gonzo napisał(a):Wczoraj i mnie udało się zebrać pierwsze tegoroczne borowiki, a były to oczywiście ceglaki Mi również udało się dzisiaj uratować honor. Zawsze w maju, jakieś ceglasie były – w tym roku dopiero w ostatni dzień maja. Jutro i bonusowa sesja koziołka: Gwiton Wyświetleń: 571

Czas podsumować pierwszy tydzień października we Wrzosowej Krainie. Przez ten czas odwiedziłem tereny położone w okolicach Pustyni Kozłowskiej tylko trzykrotnie. Gatunkiem dominującym były podgrzybki, choć patrząc globalnie chyba na równi z gąską zielonką. Warto było zaglądnąć na miejscówki koźlarzowe – te zaskakiwały niejednokrotnie ilością i atrakcyjnością pod względem fotograficznym. Borowiki (a raczej „zdrowe” kapelusze) można było policzyć na palcach jednej dłoni. Nie będę się rozpisywał; obrazki powiedzą więcej… Zresztą; zapraszam…

Czytaj dalej

Ostatnio mam niezbyt wiele czasu na udzielanie się na forum. Nie oznacza to jednak, ze całkowicie zarzuciłem grzybiarską pasję. Śledząc Wasze wpisy odnoszę wrażenie, że mamy w Polsce już prawdziwy mega-wysyp jadalniaków. Gratuluję Wszystkim pozysków i wspaniałych, miłych dla oka obrazków, malowanych szkiełkami Waszych obiektywów. Nadszedł już prawdziwy grzybiarski miesiąc WRZESIEŃ; czas więc na podsumowanie drugiej połowy sierpnia w „moich” miejscówkach… „WRZOSOWĄ KRAINĘ” odwiedziłem w tym czasie tylko dwukrotnie: 1)…

Czytaj dalej

Witajcie po dłuższej przerwie Gratulacje dla Wszystkich grzybowo odjechanych pasjonatów za fotki i pełne koszyki. Pozdrawiam z najcieplejszego miasta w Polsce (bynajmniej kiedyś funkcjonowała taka teoria), a jeśli nie najcieplejszego, to na pewno najsuchszego. Czerwiec i lipiec dały popalić upałami dolnośląskiej ziemi, a kotłujące się w okolicy burze najczęściej kończyły swój żywot na Przedgórzu Sudeckim lub omijały Legnicę. Wędrówki leśne można było pozostwić pracownikom Lasów Państwowych i amatorom jagód. Pod…

Czytaj dalej

4/4

Suszarki do grzybów