Witam. Korzystając z okazji, w sobotę byłem w okolicach Szczecinka zobaczyć jak się mają borowiki. Na miejscu o 10.00 temperatura powietrza -5C*, wcześniej pewnie było jeszcze zimnej, wszystko w koło zamarznięte łącznie z borowikami. Znalazłem 17 sztuk prawdziwków, jedną kozią brodę oraz trochę podgrzybków, koźlarzy. (Niestety nie posiadam fotek). Po za ujemną temperaturą w lesie bardzo sucho. W niedzielę korzystając z chwili wolnego czasu postanowiłem odwiedzić lasy w swoim regionie.…

Czytaj dalej

Zawiedziony słabym jak do tej pory sezonem i występowaniem grzybów, brakiem borowików, których szukałem w różnych lasach, a widząc i słysząc doniesienia z lasów z okolic Koszalina, Szczecinka postanowiłem sprawy wziąć w swoje ręce i wybrać się w te odległe dla mnie lasy. Wybór padł na wspomniane lasy w okolicach Koszalina czy Szczecinka. Wybór taki, a też nie inny ponieważ bardzo zależało mi na znalezieniu odrobiny borowików, zwyczajnie miałem już…

Czytaj dalej

Po mimo kilku podejść i prób znalezienia jakichkolwiek grzybów w lesie w lipcu, sierpniu czy nawet początku września za każdym razem wracałem z pusta kartą aparatu nie mówiąc o jakichkolwiek grzybach. Niestety susza, brak praktycznie najmniejszych deszczów przyczynił się do takie stanu rzeczy. Nie pamiętam jeszcze tak mizernego sezonu grzybowego. W drugiej połowie września dopiero zaczęły się pojawiać pierwsze mocniejsze i długotrwałe opady deszczu, po ok. tygodniu zaczęły pojawiać się…

Czytaj dalej

Co roku podczas drugiego wysypu grzybów nadchodzi taki moment, że kolejne grzybobranie będzie tym ostatnim z gatunku podgrzybków, borowików i koźlarzy… U mnie w lasach do których chodzę na grzyby taki moment nadchodzi zazwyczaj pod koniec października. Ostanie grzybobrania świadczyły o tym, że lada moment grzyby się skończą lub ich liczebność spadnie do bardzo małej ilości. Świadczyło o tym przede wszystkim to, że już ostatnio grzybów było mniej, pojawiały się…

Czytaj dalej

Po udanej końcówce września czas przyszedł na pierwsze październikowe grzybobranie. Nastało ono dziesiątego dnia października. To mniej więcej czas kiedy to w lasach do których jeżdżę zaczyna się zazwyczaj prawdziwe eldorado (zwłaszcza jeśli chodzi o podgrzybki). Podczas dojazdu w moje wybrane miejscówki przy drodze napotykałem  młode podgrzybki, maślaki, a i borowik się też trafił. Dobry początek pomyślałem. Następnie udałem się w borowikową miejscówkę licząc na jakiekolwiek zbiory. Niestety nic nie…

Czytaj dalej

Po udanych grzybobraniach w sierpniu przyszedł czas na odwiedzenie lasu we wrześniu. Ogólnie nie miałem za dużo czasu we wrześniu na grzybobrania lecz kilka razy próbowałem szczęścia, niestety grzybów od początku września prawie do samego końca było w lesie jak na lekarstwo. Ogólnie przyznam, że się tego spodziewałem ponieważ zaraz po pierwszym sierpniowym wysypie grzybów, przychodzi zawsze taki moment właśnie przypadający na początek września, że grzybów w lesie nie ma.…

Czytaj dalej

Przede wszystkim na początku chciałbym wszystkich powitać po bardzo długiej przerwie oraz jednocześnie przeprosić za brak aktywności  na stronie  i forum. Niestety sprawy codzienne, praca  i zwyczajny brak czasu robią swoje. Spróbuję choć w małym stopniu nadrobić moje zaległości. Zacznę od tego, że moje wyprawy do lasu w tym roku zaczęły się dosyć późno, bo dopiero w sierpniu, jednak mimo późnego startu grzybów nie brakowało. Żeby nie zanudzać już, to…

Czytaj dalej

Grzybobranie 11.11.2013r. Ostatnie takie grzybobranie? Dzień przerwy w tym zwariowanym świecie nie można chyba lepiej wykorzystać jak na wizytę w lesie. Przed tą wyprawą sobie założyłem skromny cel aby znaleźć choć jednego grzyba koszykowego. Wybrałem się do bardziej odległego lasu, lasu w którym bywam zazwyczaj i z którego wyniosłem głównie te wszystkie kosze i wiadra grzybów. Ostatnimi dniami pogoda była nie najlepsza, pochmurno, deszczowo i chłodno, choć przymrozków po za…

Czytaj dalej

Grzybobranie 22.10.2013r. Opieńkowe grzybobranie Kolejny grzybobranie to wyprawa do niedawno odkrytego lasku opieńkowego. Ostatnio było widać, że zaczynają się tam opieńki, więc pewnym było, że w niedługim czasie będzie można nazbierać tych smacznych grzybów trochę więcej. Jak się okazało tak też było, już zaraz po wejściu w miejscówkę oczom ukazywały się pnie porośnięte tymi grzybami… Grzybobranie 25.10.2013r. Powtórka z rozrywki Po ostatnim bardzo udanych grzybobraniu i zbiorze opieńki, nie mogło…

Czytaj dalej

Grzybobranie 15.10.2013r. Po ostatnich zbiorach grzybów, a w zasadzie to samych podgrzybków postanowiłem wybrać się tym razem na poszukiwania opieńki. Miejsc na opieńki niestety znam mało, bo w zasadzie dwa. Ostatnio wracając z grzybobrania poświęconego podgrzybkom zajechałem sprawdzić jak się mają opieńki, niestety nie było ich w ogóle. Także jedna miejscówka obecnie odpada na starcie i pozostaje jedna. Las liściasty, mocno już zakatowany przez jesień, a w miejscach gdzie zwykle…

Czytaj dalej

10/17

Suszarki do grzybów