Urlop ojcowski czas zacząć Zacznę od tego, że zacząłem urlop ojcowski (2 tyg wolnego w robocie tzn 3 bo jeszcze teraz długi weekend ) i mimo obowiązków z małym wyskoczyłem na chwile do lasu, choć ponad 30 stopni na Rzeszowem, a ja sobie o 12:00 tup tup do lasu… Ale czego się nie zrobi dla tej przyjemności Poniżej kila fotek z wyprawy oraz kila bonusików Na początku szok moje ulubione…

Czytaj dalej

Mimo ładniej pogody, 18 stopni i pięknego słoneczka w lesie puściutko. Zapowiadają 15-17 na kilka dni do przodu i wszystko by było dobrze gdyby trochę deszczu było bo susza straszna. Ale mimo to jest pięknie w lesie, złota Polska jesień w listopadzie Co do grzybków to nie ma, miałem ochotę na jakiś świeży obiadek z grzybków i nic z tego nie będzie, pozostają marynowane Co do tytułu mojej relacji to…

Czytaj dalej

Po tygodniowych przymrozkach, prawie codziennie -3/4 stopnie, pojechałem na spokojnie pochodzić sobie po moim lesie bez patrzenia w zegarek oraz nie oglądając się na zrzędząca żonę, no choć już …. no choć. Krótko i na temat, grzybki zaczęły się w tym w roku wcześnie z 3 tyg. ale czuje, że zakończa się właśnie te 3 tyg wcześniej, tzn oceniam sytuacje po dzisiejszym spacerku, choć zobaczymy jak będzie pogoda itp. w…

Czytaj dalej

Jak to bywa ostatnio, tylko w niedziele można iść na grzybki, bo w tygodniu nie ma jak. Dziś poszedłem w swoje rejony zobaczyć co tam piszczy, okazuje się, że szału nie ma, ale też nie jest źle, byłem może z 45 min na spacerku. Trochę załamany dziś chodziłem po lesie, bo dzisiejszy dzień jest ostatnim w którym widzę z domu okna las … przeprowadzam się dziś do centrum Rzeszowa ……

Czytaj dalej

DOMOWE HOT-DOGI Z borowikami i gołąbkami od Mefiu Składniki: 2 bułki typu paluchy grzyby leśne 2 cebule 2 łyżka startego sera żółtego sól pieprz słodka papryka (ja dodałem świeżą paprykę) olej szynka pomidor Wykonanie: Każdą z bułek kroimy na pół, wydrążamy środek. Grzyby cebulę kroimy drobno w kostkę, odsmażamy na oleju, solimy, pieprzymy, dodajemy posiekanego pomidora i paprykę. Mieszamy całość i dodajemy starty żółty ser. Do wydrążonych bułeczek dodajemy nasz…

Czytaj dalej

Przed pracą w deszczu. Musiałem iść się przejść po lesie wydaje mi się że wysyp wisi w powietrzu. Ja tradycyjnie gołąbeczki i robię zapasy na zimę Mefiu Wyświetleń: 2108

Susza jak diabli, a gołąbki dają rade Jak to w niedziele w wolny dzień wybrałem się na spacerek po moim lesie choć na początku było ciężko ze względu na kaca, ale dałem rade Susza już była w tamtą niedziele, ale i tak musiałem iść zobaczyć co tam piszczy na moich miejscach Gdzie się nie popatrzy to gołąbki i gołąbki … więc git szkoda tylko że robaczywe, ale coś tam jest…

Czytaj dalej

Dawno tu nic nie dodawałem. Ostatnio nie mam czasu nawet wejść na forum a co dopiero iść do lasu, ale po 3 tygodniach udało mi się wyszczelić na 2h do mojego lasu Susza w lesie bardzo duża, ale mimo to grzybki rosną, szlachetnych jest mało, lecz ceglasiów sporo ale tych już nie zbieram w tym roku a gołąbków jest od zawalenia… (co mnie bardzo cieszy, bo wole je niż szlachetne)…

Czytaj dalej

Wróciłem z pracy, od rana miałem zamiar ruszyć do lasu na grzyby, lecz w pracy musiałem chwile przeczekać bo duża burza przyszła akurat na 15. W domku byłem po 16 gdy się już ubrałem wziąłem sprzęt, a z za lasu czarna chmura wyszła i musiałem przeczekać kolejna burze, wiec ruszyłem kilka minut po 17, czułem, że i tak mogę jeszcze nie wejść do lasu, a będę musiał wracać, ale ryzyk…

Czytaj dalej

Ja byłem dziś chwile w lesie to szlachetnych mało i robaczywe bo susza u mnie straszna, ceglasi zatrzęsienie ale nie zbierałem, no kilka małych ładnych do koszyka wrzuciłem , a co mnie ucieszyło jest sporo gołąbków Wyświetleń: 1140

10/19

Suszarki do grzybów