z grzybobrania wróciliśmy z pełnym bagażnikiem grzybów”

  1. Grażyna Rumianek napisał(a):

    wiadomo :FACHOWCY. Dzięki za piękny materiał szkoleniowy i moje GRATULACJE. Pozdrawiam

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przejdź do paska narzędzi